<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893</id><updated>2011-11-27T16:52:48.156-08:00</updated><category term='lm-sensors'/><category term='precle'/><category term='zmiany'/><category term='Ubuntu dysk'/><category term='debcreator'/><category term='Mint'/><category term='Kernel'/><category term='moderator'/><category term='LiveBox'/><category term='Windows'/><category term='obrazek'/><category term='Grub'/><category term='XAMPP'/><category term='praca'/><category term='Quick'/><category term='artykuły'/><category term='ati'/><category term='Edimax'/><category term='Jan-Graf'/><category term='spam'/><category term='bannerki'/><category term='Typolight'/><category term='hdparm'/><category term='zdjęcia'/><category term='Dropbox'/><category term='AntiX'/><category term='Ubunciak'/><category term='naprawa'/><category term='Ubuntu. 8.10'/><category term='reklama'/><category term='głowica'/><category term='pisanie'/><category term='szablony'/><category term='java'/><category term='TP'/><category term='stawki'/><category term='ważka'/><category term='tapeta'/><category term='OdSiebie'/><category term='motyw'/><category term='Gnome'/><category term='root'/><category term='RireFox'/><category term='BPH'/><category term='radeon'/><category term='E17'/><category term='instalacja'/><category term='Pardus'/><category term='HTML'/><category term='CD'/><category term='XFCE'/><category term='Acer E520'/><category term='cyfrowa'/><category term='nvidia'/><category term='niebo'/><category term='Vista'/><category term='XP'/><category term='smart'/><category term='Gimp'/><category term='wtyczka'/><category term='LinuxMint'/><category term='galaxium'/><category term='Ubuntu9.10'/><category term='komunikatory'/><category term='forum'/><category term='9600'/><category term='Swiftweasel'/><category term='fotografia'/><category term='virtualizacja'/><category term='kobiety'/><category term='jabbim'/><category term='portfolio'/><category term='bank'/><category term='Jolicloud'/><category term='wygląd'/><category term='SwiftFox'/><category term='chmury'/><category term='sieć'/><category term='galeria'/><category term='konfiguracja'/><category term='ethernet'/><category term='HP'/><category term='Internet'/><category term='SuseStudio'/><category term='administrator'/><category term='komputer'/><category term='icc'/><category term='Envy'/><category term='dbanie'/><category term='Windoiws'/><category term='blog'/><category term='aktualizacja'/><category term='dysk'/><category term='kompilacja'/><category term='parkowanie'/><category term='PHP'/><category term='Joomla'/><category term='Linux'/><category term='komendy'/><category term='Crossover'/><category term='strony'/><category term='Ubuntu'/><category term='hadret'/><category term='LiveCD'/><category term='skrypt'/><category term='Cmyk'/><title type='text'>kosa</title><subtitle type='html'>O Linuksie, Ubuntu, Gimpie, grafice, fotografii i o życiu na wsi.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>107</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4691702327782238171</id><published>2010-07-08T15:45:00.000-07:00</published><updated>2010-07-08T16:29:24.133-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pardus'/><title type='text'>Pardus</title><content type='html'>Z racji długiego siedzenia przy maszynie dałam się niedawno sprowokować do przetestowania paru dystrybucji Linuksa.&lt;br /&gt;Jako, że w tej chwili mogę sobie pozwolić na eksperymenty wirtualne - no to zabawę czas było zacząć od zainstalowania nowej wersji Virtual Boksa 3.2.&lt;br /&gt;Szybka instalacja i ... szybki powrót do wersji 3.1, czyli jeszcze z czasu, kiedy VB był sygnowany znakiem Sun, a nie Oracle. Niestety, na razie dla mnie wersja 3.2 jest gorsza od poprzedniej. Utworzone maszyny są niestabilne i tracą połączenia z wirtualnymi dyskami. Ogólnie pracują dużo wolniej. No, ale do sprawy.&lt;br /&gt;Z różnych, mało znanych Linuksów zainstalowałam sobie na VB Simple Mepis, Pardus,Trisquel 3.5 i Chakra-panora alpha 5.&lt;br /&gt;I moim skromnym zdaniem - jedynie Pardus ma u mnie szanse na instalację na dysku rzeczywistym. Dlaczego? Bo działa niesamowicie szybko na VB, jeśli tak samo będzie na dysku - to jest to rewelacyjny system ze środowiskiem KDE. Jego inność - to również zupełnie inny system paczek. Manager plików to PiSi, a paczki posiadają rozszerzenie .pisi.&lt;br /&gt;Pomimo małej ilości "wyznawców" tej tureckiej dystrybucji ilość dostępnych programów jest absolutnie wystarczająca dla swobodnej pracy na desktopie. Wersje przerobionych paczek należą do najnowszych wydań. Istnieje również malutkie forum polskie Pardusa &lt;a href="http://forum.parduslinux.pl/index.php"&gt; Pardus Linux PL &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie rozgryzłam jeszcze jednego problemu z Pardusem, mianowicie to distro ma dwa obrazy płyt ISO, jeden, który jest obrazem instalacyjnym, drugi - liveCD, ponoć bez instalatora.&lt;br /&gt;Jak pobierałam obraz na VB, to ściągnęłam sobie liveCD ISO i z tegoż obrazu (bez wypalania) zainstalowałam Pardusa wirtualnie.&lt;br /&gt;Drugi obraz ściągnęłam do instalacji na dysk - wypaliłam na płycie, komputer się uruchomił, ale, niestety, system się nie zainstalował, wygląda to tak, jakby nie było w tym obrazie instalatora. Nie ma tam też funkcji liveCD. Wot, taka ciekawostka. Jak będę w pobliżu sklepu - nabędę płytkę DVD (obrazy są ponad 900 MB) i wypalę ten sam obraz, z którego robiłam instalację na VB, ciekawe, czy się uda.&lt;br /&gt;No i to tak. Na blogu - nowość, narzędzie do eksperymentowania z wyglądem, trochę się tym pobawię jeszcze.&lt;br /&gt;Na &lt;a href="http://forum.linuxmint.pl/"&gt;Forum Mint PL &lt;/a&gt; coraz więcej użytkowników, "dorobiłam się" funkcji "junior - admin". Ostatnio z tak zwanych osobistych względów - typowy dołek, trochę zaniedbałam forum, myślę jednak, że jeszcze mnie nie skreślą.&lt;br /&gt;A, nareszcie pozbierałam się i zainstalowałam służbowego, najnowszego Minta 9 na dysk. Jak zwykle, pracuje to szybciej od Ubuntu. Moim zdaniem, gdyby Mint miał wygląd i pewne ustawienia takie, jak w Ubuntu (chociażby ustawienia menu i paneli), to byłby moim zasadniczym systemem z racji szybkości pracy. &lt;br /&gt;No i to tyle na dziś. Plus obrazki z Pardusa:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/TDZfJEoHeTI/AAAAAAAAA6A/SJ8fO9_8_9Q/s1600/3.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 247px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/TDZfJEoHeTI/AAAAAAAAA6A/SJ8fO9_8_9Q/s320/3.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491681405090363698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/TDZe7BWvpYI/AAAAAAAAA54/mcZuQan9dlc/s1600/2.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 247px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/TDZe7BWvpYI/AAAAAAAAA54/mcZuQan9dlc/s320/2.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491681163694024066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/TDZeltUlW6I/AAAAAAAAA5w/9VuLQV5Z-gs/s1600/1.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 247px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/TDZeltUlW6I/AAAAAAAAA5w/9VuLQV5Z-gs/s320/1.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491680797538999202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4691702327782238171?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4691702327782238171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4691702327782238171' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4691702327782238171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4691702327782238171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/07/pardus.html' title='Pardus'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/TDZfJEoHeTI/AAAAAAAAA6A/SJ8fO9_8_9Q/s72-c/3.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3144499644800788911</id><published>2010-05-13T00:49:00.000-07:00</published><updated>2010-05-13T15:05:25.385-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Zwalczyłam bestię!</title><content type='html'>Po paru dniach kopania w Google znalazłam sposób na sterowniki do mojej karty graficznej.&lt;br /&gt;Sposób w sumie bardzo prosty. Żadnego dodawania do black list (bez sensu, i tak moduł siedzi w Kernelu, mówię o noveau).&lt;br /&gt;Wchodzę w Synaptic i zaznaczam do zupełnego odinstalowania wszystkiego, co ma "nvidia" w nazwie, zostawiając na wszelki wypadek xorg z końcówką nv.&lt;br /&gt;Następnie w terminalu:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;sudo apt-get install nvidia-current&lt;br /&gt;sudo apt-get install nvidia-current-modaliases&lt;br /&gt;sudo apt-get install nvidia-common&lt;br /&gt;sudo apt-get install nvidia-settings&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Ciąg dalszy znalezionego w sieci poradnika:&lt;br /&gt;sudo dpkg-reconfigure jockey&lt;br /&gt;sudo dpkg --configure -a&lt;br /&gt;sudo apt-get install -f&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;reboot&lt;br /&gt;wywołuje we mnie mieszane uczucia, ponieważ otrzymuję odpowiedź systemu, że pakiet jockey nie jest zainstalowany, chociaż widnieje on w Synapticu.&lt;br /&gt;Po reboocie mam stan:&lt;br /&gt;System sie uruchomił w trybie graficznym, choć w rozdzielczości 1024x768. Próba wywołania w terminalu&lt;br /&gt;sudo nvidia-settings&lt;br /&gt;- odpowiedź błąd, nie ma takiego....&lt;br /&gt;No to co zrobić? Wchodzę w System -&gt; Administracja -&gt; Sterowniki i każę włączyć sterownik. Sterownik jest ...pobierany z sieci, system nie widzi tego, co już ma w sobie.&lt;br /&gt;OK. pobrał, włączył, reboot, znowu niska rozdzielczość, ale &lt;br /&gt;terminal:&lt;br /&gt;sudo nvidia-settings tym razem działa, tyle, że "nie mam praw" i tak dalej.&lt;br /&gt;OK. Korzystam z terminala roota (mam osobisty wstręt do czystej konsoli) i tu wpisuję&lt;br /&gt;nvidia-settings&lt;br /&gt;Działa. Zapisuję swoją konfigurację, reboot i znowu nie ta rozdzielczość. Ale to mija po powtórnym reboocie.&lt;br /&gt;Już na dziś za każdym razem system wie, na jakim xorg.conf ma się uruchomić.&lt;br /&gt;Natomiast kosmetyka Grub2 u mnie polegała na wykonaniu:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Orginalne źródło poradnika: http://forums.debian.net/viewtopic.p...art=15#p276025 (autorstwa vortex7)&lt;br /&gt;Krok 1: Edytuj plik /etc/default/grub:&lt;br /&gt;Kod:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sudo gedit /etc/defaul/grub&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;edytujemy plik /etc/default/grub i zmieniamy linię (numer 1:&lt;br /&gt;Kod:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   #GRUB_GFXMODE=640x480&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na:&lt;br /&gt;Kod:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;   GRUB_GFXMODE=1024x768&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krok 2: Dodanie (na samym końcu) w pliku /etc/grub.d/40_custom linii:&lt;br /&gt;Kod:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;set gfxpayload=1024x768&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można tego dokonać wywołując poniższe polecenie:&lt;br /&gt;Kod:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;echo "set gfxpayload=1024x768" | sudo tee /etc/grub.d/40_custom&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krok 3: Aktualizujemy gruba:&lt;br /&gt;Kod:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sudo udpate-grub&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krok 4: Uruchamiamy ponownie komputer.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Mogłam ustawić swoją, 1280x1024, ale jednak literki zbyt małe.&lt;br /&gt;I to tyle. &lt;br /&gt;Jak zwykle, najprostsze rozwiązania są skuteczne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3144499644800788911?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3144499644800788911/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3144499644800788911' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3144499644800788911'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3144499644800788911'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/05/zwalczyam-bestie.html' title='Zwalczyłam bestię!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5857961771132607760</id><published>2010-05-06T13:30:00.000-07:00</published><updated>2010-05-06T15:07:42.724-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='9600'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nvidia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Ubuntu 10.04</title><content type='html'>Używam Ubuntu od dość dawna, od wersji 6.06 LTS, więc, jak sądzę, mam prawo wyrazić swoje uwagi. A tym razem są one, nazwijmy to delikatnie, mieszane.&lt;br /&gt;Od razu mówię, żeby nie było:&lt;br /&gt;1/ komputer z ATI Radeon 9600&lt;br /&gt;2/ komputer z GeForceGTS250&lt;br /&gt;I tak, na komputerze z Radkiem, który odziedziczyła moja młodsza czas było posprzątać, więc poszła nowa instalacja obok XP-eka. Instalacja wraz z usuwaniem starych partycji poszła koncertowo, Grub2 pięknie nadpisał starego Gruba2, wykrył XP i wszystko ładnie działa, łącznie z ograniczonymi efektami.I nawet przy włączonych efektach można pracować. Obciążenie procesora i temperatury - w normie, nawet nieco niższe. niż w 9.10.&lt;br /&gt;Natomiast komputer mój - dłuugo jeszcze zostanie na 9.10. Nie mam ochoty na karkołomne cudowanie z dopisywaniem różności do plików konfiguracyjnych Gruba w celu ujrzenia sławetnego, choć nie powalającego splasha. Nie mam ochoty na walkę ze sterownikami do mojej grafiki, bo to, co się dzieje w moim sprzęcie - to istna, nie wiem nawet, jak to nazwać. Nigdy jeszcze nie miałam takich cyrków ze sterownikami. Jest wkomplilowany w jądro nowy xorg dla kart nvidii, taki "sprytny", że po zainstalowaniu sterowników, określanych, jako "current" - system się uruchamia w trybie niskiej rozdzielczości. W takim zresztą samym trybie uruchamia mi się LiveCD - chociaż beta uruchamiała się w normalnej "widoczności".&lt;br /&gt;Są już w sieci podane sposoby na to, jak zainstalować sterowniki ze strony vVidii, jeden z wielu poradników: &lt;a href="http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=123190&amp;page=2"&gt;Forum Ubuntu PL&lt;/a&gt;, ale...&lt;br /&gt;Moje 9.10 działa sobie równo bez takiego cudowania, bez reinstalacji sterowników za każdym razem, kiedy Kernel nowy się pojawia. Mój sposób jest prosty: mam dołożone repozytoria dodatkowe ze sterownikami nvidii, Kernel PAE i święty spokój. Wychodzi nowy Kernel - sterowniki są do niego automatycznie wtapiane. I komu to przeszkadzało, że można było żyć spokojnie?&lt;br /&gt;Pod tym względem i patrząc na ilość postów na forach na temat sterowników do grafiki - to uważam, że 10.04 jak na razie to za bardzo stable nie jest. No i dlatego, tym razem nie będę się spieszyć z upgradem systemu, będę tak długo walczyć na małej partycji, na której testuję 10.04, aż będę pewna, że wszystko pracuje, jak należy.&lt;br /&gt;A, jeszcze taka śmiesznostka:&lt;br /&gt;Jak instalowałam sobie 10.04 z bety - to system łaskawie pozwolił mi wybrać miejsce instalacji Gruba2, system "stable" - niestety na takie fanaberie nie pozwala, co wkurza mnie maksymalnie, bo to ja chcę rządzić maszyną, a nie na odwrót. Z bety zainstalowałam Gruba na na tej partycji, gdzie cały system testowy. Następnie po wykonaniu update-grub2 w swoim zasadniczym OS - miałam bez problemowe uruchamianie za jego pomocą. Teraz zaś - nie ma mocnych - Grub albo wcale, albo w głównym sektorze dysku ! Czyli znowu podniesione ryzyko, bo jeśli coś tam pójdzie nie tak - to zaczyna się zabawa z odzyskiem/naprawą z liveCD.&lt;br /&gt;Wcale mi się to nie podoba...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5857961771132607760?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5857961771132607760/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5857961771132607760' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5857961771132607760'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5857961771132607760'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/05/ubuntu-1004.html' title='Ubuntu 10.04'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5672683901616476428</id><published>2010-04-27T02:38:00.000-07:00</published><updated>2010-04-27T02:58:19.384-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jolicloud'/><title type='text'>Test Jolicloud</title><content type='html'>Dziś zamieszczam, jak napisała moja Starsza, "całkowicie subiektywną recenzję działania Jolicloud".&lt;br /&gt;Bez zmian, bo moim zdaniem, całkiem ciekawie napisała (wybaczcie brak polskich znaków, pisze z klawiatury niemieckiej):&lt;br /&gt;Jedna wizyta w kafejce internetowej,zamowienie sporzadzone online,podpisanie cyrografu z operatorem na uslugi internetowe,3 nerwowe dni czekania na kuriera,ktoremu prawie  rzucilam sie na szyje z radosci i oto i jest: mala,zgrabna deska do surfowania,czyli Lenovo S10-2.Otwieram wiec paczke,wyciagam cudo na swiatlo dzienne,podlaczam kabel, i odpalam ciekawa tego,co tez ma do zaoferowania Mister Bill w postaci zainstalowanego systemu Windows 7 Starter..Hmm,pierwsze wrazenie,nie najgorsze,chociaz zdaje sobie sprawe,iz dostaje do reki produkt,hmm,mocno okrojony ze swych mozliwosci.Gwoli wyjasnienia,po polrocznym celibacie w postaci braku dostepu do neta,wypadlam nieco z obiegu,jesli chodzi o nowinki techniczne,i systemy operacyjne,wiec,jaki jest nastepca Visty Wio,nie bardzo wiedzialam,takze,jakie specyfikacje maja poszczegolne wersje.Pozostaje wiec metoda tzw. organoleptyczna,ekhm.Na poznanie co gdzie i jak potrzebowalam mniej wiecej pol przerwy poludniowej w pracy,czyli pol godziny.W tym czasie zdazylam zaliczyc kilka odmiennych stanow swiadomosci w postaci ogolnej radosci z faktu,iz net jest i jako tako dziala (przebywam na ,jak to Germanie ladnie nazywaja, „Arsch des Welt“..),a takze szlagu jasnego,ktory mnie trafil po odkryciu m.in radosnego faktu,iz w owej starterowej wersji NIE moge sobie zmienic tapety,MUSZE sie pogodzic, na zawsze, z flaga z okienek na blekitnym tle,aplikacji jest niezbedne minimum,a Office jest w postaci Trial 60-dniowej.OK,to ostatnie,jeszcze jestem jako tako w stanie zrozumiec.ALE: aby moc korzystac,nalezy udac sie na strone Microsoftu celem pobrania Keycodu,co czynie,i co?W moim,pechowym, przypadku nic.Probowalam 3 razy i trzy razy wyswietlil mi sie uprzejmy komunikat,ze oto „wystapil blad,prosimy sprobuj ponownie,jak sie nie da to z takiej a takiej strony www,a w ogole to podanie + 3 zdjecia..“Tapeta- nie,Office-nie,to co by tu jeszcze..?Krach nastapil dnia nastepnego,po dwukrotnym samoistnym shutdown'ie Windy,a chwile wczesniej doinstalowalam sobie Opere,aby miec wybor pomiedzy: a)przegladaniem internetu a b) byciem przegladanym z internetu vide IE.Nie,nie,nie!Fanem Okieniek nigdy nie bylam,nie jestem i nigdy nie bede,odkad wsiaklam w swiat linuxa,zawsze na moim sprzecie widnialy dwa systemy,z czego Winda ma racje bytu,tylko i wylacznie dlatego,ze niestety nie kazdy sprzet daje sie bezproblemowo uzywac pod pingwinem,i wciaz jest malo za malo supportu ze strony producentow w kierunku OS.Posiadam netbooka,wiec znalezienie odpowiedniej wersji Linuxa dla tak malej jednostki wymagalo nieco zachodu ze strony mojego rodzinnego Guru ,jesli chodzi o ten temat (btw,czy wiecie jak sie czuje czlowiek rozmawiajacy z wlasna Rodzicielka,ktora to mowi w calkowicie innym jezyku?I nie mam na mysli roznic pokolen,tylko zwykla,“informatyczna“ laik-spec, rozmowe?To tak jakby Chinczyk probowal sie dogadac z mieszkancem Finlandii bez uzycia rak..Zgroza..).Ale Kosa1 nie bylaby soba,gdyby z czelusci informatycznej sieci nie wydobyla tego co potrzebne,wiec dnia nastepnego wklepuje w pasek przegladarki www.jolicloud.com,przestawiam umysl z jezyka niemieckiego na angielski,i czytam co tez Chmura ma do zaoferowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9axlpT8uFI/AAAAAAAAA4g/7d8ZXazCwwU/s1600/1about.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9axlpT8uFI/AAAAAAAAA4g/7d8ZXazCwwU/s320/1about.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464750458163476562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otoz dowiaduje sie m.in,ze instalacja jest dziecinnie prosta i szybka (co w moim przypadku ma ogromne znaczenie jesli chodzi o prostote..)a takze calkowicie bezpieczna dla danych windowsa-te pozostaja calkowicie nietkniete;system wyciaga z netbooka maximum mozliwosci (np.z hardware'u,grafiki,baterii,polaczenia internetowego itp.);zamiast mega wielkiej paczki driverow dostaniemy specjalnie wybrane i najlepsze (zakladka 'compatible devices');oprocz przechowywania danych na wlasnym komputerze,mamy mozliwosc umieszczania backup'ow w Chmurze;posiadacze netbooka nigdy nie stana przed problemem braku polaczenia internetowego-jolicloud supportuje setki operatorow sieci,modemy 3G,Wi-Fi i Bluetooth.Jesli nie jestesmy pewni,czy nasz sprzet odpali,mozemy to sprawdzic na stronie pod zakladka 'tech specs'-wybor jest doprawdy imponujacy.Nie pozostaje mi wiec nic innego,jak kliknac 'get now',i zajac sie bardziej przyziemnymi sprawami,np.sprzataniem chalupy,gdyz sciagniecie 701Mb zajmie troche czasu...&lt;br /&gt;Chwila dluzsza minela,pojawia sie okno dialogowe Jolicloud Express,mozna  zatem przystapic do instalacji.I tu jedyne co bedziemy robic,to moze dwukrotnie klikac  popijac kawe-co zreszta jest sugerowane przez Cloud,to nie zart z mojej strony,a poczucie humoru linuxiarzy i jednoczesnie dowod na to,ze linux DA sie zainstalowac bez kilku godzin wyjetych z zyciorysu i tytulu magistra inzyniera w dziedzinie informatyki.Expressowo,bezbolesnie i bezstresowo,po okolo 10 minutach mozemy po raz pierwszy odpalic Jolicloud na naszym netbooku.Znany z innych dystrybucji ekran logowania,i sprawdzamy co nowego.&lt;br /&gt;Nowoscia jest z pewnoscia mozliwosc wyboru wygladu desktopu za pomoca Desktop Modus.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ayAzZhIWI/AAAAAAAAA4o/Apytiyq5Q_4/s1600/2desktop-modus.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ayAzZhIWI/AAAAAAAAA4o/Apytiyq5Q_4/s320/2desktop-modus.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464750924727656802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po instalacji mamy zainstalowany 'Netbook mode',ktory ulatwia nam poruszanie sie pomiedzy aplikacjami.Chrakteryzuje sie przede wszystkim tym,ze mamy wszystko na wierzchu gwarantujac ekspersowy dostep do tego co nam potrzebne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ayPxbkBHI/AAAAAAAAA4w/lG5he91xQrk/s1600/3netbook.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ayPxbkBHI/AAAAAAAAA4w/lG5he91xQrk/s320/3netbook.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464751181897401458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedno klikniecie na 'dektop mode',i mamy standardowy widok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ayrGqeBVI/AAAAAAAAA44/OGlpzF_QPYI/s1600/4desktop.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ayrGqeBVI/AAAAAAAAA44/OGlpzF_QPYI/s320/4desktop.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464751651453535570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosze sie nie sugerowac tapeta w tle ;) Cloud oferuje tylko czern, ale mozemy sobie zmieniac background na taki jaki nam sie zywnie podoba,bez zadnych upgade'ow jak w przypadku produktu Microsoftu.Warto zaznaczyc,iz wszelkie zmiany sa niemozliwe w trybie netbook mode,tam mamy czarne tlo i animowane ikonki.Cos za cos.&lt;br /&gt;Tak jak w Ubuntu,mamy dostep do partycji Windowsa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ay7klm1fI/AAAAAAAAA5A/1J63NcNHxPo/s1600/5podglad-windy.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9ay7klm1fI/AAAAAAAAA5A/1J63NcNHxPo/s320/5podglad-windy.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464751934364112370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ilosc oferowanych aplikacji po instalacji,jest zadowalajaca,jesli zas uznamy,ze potrzebujemy np.pakietu biurowego,klikamy w ikonke My Jolicloud (chmurka) znajdujaca sie u gory po prawej stronie toolbaru,lub w zakladce 'Internet',System laczy sie z netem,i i po chwili widzimy strone startowa MJ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9azNI0XP-I/AAAAAAAAA5I/Sc66e4jVtA4/s1600/My-+Jolicloud.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9azNI0XP-I/AAAAAAAAA5I/Sc66e4jVtA4/s320/My-+Jolicloud.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464752236147458018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szybko i prosto tworzymy konto,i mozemy buszowac po repozytoriach (App Directory).Sami decydujemy co chcemy miec,download przebiega w ekspressowym tempie,mozemy sprawdzic co robilismy w ostatnim czasie (History),a wszelkie updates dostajemy ta sama droga-po pojawieniu sie ikonki na pasku zadan,laczymy sie z Chmura i gotowe.Ponadto mamy mozliwosc korzystanai rownoczesnie z Facebooka itp (Dashboard/Notifications).W razie problemow,mozemy w kazdej chwili liczyc na support ze strony tworcow jak i uzytkownikow JC.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9azk6OOZhI/AAAAAAAAA5Q/QTIo9mgj0sI/s1600/7aktualizacje.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9azk6OOZhI/AAAAAAAAA5Q/QTIo9mgj0sI/s320/7aktualizacje.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464752644546258450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9azz-AUiiI/AAAAAAAAA5Y/w6KbgKu8164/s1600/8myjolicloud.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9azz-AUiiI/AAAAAAAAA5Y/w6KbgKu8164/s320/8myjolicloud.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464752903259720226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Apropos Internetu.Tworzenie konta dla polaczenia z netem jest bardzo proste i intuicyjne.Juz po chwili,mozemy sie cieszyc dostepem do sieci.Netbook laczy sie nieporownywalnie szybciej niz pod Winda,w przypadku slabego zasiegu (tak jak u mnie),rzadziej tez dochodzi do zerwania polaczenia.Przegladarki zainstalowane standardowo to oczywiscie Firefox,a takze Chromium,ktory nota bene,swietnie sie spisuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9a0FZ-Io_I/AAAAAAAAA5g/L3AGHW_31rY/s1600/6menedzer-polaczen.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9a0FZ-Io_I/AAAAAAAAA5g/L3AGHW_31rY/s320/6menedzer-polaczen.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464753202824520690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do nowosci nalezy zaliczyc te mozliwosc obnizenia czestotliwosci pracy procka,w celu zaoszczedzenia energii w trybie pracy na akumulatorze.Ikonka znajduje sie rowniez wprawym gornym rogu.&lt;br /&gt;Do tego,iz byl to sluszny wybor,nie trzeba mnie dwa razy przekonywac.Dla przecietnego uzytkownika,takiego jak ja,jest to w zupelnosci wystarczajaca dytrybucja,prosta w instalacji,intuicyjna w obsludze,do tego faktycznie wyciagajaca 'ile fabryka dala' z naszego sprzetu.Pelen wybor aplikacji na MyJolicloud daje mozliwosc decydowania,ale przede wszystkim oszczedza miejsce na dysku.Co jakis czas zerkam na  spokojna prace procesora,jak dotad nie zdarzyly zarty typu niespodziewane shutdown'y.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na stronie Chmury mozemy przeczytac:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  'OS o ktory Twoj Netbook krzyczał'&lt;br /&gt;Engadget&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moj napewno.A wiecie co jest w tym wszystkim najlepsze?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;                          It's Free!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s gdyby ktos jednak uznal,iz lubi  uprzykrzyc sobie zycie,zawsze znajdzie to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9a0l0lO5hI/AAAAAAAAA5o/sj3wpyAphs0/s1600/9terminal.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 187px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9a0l0lO5hI/AAAAAAAAA5o/sj3wpyAphs0/s320/9terminal.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464753759723644434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam serdecznie,&lt;br /&gt;halszka23&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Linux for Human Beings.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodaję, że dotyczy to netbooka Lenovo S10-2.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5672683901616476428?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5672683901616476428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5672683901616476428' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5672683901616476428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5672683901616476428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/04/test-jolicloud.html' title='Test Jolicloud'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S9axlpT8uFI/AAAAAAAAA4g/7d8ZXazCwwU/s72-c/1about.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2843210508810026253</id><published>2010-04-21T14:11:00.000-07:00</published><updated>2010-04-21T14:30:33.032-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Pierwsze wrażenia z LL</title><content type='html'>Tym razem nieco wcześniej sobie testuję nowe Ubuntu. Najpierw na VurtualBoksie, a teraz na małej partycji wydzielonej na dysku.&lt;br /&gt;Pierwsze wrażenia:&lt;br /&gt;LiveCD uruchamia się bardzo długo (piszę o wersji beta2),&lt;br /&gt;Uruchamia się bez żadnych specjalnych działań na Radeonie 9600, co uważam za sukces,&lt;br /&gt;Po zainstalowaniu na VB i doinstalowaniu dodatków dla "gościa" - działa rewelacyjnie lekko i szybko, z dość małym obciążeniem procesora (nawet najnowszy VB od Suna nie obsługuje więcej, niż 1 procesor dla architektury 64 bit). W VB działają sterowniki dla nVidii w wersji 195.36 - ich instalację proponuje narzędzie systemowe i działa Compiz.&lt;br /&gt;Instalacja na dysku fizycznym:&lt;br /&gt;Przebiega bez zakłóceń, trochę zmienione narzędzie partycjonujące może przynieść problemy nowym użytkownikom. Po instalacji bety2 jest ponad 200 MB aktualizacji. Po nich zmieniłam repozytoria na własne, jak również przestawiłam pobieranie z serwerów PL na "main". No i jeszcze ponad 400 pakietów było do updatowania. Ale - system działa szybko. Sterowniki do nVidii trzeba skonfigurować tak, jak już tu pisałam. Jedynie, jak na razie, nie widzę owego sławetnego splasha, i nie wiem, jaka przyczyna tego. No cóż, ale wiem, że kolejne upgradowanie mojego głównego systemu pójdzie dobrze. Na starszym komputerze też, bo skoro liveCD działa, to musi być dobrze!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2843210508810026253?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2843210508810026253/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2843210508810026253' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2843210508810026253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2843210508810026253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/04/pierwsze-wrazenia-z-ll.html' title='Pierwsze wrażenia z LL'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2130508766694989161</id><published>2010-04-03T14:11:00.000-07:00</published><updated>2010-04-03T14:19:47.708-07:00</updated><title type='text'>Święta</title><content type='html'>Przy okazji wpisu, żeby nie było tak całkiem tylko "na luzie" podaję przepis na zrobienie sobie listy wszystkiego, co zainstalowane w systemie. Może się przydać w razie konieczności reinstalacji, nieudanej aktualizacji no i oczywiście - przy braku kopii zapasowej.&lt;br /&gt;No to robimy tak:&lt;br /&gt;terminal&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;dpkg --get-selections &gt; lista_pakietów.txt&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W sekundę mamy plik tekstowy.Jeśli chcemy zainstalować wszystko:&lt;br /&gt;terminal&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;sudo dpkg --set-selections &lt; lista_pakietów.txt&lt;br /&gt;sudo dselect&lt;/span&gt;&lt;br /&gt; A teraz kartka z życzeniami - dzieło &lt;a href="http://www.ubunciak.pl/"&gt;Ubunciaka tym razem&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S7ewvhwg0cI/AAAAAAAAA4Y/a8hcniBT5hM/s1600/mama.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 198px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S7ewvhwg0cI/AAAAAAAAA4Y/a8hcniBT5hM/s320/mama.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456023804144832962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2130508766694989161?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2130508766694989161/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2130508766694989161' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2130508766694989161'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2130508766694989161'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/04/swieta.html' title='Święta'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S7ewvhwg0cI/AAAAAAAAA4Y/a8hcniBT5hM/s72-c/mama.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-988511304287262501</id><published>2010-03-23T03:41:00.000-07:00</published><updated>2010-03-23T03:55:50.083-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nvidia'/><title type='text'>Sterowniki 195.36.15 nVidia</title><content type='html'>Pisałam o testowych sterownikach do kart graficznych nVidia. Ich oznaczenie to 195.30. Miały bug, który u mnie akurat się nie ujawnił, a mógł doprowadzić do przegrzewania GPU. Wszystkim, którzy używają tych sterowników polecam zrobienie podmianki na wersję 195.36.15 - tam już jest to poprawione.&lt;br /&gt;Jak to zrobić?&lt;br /&gt;Ja mam dodane do &lt;br /&gt;/etc/apt/sources.list takie dwie linijki:&lt;br /&gt;deb http://ppa.launchpad.net/nvidia-vdpau/ppa/ubuntu karmic main &lt;br /&gt;deb-src http://ppa.launchpad.net/nvidia-vdpau/ppa/ubuntu karmic main &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym razem jednak lepiej zrobić nieco inaczej, niż zwykła aktualizacja, z uwagi na pewne problemy w zależnościach.&lt;br /&gt;Trzeba zaznaczyć w Synapticu do całkowitego usunięcia wersję sterownika 195.30, a następnie do zainstalowania wersję 195.36.15. Po wykonaniu - nic więcej nie trzeba robić. Na wszelki wypadek zrobiłam restart komputera, wszystko działa, nie potrzeba przy takiej instalacji wyłączać środowiska graficznego, robić ponownie konfigurację x-ów, i co najważniejsze - przy aktualizacji Kernela - sterowniki zostaną wkompilowane w nowe jądro automagicznie. Jest to najłatwiejszy sposób na instalację sterowników do karty graficznej, jaki znam, marzeniem jest, żeby sterowniki dla ATI tak można zainstalować...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-988511304287262501?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/988511304287262501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=988511304287262501' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/988511304287262501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/988511304287262501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/03/sterowniki-1953615-nvidia.html' title='Sterowniki 195.36.15 nVidia'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5570434589586380479</id><published>2010-03-14T15:18:00.000-07:00</published><updated>2010-03-14T15:40:49.361-07:00</updated><title type='text'>Przydał mi się Virtualbox...</title><content type='html'>Moja młodsza latorośl zapragnęła dla odmiany zapoznać się z nowym Windowsem 7. Jej maszyna do tego się nie nadaje, no to pozwoliłam na instalację na mojej, ale wirtualnie - tak na wszelki wypadek.Działa to nawet dobrze, nie narzekam, to znaczy mam na myśli Virtualboksa, bo sam Win7 - no cóż, odzwyczaiłam się, mi nie pasuje. Ale nie to jest ważne. Ostatnio skończyłam stronę &lt;a href="http://paulinamilewicz.pl/"&gt;p. Pauliny&lt;/a&gt; i we wszystkich przeglądarkach nawet w IE6 (taki zabytek miałam na XP na maszynie Ubunciaka) strona wyświetlała się koncertowo. Sprawdziłam na Win8 i włos mi się zjeżył! Na intro brak galerii i komunikat o błędzie w skrypcie galerii. W tak zwanym międzyczasie przeinstalowałam Ubunciakowi XP na wersję skompilowaną z SP3, trochę młodszą, okazała się być z IE7. Sprawdzam stronę - to samo, galeria ma błąd. Szukanie w Google - zero możliwości, załozyłam tematy na dwóch polskich forach tematycznych - zero odpowiedzi. Wpadłam na pomysł zajrzeć na forum portalu, z którego ściągam zawsze skrypty - oczywiście, po angielsku. Z pomocą translatora jakoś stworzyłam sensowną wypowiedź i pytanie. Po 30 minutach dostałam odpowiedź! Nikt się ze mnie nie śmiał, nie wytykał, chociaż problem był tak prozaiczny, że aż sama się zaczerwieniłam -o jeden przecinek za dużo! I tylko ten jeden przecinek w index.html tam, gdzie listuje się zdjęcia do galerii blokował wyświetlanie w przewrażliwionych przeglądarkach Windowsa, czysta tragedia. A trudno posądzić np. Chromium i Chrome o jakieś staromodne podejście do kodów, wręcz przeciwnie. Czasami, jak chcę przeglądać szablony to Chromium nie jest wywoływana, tylko Opera.&lt;br /&gt;Dlaczego piszę o tym?&lt;br /&gt;Z dwóch powodów:&lt;br /&gt;1/ Wygląda na to, że jeszcze długo standardy przeglądarek będą wymuszały na ludziach związanych w jakiś sposób z twórczością internetową utrzymywanie w miarę nowego Windowsa na dysku (na szczęście Virtualbox w Ubuntu 9.10 działa idealnie - ale mam zainstalowaną wersję najnowszą, od Suna, świetnie działa udostępnianie plików),&lt;br /&gt;2/ Jest dość duża różnica w traktowaniu nawet tak drobnych problemów na forach zagranicznych, a na naszych.W większości przypadków niestety nasze różnorakie fora nie są skłonne do ratowania skóry takim początkującym osobom, jak ja. Dlatego staram się w miarę możliwości, a jednocześnie nie dopuszczając do nadmiernego bałaganu o w miarę sympatyczną atmosferę na &lt;a href="http://forum.linuxmint.pl/index.php"&gt;Forum Mint pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5570434589586380479?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5570434589586380479/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5570434589586380479' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5570434589586380479'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5570434589586380479'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/03/przyda-mi-sie-virtualbox.html' title='Przydał mi się Virtualbox...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5641937040931563700</id><published>2010-02-28T13:39:00.000-08:00</published><updated>2010-02-28T14:23:47.460-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='PHP'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Joomla'/><title type='text'>Warsztaty z Joomlą</title><content type='html'>Jakiś czas temu pisałam, że ciągle muszę się uczyć - i to prawda. Teraz zawzięłam się na Jommlę, sporo ostatnio zleceń się pojawia, a i współpracuję cichcem przy dwóch dużych projektach na tym CMS. Przy okazji trafiło się zlecenie, ale po kolei.&lt;br /&gt;Do tej pory miałam w celach "naukowych" zainstalowanego XAMPP-a. Praktyczne to i łatwe w instalacji, nie wnika w system, ładuje się do /var/opt. Ma jeszcze jedną zaletę: jest skrypt z nakładką graficzną do uruchamiania całości ustrojstwa, albo jest możliwość kliknięcia i uruchomienia potrzebnej części. Nie staruje całość od razu z systemem. No i na tym XAMPP posiadałam parę różnych WordPressów, z różnymi pluginami, w różnych konfiguracjach. Każdy z nich działał dobrze.&lt;br /&gt;Przyszedł czas na instalację najnowszej Jommli. I, niestety, nie dało się, nie ruszyła. Po &lt;a href="http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=119621"&gt;dyskusji na Forum Ubuntu &lt;/a&gt; usunęłam XAMPP i zainstalowałam wszystko z Synaptica. Joomla ruszyła. Ale nie ruszyła wymagana przez klienta galeria. Galeria oparta na Lighboksie. Z założenia - ma tworzyć "po drodze" miniaturki zdjęć i ładnie je wstawiać w moduł tekstowy. Po &lt;a href="http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=119829"&gt;dociekaniach&lt;/a&gt; sama wpadłam w wujka google, przewertowałam sporo stron, przejrzałam swój system no i wyszło, że odpuściłam klienta. O co poszło? Istniał i istnieje nadal pewien bug w pracy PHP5 z GB. W poprzedniej wersji Ubuntu był bardziej upierdliwy, w pewnym stopniu został wyeliminowany w PHP5.2. A ja - mam PHP w wersji 5.3! I jedna jedyna biblioteka, którą trzeba zainstalować - jest w repozytorium dla następnego Ubuntu. I teraz, jakie miałam wyjścia:&lt;br /&gt;1/ cofnąć swoje PHP&lt;br /&gt;2/ dodać repo dla Ubuntu LL i narazić się na dalsze zależności,&lt;br /&gt;3/ kompilować PHP&lt;br /&gt;4/ odpuścić sobie klienta.&lt;br /&gt;Ponieważ Ubuntu LL wychodzi już  niebawem - odpuściłam. Szkoda mi czasu na użeranie się z jednym projektem, stawianie systemu "na głowie". Tym bardziej, że jak zwykle, moje Ubuntu jest dopracowane i ustawione ściśle tak, jak ja potrzebuję.&lt;br /&gt;No i dobrze.&lt;br /&gt;Teraz co w pracy?&lt;br /&gt;Ano, strona fotografki wreszcie wisi na serwerze &lt;a href="http://paulinamilewicz.pl/index.html"&gt;Paulina Milewicz&lt;/a&gt;. Właścicielka samodzielnie dodaje zdjęcia do galerii, więc nie wszystko tam jeszcze jest, ale strona działa. Może nie jest to rewelacyjny projekt (hmm, nawet wiem, gdzie tam pewien błąd popełniłam), ale jestem w sumie z niej zadowolona. &lt;br /&gt;Zaczynam myśleć o zmianie swojej strony &lt;a href="http://www.jangraf.boo.pl/"&gt;jangraf.pl&lt;/a&gt;, już mi się znudził jej wygląd, a poza tym denerwujące jest dodawanie kolejnych pozycji. Trochę za bardzo mam to wycudowane...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5641937040931563700?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5641937040931563700/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5641937040931563700' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5641937040931563700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5641937040931563700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/02/warsztaty-z-joomla.html' title='Warsztaty z Joomlą'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6124075209614157454</id><published>2010-01-30T14:58:00.000-08:00</published><updated>2010-01-30T15:21:59.862-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu9.10'/><title type='text'>Praca - nie taka straszna rzecz</title><content type='html'>Szczególnie, jak się pracuje w domu. Szkoda tylko, że to trochę jak na loterii, raz jest, nawet dużo, a później znowu łapanie i czekanie.&lt;br /&gt;Taaa, doszłam do wniosku, że poza XHTML z CSS to ja raczej nie wyjdę, opanuje jeszcze dokładniej Joomlę i muszę znaleźć jakiś inny CMS, taki, żeby się nadawał do bardziej fotograficznych stron, a , jeszcze taki do bardziej biznesowych... Kurczę, czy człowiek, to takie zwierze, co przez cały swój żywot musi się uczyć? Na szczęście - ja to lubię. Ostatnio złapałam zlecenie, gdzie ktoś błagał o ratunek. Ma do oddania pracę inżynierską z materiałem DVD i musiał zrobić stronę do zaprezentowania tego materiału. Kiedyś coś tam, jak pisał, tworzył, ale jakosik chyba było to bardzo dawno. Zrobił świetną grafikę, ale dalszy ciąg to była tragedia. Mam nadzieję, że Jego promotor nie zajrzy nawet przypadkiem tutaj, bo ze względu na grafikę daję screena:&lt;br/&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S2S8H_pk0pI/AAAAAAAAA3w/PDf7JipcqSg/s1600-h/zrzut_ekranu.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 256px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S2S8H_pk0pI/AAAAAAAAA3w/PDf7JipcqSg/s320/zrzut_ekranu.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5432673896046580370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br/&gt;&lt;br /&gt;Tak ogólnie, czuje się coraz pewniej w tym co robię. Przy okazji tej pracy powalczyłam sobie nieźle z IE, który uparcie odmawiał właściwego wyświetlania. Cóż, zwalczyłam bestię i mam coraz większą niechęć do systemu Windows.&lt;br /&gt;Pokażę jeszcze jedną pracę, bo nie mogę się doczekać. Jestem w trakcie czekania na zdjęcia i teksty, sama strona jest już zrobiona: &lt;a href="http://www.foto.test7.net15.pl/#1"&gt;Fotografka&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jest na razie na koncie testowym, jak już będzie opublikowana normalnie, pojawi się na &lt;a href="http://www.jangraf.boo.pl"&gt; jangrafie &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A w komputerku - cisza wszelaka, po prostu działa i nic go nie boli. Jak to miło nie mieć problemów ze sprzętem! Systemy również pracują równo, Karmic do pracy, Mint 8 do zabawy i eksperymentów. Znowu mnie kusi, ostatni eksperyment z KDE na Mincie nie bardzo się udał, ale jeszcze raz spróbuję, może coś źle wtedy robiłam , że ekran powitał mnie czarnością...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6124075209614157454?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6124075209614157454/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6124075209614157454' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6124075209614157454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6124075209614157454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2010/01/praca-nie-taka-straszna-rzecz.html' title='Praca - nie taka straszna rzecz'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/S2S8H_pk0pI/AAAAAAAAA3w/PDf7JipcqSg/s72-c/zrzut_ekranu.png' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8848204780837110993</id><published>2009-12-23T14:01:00.000-08:00</published><updated>2009-12-23T14:20:22.144-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praca'/><title type='text'>Nuuudy!</title><content type='html'>Kurka wodna, nudy straszne, wszystko działa, nic się nie wiesza, co tu robić? Oprócz przygotowań do Świąt, oczywiście...&lt;br /&gt;Z nudów, jako rzekłam, zainstalowałam Minta 8 64 bitowego. Oczywiście, że w zwykłym, domowym zastosowaniu nie ma różnicy w prędkości działania, ale, co tam, popatrzeć można. Jeszcze go nie poustawiałam po swojemu, na razie trzymam Minta na defoultowych ustawieniach, tytułem eksperymentu, jak będzie działać. Jedna przewaga nad surowym Ubuntu 9.10 - kodeki od razu działają, nie trzeba ich szukać i konfigurować programów od filmów. Innych różnic, jak na razie nie widzę, ani nie słyszę, to znaczy - dźwięk działał od razu na obydwu systemach, efekty też.&lt;br /&gt;W zleceniach - jak to przed Świętami - cisza się zrobiła. A, dostałam zaproszenie na GoldenLine. Nie wiem, kto mi to przysłał, nie znam człowieka, ale grupa Linuksa jest, Ubuntu też. Zawsze wydawało mi się, że GoldenLine to taka trochę elita, a odnoszę raczej dziwne wrażenie, że jest to zbieranina wszelkiej maści osób, z których spora ilość nie ma co ze sobą zrobić, za to lubi krytykować innych. Trafiłam na grupę freelancerów, gdzie zjechano od góry do dołu zlecenia.przez.net.pl Ja się zgadzam, że jest to bardzo dyskusyjny portal, jednak jest to jedyne, sensowne miejsce w polskiej sieci, gdzie można załapać fuchę. Mnie guzik obchodzą aspiracje Wielkich Desingerów, szczególnie cenowe. Na zleceniach wchodzę często w portfolia osób licytujących i aż dech zapiera, jakie tam są prace prezentowane (hmm, nie we wszystkich, oczywiście, niestety, w większości to jest poniżej moich skromnych umiejętności). A ceny? Cóż, nie każdy ma czas i pieniądze na czekanie na zlecenie za parę tysięcy, łapie się to, co wpadnie w ręce, żyć i dorabiać trzeba. A Wielcy? Cóż, skoro są tacy Wielcy, to czemu mają żal, że ich nikt nie widzi i nie chce płacić wielkiej kasy?&lt;br /&gt;A tak całkiem na zakończenie - bawcie się dobrze na Sylwestra i wspaniałych, wesołych, zdrowych Świąt!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8848204780837110993?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8848204780837110993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8848204780837110993' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8848204780837110993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8848204780837110993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/12/nuuudy.html' title='Nuuudy!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7949850001636622180</id><published>2009-12-12T03:17:00.000-08:00</published><updated>2009-12-12T03:31:43.667-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='nvidia'/><title type='text'>Sterownik NVIDIA</title><content type='html'>Troszeczkę mi zabrało czasu dogadanie się z maszyną względem rozdzielczości, jaką sobie życzę. Mam teraz monitor Dell P922. A system uparcie startował na rozdziałce 1024 x 768, co raczej było nie do wytrzymania. Sprawdziłam gtf jakie parametry mogę ustawić, sprawdziłam, czy monitor posiada takie możliwości, a następnie powiedziałam maszynie: "nie chcesz po dobroci, to z roota będziemy rozmawiać".&lt;br /&gt;Czyli terminal i&lt;br /&gt;sudo nvidia-settings&lt;br /&gt;otwiera się graficzna nakładka i tam sobie wybieram, co ma być, każe zapisać do xorg.conf i już, święty spokój. I nawet w /etx/X11/xorg.conf pojawiły się wpisy na temat monitora. Tak teraz wygląda mój xorg.conf:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;barbara@barbara-desktop:~$ sudo cat /etc/X11/xorg.conf&lt;br /&gt;# nvidia-settings: X configuration file generated by nvidia-settings&lt;br /&gt;# nvidia-settings:  version 1.0  (buildd@palmer)  Sun Feb  1 20:21:04 UTC 2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# nvidia-xconfig: X configuration file generated by nvidia-xconfig&lt;br /&gt;# nvidia-xconfig:  version 1.0  (buildmeister@builder63)  Fri Aug 14 17:54:58 PDT 2009&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "ServerLayout"&lt;br /&gt;    Identifier     "Layout0"&lt;br /&gt;    Screen      0  "Screen0" 0 0&lt;br /&gt;    InputDevice    "Keyboard0" "CoreKeyboard"&lt;br /&gt;    InputDevice    "Mouse0" "CorePointer"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Files"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "ServerFlags"&lt;br /&gt;    Option         "Xinerama" "0"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "InputDevice"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    # generated from default&lt;br /&gt;    Identifier     "Mouse0"&lt;br /&gt;    Driver         "mouse"&lt;br /&gt;    Option         "Protocol" "auto"&lt;br /&gt;    Option         "Device" "/dev/psaux"&lt;br /&gt;    Option         "Emulate3Buttons" "no"&lt;br /&gt;    Option         "ZAxisMapping" "4 5"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "InputDevice"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;    # generated from default&lt;br /&gt;    Identifier     "Keyboard0"&lt;br /&gt;    Driver         "kbd"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Monitor"&lt;br /&gt;    Identifier     "Monitor0"&lt;br /&gt;    VendorName     "Unknown"&lt;br /&gt;    ModelName      "DELL P992"&lt;br /&gt;    HorizSync       30.0 - 107.0&lt;br /&gt;    VertRefresh     48.0 - 170.0&lt;br /&gt;    Option         "DPMS"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Device"&lt;br /&gt;    Identifier     "Device0"&lt;br /&gt;    Driver         "nvidia"&lt;br /&gt;    VendorName     "NVIDIA Corporation"&lt;br /&gt;    BoardName      "GeForce GTS 250"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Screen"&lt;br /&gt;    Identifier     "Screen0"&lt;br /&gt;    Device         "Device0"&lt;br /&gt;    Monitor        "Monitor0"&lt;br /&gt;    DefaultDepth    24&lt;br /&gt;    Option         "TwinView" "0"&lt;br /&gt;    Option         "metamodes" "1280x1024 +0+0"&lt;br /&gt;    SubSection     "Display"&lt;br /&gt;        Depth       24&lt;br /&gt;    EndSubSection&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A, jeszcze - zainstalowałam sobie nowe sterowniki do karty - 195 - testowe. Ale jak one testowe, to życzę wszystkim posiadaczom ATI, żeby ich stable tak pracowały.&lt;br /&gt;Kernel mam też raczej nietypowy 2.6.31-18-generic-pae(i686), prawdę mówiąc, za chorobę nie wiem, dlaczego, ale to jajko jest świetne! Nie, no wiem, dlaczego - mam włączone najróżniejsze repozytoria...&lt;br /&gt;Dlatego, jak są aktualizacje, to p[ilnie sprawdzam, co ma się chęć zainstalować i wszystkim osobiście radzę to robić, chyba,  że masz tylko podstawowe repo i włączone tylko aktualizacje bezpieczeństwa. Wtedy możesz na ślepo jechać.&lt;br /&gt;Jedno mnie tylko zastanawia i dziwi - dlaczego pojawiła mi się druga opcja memtestu z dopiskiem 115200...&lt;br /&gt;I jak usunąć z narzędzia do instalowania sterowników wpis o starszych (185), które są usunięte?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7949850001636622180?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7949850001636622180/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7949850001636622180' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7949850001636622180'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7949850001636622180'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/12/sterownik-nvidia.html' title='Sterownik NVIDIA'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2008431779230392408</id><published>2009-11-24T14:24:00.000-08:00</published><updated>2009-11-24T14:46:24.840-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu9.10'/><title type='text'>Wreszcie dogadałam się z maszyną</title><content type='html'>Tak, już wszystko działa, nawet karty pamięci mogę obsługiwać przez czytnik (ma wbudowany). Ostatnia bitwa była z moim kombajnem od drukowania i skanowania. Nazywa się to Brother DCP-115C i posiada pewne opory przy instalacji. Ale producent już zadbał o swoich klientów - drukarka instaluje się bardzo łatwo - oczywiście trzeba ściągnąć pakiet sterowników ze strony Brothera. A ze skanerem nie poszło tak łatwo, o nie! Sterownik do tego urządzenia jest, ale jakby nie całkiem kompletny. Wczoraj instalowałam stery i przeoczyłam zasadniczą sprawę, że trzeba je instalować przy pomocy komendy:&lt;br /&gt;sudo  &lt;span id="Command"&gt;dpkg  -i  --force-all  (scanner-drivername)&lt;br /&gt;No i miałam kłopot z tym pakietem, bo użyłam dwukliku (jako, że to deb). Nie zainstalował się poprawnie i nie można było go usunąć w żaden ludzki sposób, ani --force ani nic innego. Oczywiście Apt zastrajkował, żadne aktualizacje nie szły. Dopiero wyszukanie dokładne wszelkich śladów ( a siedziały!) i usunięcie ich ręcznie rozwiązało problem. Dzisiaj za to robiłam instalację dokładnie według instrukcji na stronie Brothera i jest OK, nawet działa przepis na używanie skanera przez zwykłego usera. To była ostatnia przeprawa, teraz całość już jest pod kontrolą i działa.&lt;br /&gt;Tak ogólnie - jestem bardzo zadowolona z maszyny, chociaż nie był to zakup planowany. System o wiele lepiej działa, cały czas obserwuję temperatury (jestem przewrażliwiona) i nawet na dużych grafikach na GPU nie mam więcej niż 36 - 37 stopni.&lt;br /&gt;A, i zdecydowanie polecam Kernel 2.6.31-15-generic-pae - czyli serwerowy. Jest zdecydowanie lepiej i stabilniej.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2008431779230392408?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2008431779230392408/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2008431779230392408' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2008431779230392408'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2008431779230392408'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/11/wreszcie-dogadaam-sie-z-maszyna.html' title='Wreszcie dogadałam się z maszyną'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3968034085239357101</id><published>2009-11-19T14:49:00.000-08:00</published><updated>2009-11-19T15:21:25.260-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu9.10'/><title type='text'>Droga przez mękę, czyli nowa maszyna</title><content type='html'>W piątek, trzynastego zresztą,  tak jakoś monitor mi pociemniał. Biorąc pod uwagę, że ostatnimi czasy jakieś dziwne artefakty mi się pojawiały, nie sprawdzałam nic, tylko wbiłam sobie i Ślubnemu, że kartę graficzną diabli wzięli. Akurat miałam jakąś drobną robótkę...&lt;br /&gt;Następnego dnia pojechaliśmy do miasteczka sprawdzić naszą wydolność ratalną. Okazała się pozytywna. Akurat był złożony taki kompik:&lt;br /&gt;1/ Płyta Gigabyte GA-M52L-S3P&lt;br /&gt;2/ AMD Phenom II&lt;br /&gt;3/ Asus GeForce GTS250 512 MB DDR3 256 bit&lt;br /&gt;4/ 2 x GoodRam GR 800 D2 64 L5 (2 x 2 GB) = 4 GB&lt;br /&gt;5/ Seagate Barracuda 7200.12 500 GB&lt;br /&gt;6/ Qoltec SilentLine 560 W.&lt;br /&gt;No to go wzięłam.&lt;br /&gt;I zaczęły się schody. Jako, że do nowoczesnego sprzętu jestem nieprzyzwyczajona - najpierw zaczęłam studiować opis BIOS i wyszło, że trzeba wyłączyć RAID, co jest logiczne, mam tylko jeden dysk. OK.  Ano, w międzyczasie okazało się, że mój stary komp jest sprawny, za to monitor jest na wykończeniu! No, ale trzeba na nowym by coś zainstalować. Mam płytkę XP + SP3 + stery SATA. Wtykam - instalacja mocno kulawo, na trzy powtórzenia niby poszła. System się uruchomił i po paru chwilach zaczęły się niebieskie ekrany z najróżniejszymi błędami. No to co - no to najnowsze Ubuntu 9.10 LiveCD. Wtykam - kilkanaście linijek i ... koniec pieśni. Ściągam wersję 64 bitową - to samo. Znalazłam gdzieś Ubuntu 8.04 64 bitowe - płyta LiveCD uruchomiła się! Suuuper! Instalacja - nie poszło, w połowie komunikat o niezgodności plików. Bliska załamania nerwowego, w dodatku czując na karku oskarżycielski wzrok familii spędziłam dzień i prawie noc zanim w przepaściach Google znalazłam! Eureka! Co się okazało:&lt;br /&gt;BIOS wgrany przez producenta nie jest kompatybilny z Phenom II. Żeby taki układ działał trzeba ściągnąć nowy BIOS i zrobić podmiankę! Żeby było śmieszniej, w celu wykonania tego trzeba mieć dostęp do działającego XP (czy innej Windy) w celu rozpakowania i wyciągnięcia na pendrive jednego pliku! Na szczęście - BIOS tej płyty ma wbudowane narzędzie (bardzo fajne zresztą) do wykonania tej operacji bez konieczności posiadania jakiegokolwiek systemu. No dobra, BIOS zmieniłam, wtykam Ubuntu 9.10 zwykłe, 32 bity - poszło! Nawet bez dopisywania w opcjach startowych --all_generic_ide.&lt;br /&gt;Instalacja 20 minut, system stoi. Porobiłam to, co trzeba na początku, podmiana repo, aktualizacje, programy. Jak zwykle - coś mnie poniosło: zachciało mi się mieć obrazek w grub2 - a przecież grub2 nie wyświetla menu, jeśli jest tylko jeden system. No, ale ja będę mądrzejsza... Dopisałam dodatkowe wejście, tak, jak dopisuje się następny system. I sobie narobiłam. Restart, a po restarcie piękny grub2 z obrazkiem i brak możliwości uruchomienia systemu - "segmentation fault". I nie pomogło nic. Ani nie można było podmontować i naprawić (nadpisać) grub z LiveCD, ani nawet nie mogłam sformatować partycji. Dopiero użycie GParted  (mam na LiveCD) zmogło ten problem. Następna instalacja i już nic nie zmieniam "eksperymentalnie"!&lt;br /&gt;Na razie nie mogę się nadziwić, że wszystko mi działa i to bardzo szybko, to jest jak przesiąść się z malucha do mercedesa. Pewnie ktoś tam powie, że ta moja maszyna to nie jest jakieś cudo, ale dla mnie możliwość swobodnej pracy z dużymi grafikami w Gimpie i używanie na co dzień pewnej garstki efektów (po instalacji kernela serwerowego pięknie się zainstalowały najnowsze stery do grafiki) - to duuuża sprawa!&lt;br /&gt;Nareszcie mogę poznać zalety nowego Ubuntu - tak, jest szybkie, sprawne i stabilne, nawet to, które mam na starym komputrze, nie mam problemów z dźwiękiem, filmami, flashem i piorun wie z czym jeszcze.&lt;br /&gt;A stary komp będzie dręczyć Ubunciak (cała szczęśliwa z tego powodu). Na razie nie dzielę Internetu, bo przy 1 GB to na obydwu byłoby kiepsko. Trochę na to poczeka.&lt;br /&gt;No i tyle na razie. A teraz potrzebuje pracy, bo raty na dwa lata, a jeszcze muszę dwa monitory nabyć...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3968034085239357101?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3968034085239357101/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3968034085239357101' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3968034085239357101'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3968034085239357101'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/11/droga-przez-meke-czyli-nowa-maszyna.html' title='Droga przez mękę, czyli nowa maszyna'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4636966410721586304</id><published>2009-11-04T13:04:00.000-08:00</published><updated>2009-11-04T13:16:58.099-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu9.10'/><title type='text'>O Ubuntu 9.10 cd</title><content type='html'>Tak, błąd z ACPI - to mój błąd. Instalowałam system z późnej bety i taki to miało skutek. W wersji finalnej jest wszystko OK., co sprawdziłam na własnym komputrze.&lt;br /&gt;Tyle na ten temat.&lt;br /&gt;Natomiast zapomniałam już,  ile trzeba czasu poświęcić na przystosowanie systemu do własnych potrzeb, bo przecież moje "zasadnicze" Ubuntu nie wymaga już niczego. No, ale może czas nie będzie całkiem stracony, zobaczymy. Na razie nowy system jest stabilny (ext4), moja ATI działa "out box" wraz direct rendering - yes.&lt;br /&gt;Co w obydwu przpadkach było konieczne do zrobienia? Ano, edycja pliku /etc/resolv.conf. W tym pliku trzeba wyrzucić wszystko i wstawić to:&lt;br /&gt;nameserver 127.0.0.1&lt;br /&gt;nameserver 208.67.222.222&lt;br /&gt;nameserver 208.67.220.220&lt;br /&gt; Zapisać, zamknąć i dać:&lt;br /&gt;sudo chattr +i /etc/resolv.conf&lt;br /&gt;czyli zablokować systemowi możliwość nadpisania tego pliku. A po co to się robi? Ano, po to, żeby internet działał szybko. Przy tych wpisach, które są "fabrycznie" strony wczytują się w tempie ślimaka idącego tyłem.&lt;br /&gt;Teraz tak: mój "nowy-stary" system po kilku latach użytkowania, z wszystkimi dodatkowymi programami siedzi na 5,5 Gb, ten całkiem nowy już zajmuje 3 Gb, a jeszcze nic swojego nie dodałam, wręcz przeciwnie, trochę już udało mi się usunąć. No i zobaczymy, jak to się ułoży, czy faktycznie będzie szybciej, lepiej. Ciąg dalszy eksperymentu niewątpliwie nastąpi...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4636966410721586304?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4636966410721586304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4636966410721586304' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4636966410721586304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4636966410721586304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/11/o-ubuntu-910-cd.html' title='O Ubuntu 9.10 cd'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4856975859271708517</id><published>2009-11-03T14:32:00.000-08:00</published><updated>2009-11-03T15:00:51.327-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu9.10'/><title type='text'>Aktualizacja do Ubuntu 9.10</title><content type='html'>Rany, dwano nie miałam takiego pietra, jak przed tą aktualizacją! Ale - poszło bardzo dobrze, system wstał, grafika ma się dobrze. Szkoda, że dalej siedzę na swoim archaicznym xorgu, ale nie było po drodze propozycji jego zmiany. No, żeby jednak nie było tak całkiem "na luzie", to schody zaczęły się po instalacji Grub2. Trzy razy sprawdzałam w nowym Grubie uruchamianie wszystkich trzech systemów, było OK. No to powiedziałam staremu Grubowi - pa, pa...&lt;br /&gt;Reboot i ... error 15, wcięło stage 1! Żeby dostać się do jakiegokolwiek systemu (oczywiście, odpowiednie komendy dla uruchomienia OS z live CD gdzieś przepadły), szybka reinstalacja MBR i uruchomienie XP. Ściągnęłam Super Grub Disck - każdy system z tej płyty się uruchamiał, ale nie dał się Grub zainstalować. Nie było wyjścia - internet i przepis na posadzenie Grub 2 z liveCD. Tylko jeden przepis zadziałał, więc go podaję ( robione przy użyciu liveCD Ubuntu 9.10):&lt;br /&gt;Mam jeden dysk (sda), MBR jest na sda1, Ubuntu 9.10 jest na sda9. Uwaga! Nowy Grub liczy partycje od 1 - nie od zera!&lt;br /&gt;Uruchamiamy system live i:&lt;br /&gt;terminal&lt;br /&gt;sudo mount /dev/sda1 /mnt&lt;br /&gt;sudo mount /dev/sda9/ mnt&lt;br /&gt;sudo mount --bind /dev/ mnt/dev&lt;br /&gt;sudo mount --bind /proc/ mnt/proc&lt;br /&gt;sudo chroot /mnt&lt;br /&gt;grub-install /dev/sda&lt;br /&gt;grub-install --recheck /dev/sda      -&gt;sprawdza poprawność instalacji&lt;br /&gt;Dalej nie mozna zapomnieć o:&lt;br /&gt;sudo umount /mnt/dev&lt;br /&gt;sudo umount /mnt/ proc&lt;br /&gt;sudo umount /mnt&lt;br /&gt;No i na koniec:&lt;br /&gt;sudo reboot&lt;br /&gt;Uff, zadziałało!&lt;br /&gt;No i miałam działające trzy systemy, z których dwa trzeba było dopisać w sekcji&lt;br /&gt;/etc/grub.d/40_custom&lt;br /&gt;nowego Gruba. Ale - ja przecież lubię eksperymenty! Zachciało mi się usunąć Minta i w to miejsce zainstalować Ubuntu 9.10 na świeżo, na ext4. OK. Instalacja poszła ekspresowo, bez żadnych problemów, reboot - dopisanie nowego systemu do Gruba2 (tym razem trzeba instalować Grub2 nawet wówczas, gdy się go nie używa!),&lt;br /&gt;terminal&lt;br /&gt;sudo update-grub2&lt;br /&gt;sudo reboot&lt;br /&gt;Wybieram nowe Ubuntu i...zonk: błąd związany z płytą k-8 i PSB(?) or ACPI - system się nie uruchamia!&lt;br /&gt;Na Forum Ubuntu porada, żeby w Grub2 dodać wpisy kolejno: noapic nomce nosmp acpi=off. Żaden nie działa, a wręcz powodują, że po każdym takim eksperymencie muszę wchodzić w tryb recovery i usuwać te parametry z Gruba2, bo mój zasadniczy system się buntuje.&lt;br /&gt;No i widział kto takie cuda? LiveCD działa, instalacja bezbłędna (łącznie z wykrywaniem sprzetu), stary system aktualizowany działa, a nówka - NIE!&lt;br /&gt;Na dziś mam dość, może jutro mi coś do głowy wpadnie, a i jeszcze napiszę o ciekawostce związanej z ekranem logowania.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4856975859271708517?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4856975859271708517/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4856975859271708517' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4856975859271708517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4856975859271708517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/11/aktualizacja-do-ubuntu-910.html' title='Aktualizacja do Ubuntu 9.10'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1049401084282436495</id><published>2009-10-17T14:38:00.000-07:00</published><updated>2009-10-17T14:53:32.942-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu9.10'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jan-Graf'/><title type='text'>Nowy Kernel - nowe kłopoty</title><content type='html'>Oczywiście, jakby to było, gdyby u mnie było wszystko dobrze! Nowy Kernel paru dni nie wytrzymał w moim systemie. Ledwie kilka minut i ... wykopałam w kosmos. Niestety, przekonałam się, że coś stworzone do wyższych celów - nie będzie pracować deczko niżej. A, poczekam jeszcze kilkanaście dni i będę się namyślać, jak pogodzić chęć eksperymentowania - ze stabilnością systemu. Jak na razie testerzy mają mieszane uczucia co do paru dość istotnych elementów Karmic Koala. Najwięcej problemów stwarza Grub 2, jest bardzo humorzasty, trudno opanować jego niechęć do innych systemów. W dodatku narodziło się inne nazewnictwo pliku konfiguracyjnego Gruba 2, inne liczenie partycji, oj, będzie się działo!&lt;br /&gt;Pewnie zrobię jak zwykle aktualizację metodą zostawienia starych konfigów, nie przejdę na etx4 i nowego Gruba. Chyba, że aktualizacja nie wyjdzie. Coś muszę jeszcze wymyśleć, bo jedyny, ale ważny dla mnie plus 9.10 - to poprawna praca mojej grafiki. Chociaż, muszę zdradzić, że ostatnio włączyłam na 9.04 funkcję "compoziting" w metacity i, o dziwo, karta pracuje bardzo dobrze. Być może zasługą są dość daleko idące aktualizacje systemu 9.04?&lt;br /&gt;A tak ogólnie - to właśnie postawiłam swoją stronę, odnosnik jest wstawiony. Ja się z niej cieszę, teraz muszę tylko zabrać się za wypchnięcie jej w Googlach (tak, wiem, to szybko nie pójdzie). Ostatnie zlecenia, jakie robiłam, trochę mnie w sposobach walki z Google podszkoliły, jakoś to będzie. Muszę to zrobić darmowymi sposobami, bo, jak to zwykle bywa, były zlecenia, a tu nagle tak zwana d@$a blada, znowu czekanie na decyzje szacownych zleceniodawców...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1049401084282436495?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1049401084282436495/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1049401084282436495' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1049401084282436495'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1049401084282436495'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/10/nowy-kernel-nowe-kopoty.html' title='Nowy Kernel - nowe kłopoty'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4154523593198587036</id><published>2009-09-30T03:50:00.000-07:00</published><updated>2009-09-30T04:00:18.684-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kernel'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='9600'/><title type='text'>Kernel 2.6.31</title><content type='html'>No, żyję!&lt;br /&gt;Jakoś udało mi się znaleźć chwilkę na zabawę w instalację nowego Kernela w moim Jaunty. Robiłam już podejście, ale nie dało się zainstalować headerów. Pewno, bo ściągnęłam nie tą paczkę, co trzeba.&lt;br /&gt;A trzeba:&lt;br /&gt;1/ paczka z headerami "all.deb"&lt;br /&gt;2/ image-generic dla mojej architektury, czyli i386.&lt;br /&gt;Pierwszy etap: instalacja headerów i reboot,&lt;br /&gt;drugi etap: instalacja image-generic, zgoda na dopisanie kernela do gruba i reboot.&lt;br /&gt;Działa, a czy lepiej? Okaże się po paru dniach używania. Zostało mi jeszcze ryzyko przekonfigurowania mojego xorg.conf na domyślny. Cały czas jadę na tym, który bardzo dawno temu sobie ułożyłam i cały czas działa. Pomimo, że za chorobę nie mogę uruchomić żadnego liveCD powyżej 8.04! Wszystko, co zawiera nowszego xorga - nie działa na moim komputerze, kończy się czarnym ekranem i totalną zawiechą. Live CD Ubuntu 9.04 pokazuje mi tylko piekne artefakty na martwym ekranie.&lt;br /&gt;Wskoczyłam w ten temat, bo przecież niedługo Karmic Koala na horyzoncie i zgryz - upgradować, czy zostawić na 9.04...&lt;br /&gt;A, jak zwykle, trochę poczekam i zobaczę, co ludzie piszą. Prawdę powiedziawszy mam dość swojej kapryśnej maszyny. Wczoraj napisał do mnie chłopak, któremu 9.04 pracuje normalnie (ma takiego samego Radka!), mógł zainstalować system i w dodatku z marszu ma 3D...&lt;br /&gt;A moja złośliwa maszyna ciągle ma jakieś fochy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4154523593198587036?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4154523593198587036/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4154523593198587036' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4154523593198587036'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4154523593198587036'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/09/kernel-2631.html' title='Kernel 2.6.31'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5322550386628482229</id><published>2009-06-25T08:03:00.000-07:00</published><updated>2009-06-25T09:17:02.745-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cmyk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gimp'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Linki do Adobe ICC profiles</title><content type='html'>Anonim wpisał się, że nie działają linki do pobierania profili ICC od Adobe. Faktycznie.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Wstawiam to, &lt;a href="http://www.adobe.com/support/downloads/product.jsp?product=62&amp;amp;platform=Windows"&gt;co udało mi się znaleźć&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i&lt;a href="http://www.adobe.com/support/downloads/product.jsp?product=62&amp;amp;platform=Windows"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://linux.hanski.info/index.php?fid=Scribus"&gt; opis instalacji profili w Scibusie &lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Na temat wtyczki &lt;a href="http://aur.archlinux.org/packages.php?do_Details=1&amp;amp;ID=11438"&gt;Separate w Gimpie.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podobno jest wtyczka Separate+ do kompilacji, ale, jak na razie używam tego, co mam.&lt;br /&gt;Natomiast w Ubuntu 9.04 (nie sprawdzałam wcześniejszych wersji), w Synapticu jest taka paczka: gimp-plugin-registry (Gimp 6). A tej paczce Separate+ i pare innych ciekawostek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5322550386628482229?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5322550386628482229/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5322550386628482229' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5322550386628482229'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5322550386628482229'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/06/linki-do-adobe-icc-profiles.html' title='Linki do Adobe ICC profiles'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1032574563950947612</id><published>2009-06-13T14:31:00.000-07:00</published><updated>2009-06-13T14:43:06.185-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LinuxMint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='E17'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='aktualizacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Przymusowe "cofnięcie rozwoju"</title><content type='html'>Tak, zdecydowanie musiałam się cofnąć aż do wersji Mint 5 - Ubuntu 8.04. Dopiero ta wersja pozwoliła się uruchomić w trybie liveCD, a co za tym idzie - bez cudowania zaistniała na dysku. A teraz będzie po kolei upgradowanie do wyższych wydań. Wczoraj skończyła aktualizację wersji Mint 5 (na razie tylko poinstalacyjna), teraz zmiana xorg.conf i dalej - czas na przejście do Mint 6.Trochę to potrwa, ale już więcej eksperymentów z innymi środowiskami graficznymi robić nie będę. Szkoda, bo to E17 jest takie ładne i szybkie.Na moje szczęście nie podkusiło mnie robić tej zabawy w Ubuntu, chociaż, nic właściwie wielkiego by sie nie stało, jako że /home mam osobno.&lt;br /&gt;Może kiedyś E17 stanie się na tyle stabilne, spolszczone i współpracujące z innymi programami (mam na myśli te, które są np. dla Gnome), że można będzie tego używać. Wiem, że jest Elive z E17, ale co z tego, jak ja potrzebuję konkretne programy.&lt;br /&gt;Taak, coraz częściej marzy mi się nowy sprzęt, z bardzo dużym i szybkim dyskiem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1032574563950947612?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1032574563950947612/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1032574563950947612' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1032574563950947612'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1032574563950947612'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/06/przymusowe-cofniecie-rozwoju.html' title='Przymusowe &quot;cofnięcie rozwoju&quot;'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4368665512363503717</id><published>2009-06-09T01:22:00.000-07:00</published><updated>2009-06-09T01:38:50.949-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LinuxMint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='9600'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='aktualizacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Starsze komputery - na złom!</title><content type='html'>Do tej pory bardzo mnie cieszyło, że Ubuntu i Mint nie utrącają użytkowników starszej generacji maszyn. No to informuję, że te czasy się skończyły. Od wersji Ubuntu 9.04 i Mint 7 na moim sprzecie po prostu nie da się zrobić świeżej instalacji. O ile w Ubuntu jeszcze można pokombinować z dodatkowymi funkcjami startowymi płyty live CD, tak w Mincie 7 - nie. Płyta uruchamia się z informacją, że za parę sekund nastąpi uruchomienie, następuje, czego objawem są kolorowe kafelki na ekranie i wyrzuca do F1, czyli konsoli. Fajnie - szczególnie dla osoby, która Linuksa widzi pierwszy raz na oczy.Nie mam czasu na kombinowanie w konsoli (można pewnie zrobić rekonfigurację xorga, tylko, czy aby na pewno?). A, dla ścisłości - sprawa dotyczy live CD: Ubuntu 9.04, Ubuntu 9.04 PL i Mint 7 normalny, ze strony projektu. Jaki wniosek? Nowy xorg zaimplementowany w tych distrach - nie obsługuje ATI 9600 na płycie AMD - być może, w innym układzie sprzętowym - da się zainstalować, w moim - zdecydowanie - nie!&lt;br /&gt;I co, biedny użytkowniku starszej maszynki? No, właśnie ściągam Mint 6 - ten powinien dać się zainstalować, wrzucę swój xorg i znowu parę godzin aktualizacji do Mint 7. Po co mi to? No, z racji tego, że coś tam robię na Forum Minta - wypada znać to distro, a tak poważnie - jak już działa, to w Gimpie i innych programach graficznych - działa szybciej, niż w Ubuntu. No i jako, że coś tam wykonuję n a zlecenia - nie mogę w razie awarii zostać tylko z XP (tu zdecydowanie źle mi się pracuje, po prostu - niewygodnie). A nauczka? Jest - nie eksperymentować z innymi środowiskami, i Mint i Ubuntu najlepiej pracują w Gnomie, chyba, że jest się na tyle "dobrym" konsolowo, że nie sprawia Ci trudności ustawienie sobie lżejszego środowiska, ale na to już mi czasu i wiedzy brakuje...&lt;br /&gt;A, na koniec - wszystkie aktualizacje, przeprowadzane on-line (z 8.10 do 9.04 i Mint 6 do Mint 7) u mnie się sprawdzają, robię to bez żadnych efekt·ów ubocznych (na szczęście!).&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4368665512363503717?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4368665512363503717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4368665512363503717' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4368665512363503717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4368665512363503717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/06/starsze-komputery-na-zom.html' title='Starsze komputery - na złom!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5938686372676443158</id><published>2009-06-06T03:04:00.000-07:00</published><updated>2009-06-06T03:25:38.752-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='E17'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SuseStudio'/><title type='text'>Niepowodzenia</title><content type='html'>A w czym? &lt;br /&gt;Ostatnio opanowałam sytuację "w pracy" i trochę czasu mi przybyło. I zachciało mi się zainstalować środowisko E17 na Mincie 7. &lt;br /&gt;A, od początku:&lt;br /&gt;Aktualizacja Minta 6 do 7 poszła bardzo dobrze, tyle, że strasznie długo. Tym razem inaczej to skonstruowano. Najpierw przekonwertowanie Mint 6 do Ubuntu 8.10, później upgrade do 9.04, a na końcu - instalacja pakietów Minta 7. Tyle, że ja bardzo nie lubię reinstalowania, a w dodatku akurat na partycji mintowej nie mam podziału na system, home, tylko jedna przestrzeń. Nie interesowało mnie ext4, bo nie sądzę, by na moim staruszku była jakaś różnica. &lt;br /&gt;Działało wszystko pięknie, ale, jak to baba, zachciało mi się...&lt;br /&gt;I było dobrze, jak miałam tylko gołe E17 zainstalowane. No, ale moduły okazały się być potrzebne, no to pociągnęłam. W sesji z E17  od razu zginął internet, przypuszczam, że któryś z modułów do tego miał służyc, ale po polsku mało co można się dowiedzieć. Wylogowałam z sesji E17, zalogowałam do Gnome i ... niespodzianka, zupełnie nie da się pracować. Na pulpicie mam podwójną ilość dysków, brak sieci, brak wejścia do źródeł. Wszelkie działania mające ustawić sieć - nie przynoszą skutku, okazało się, że w czasie instalacji E17 został usunięty Network Manager, do źródeł nie mogę dodać płyty, żeby go pociągnąć, bo mam zakaz wjazdu (?), stare, ale dobre narzędzie do konfigurowania sieci - nie istnieje. Niestety, jak przypuszczam, za mało wiem i umiem, żeby to wyprostować. Niezbyt pomogło usunięcie wszystkiego związanego z E17. Pierwszy raz spotkałam się z tak daleko idącą ingerencją innego środowiska w "macierzyste", a szkoda, bo samo E17 jest bardzo atrakcyjne i wbrew swojej atrakcji, działa "lekko". No i tym sposobem właśnie ściągam ISO Glorii.&lt;br /&gt;Dalej:&lt;br /&gt;Wypatrzyłam projekt opartu na Suse - tworzenie on-line swojego distra (oczywiście w oparciu o tą dystrybucję). Fajnie, dostałam zaproszenie do testowania tego wynalazku, wybrałam sobie, co chcę mieć, a czego nie - i puszczam kompilację - całość ISO (liveCD) miało mieć ok. 340 Mb. Czas - najpierw szybko leciało, a po 3/4 - wyświetliło mi - 85 godzin! Stwierdziłam, że n ie dla mnie ta zabawa, przerwałam. Ale jeśli ktoś chce, ma dobre łącze może się tym zainteresować, wydaje się to być ciekawą ideą, szkoda, że nie ma (albo nie wiem), czegoś takiego opartego na Ubuntu. Podaję adres: &lt;a href="http://susestudio.com/"&gt;Suse Studio&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;No i tak jakoś mi nie idzie. Boję się instalacji Minta7, bo wiem, że będą kłopoty z grafiką (Ubuntu 9.04 Live nie uruchomiło mi się), ale cóż, z tym, to już chyba sobie poradzę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5938686372676443158?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5938686372676443158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5938686372676443158' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5938686372676443158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5938686372676443158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/06/niepowodzenia.html' title='Niepowodzenia'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6639861246173930414</id><published>2009-05-24T14:33:00.000-07:00</published><updated>2009-05-24T14:42:49.305-07:00</updated><title type='text'>Nic luzu</title><content type='html'>Niedziela, ludziska wypoczywają, a ja właśnie skończyłam kolejną robótke. W tak zwanym międzyczasie Ubunciak uratował moje nerwy - chciała coś wydrukować, ale drukarka sie zbuntowała, a o co chodziło - to napisała na blogu. Chyba jestem trochę zmęczona, że o takich prostych sprawach zapominam. Od jutra może dam radę trochę ograniczyć godziny pracy - nie jest jej mniej, ale poukładało mi sie na tyle, że szybciej idzie. I co tu dużo mówić - nauka i teoria to jedno, a praktyka - całkiem co innego. Teraz po prostu szybciej piszę, odkryłam zalety Bluefisha i korzystam z udogodnień.&lt;br /&gt;Już nie muszę tracić czasu na szukanie niepozamykanych tagów, wystarczy zlecić to programowi. Kolory składni też mam juz po swojemu i całkiem to miło wygląda.&lt;br /&gt;A, miło wygląda...&lt;br /&gt;Ubunciak wysyłała dzisiaj siostrze fotki kotów i koni - przez Picasę i wyn alazek mi "zapodała". Tenże wynalazek jest całkiem sympatyczną galeryjką, zaraz wstawię, dla informacji - zdjęcia robione w 90 % przez ubunciaka i reszta przez mojego ślubnego, ja - niestety, przy klawiaturze w tym czasie siedziałam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.pl/s/c/bin/slideshow.swf" width="144" height="96" flashvars="host=picasaweb.google.pl&amp;hl=en_US&amp;feat=flashalbum&amp;RGB=0x000000&amp;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.pl%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Fbarja9%2Falbumid%2F5339497262835091889%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Den_US" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6639861246173930414?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6639861246173930414/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6639861246173930414' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6639861246173930414'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6639861246173930414'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/05/nic-luzu.html' title='Nic luzu'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4389160576359017109</id><published>2009-05-11T01:16:00.000-07:00</published><updated>2009-05-11T01:33:26.154-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubunciak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='portfolio'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Wrażenia z nowego Ubuntu</title><content type='html'>No, jak najbardziej pozytywne, tym razem. Na moim starszawym sprzęcie wyraźne przyspieszenie startu. Pomimo tej dziwacznej konfiguracji jest o niebo lepiej. Jak przypuszczam, wreszcie nieszczęsny Network Manager jest dopracowany. Za ciosem idą polskie remiksy Ubuntu 9.04 PL i już szykuje się Mint w wersji polskiej.&lt;br /&gt;Jedna rzecz nie jest OK. Starsze karty ATI nie łapią się na najnowszy xorg.conf, gorzej, że nie łapią się też na vesę przy starcie. Obydwie wersje live CD (oryginalna Ubuntu 9.04  i Ubuntu 9.04 PL), nie startują jako liveCD. Trzeba niestety przechodzić w tryb bezpieczny i uruchamiać z roota. W dodatku na vesie uruchamia się live CD w dość wysokiej rozdzielczości. Zmiana na niższą powoduje zamrożenie i konieczność resetu. I tu wygrywam, bo aktualizacja z Ubuntu 8.10 do 9.04 poszła superowo, jak to mówi Ubunciak. Moje dłuuugie poszukiwania odpowiedniego ustawienia xorg.conf jednak daje efekty.&lt;br /&gt;Nie będę już chwalić się poczynaniami Ubunciaka, bo sama napisała, że jest dumna z siebie, ja z niej zresztą też. Wiem, że te jej grafiki - to nie jest ·ósmy cud świata, ale jest podbudowana. Kolejny raz blog trafił na Wykop, tym razem obyło się bez ekscesów typu obrzydliwe komentarze. Teraz musze wygospodarować troche czasu (ciężko będzie!), żeby pomóc jej zmienić jednak grafikę bloga. Sama widzi gdzie i co jest źle. Cóż, coraz więcej umie, więc i "wzrok się wyostrzył".&lt;br /&gt;Ja zaś muszę się pochwalić swoimi dokonaniami, o, proszę bardzo:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/Sgfh1xXiQ0I/AAAAAAAAArQ/AV054X59dho/s1600-h/screenshot_001.png"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 258px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/Sgfh1xXiQ0I/AAAAAAAAArQ/AV054X59dho/s320/screenshot_001.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334480597545009986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SgfiLaNltnI/AAAAAAAAArY/V4xfGSHOiN8/s1600-h/screenshot_002.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 278px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SgfiLaNltnI/AAAAAAAAArY/V4xfGSHOiN8/s320/screenshot_002.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334480969286399602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/Sgfia-gKSQI/AAAAAAAAArg/szdS3g2Mz6s/s1600-h/screenshot_003.png"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 86px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/Sgfia-gKSQI/AAAAAAAAArg/szdS3g2Mz6s/s320/screenshot_003.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5334481236726008066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Linki do tych stron sa na moim "portfolio", dalej tymczasowym, niestety. Mam jednak nadzieje, że niedługo znajdę tyle czasu, by dokonczyć swoją stronę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4389160576359017109?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4389160576359017109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4389160576359017109' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4389160576359017109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4389160576359017109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/05/wrazenia-z-nowego-ubuntu.html' title='Wrażenia z nowego Ubuntu'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/Sgfh1xXiQ0I/AAAAAAAAArQ/AV054X59dho/s72-c/screenshot_001.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1132119402030943860</id><published>2009-04-29T23:07:00.000-07:00</published><updated>2009-04-30T00:04:17.214-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='XP'/><title type='text'>1 komputer + 2 dyski + 4 systemy</title><content type='html'>No, dawno takiej kombinacji alpejskiej nie ćwiczyłam. Jak w tytule, w jeden komputer trzeba było zmieścić dwa dyski ATA, na jednym (moim) dwa Linuksy i XP, na drugim Ubuntu i XP. Drugi dysk z obcego komputera, z innej płyty głównej i z innej karty graficznej.&lt;br /&gt;Nie, nie, sama to bym tego nie zrobiła, pomogło: &lt;a href="http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=99608"&gt;Forum Ubuntu.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I co wyszło?&lt;br /&gt;Wyszła wyższość Linuksów nad XP!&lt;br /&gt;Jako "master" jest postawiony dysk córki (na taśmie razem z nagrywarką DVD) na IDE. Mój dysk, ciekawostka przyrodnicza - przez ludzi składających ten komputer, jest podłączony cienką taśmą (czerwoną) do slotu SATA1 (a dysk jest ATA!). Po uruchomieniu było tak:&lt;br /&gt;Ubuntu córki uruchomiło się w Bezpiecznym trybie - jasne, inna grafika. Chwila na poprawienie xorg.conf (przejście na vesa), restart, i OK. Wszystko widzi, wszystkie dyski, i moje z mojego Ubuntu i z córki XP. Moje Ubuntu - oczywiście - normalnie działa.&lt;br /&gt;No, a XP córki? Tu już po ptokach... nie chce się uruchomić... Dlaczego, nie wiem, i na razie nie dochodzę.&lt;br /&gt;Jedynym minusem tej zabawy jest lekkie spowolnienie mojego dysku, też n ie wiem, czemu, ale może się dowiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1132119402030943860?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1132119402030943860/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1132119402030943860' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1132119402030943860'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1132119402030943860'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/04/1-komputer-2-dyski-4-systemy.html' title='1 komputer + 2 dyski + 4 systemy'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8441323925129743490</id><published>2009-04-22T14:47:00.000-07:00</published><updated>2009-04-22T15:15:31.960-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Acer E520'/><title type='text'>Acer z Linuksem...</title><content type='html'>Moja Starsza dostała od kolegi polecenie znalezienia taniego w miarę lapka. Normalną koleją losu - spadło to na mnie. Cena miała być poniżej 2000PLN. Jako, że lapki - to nie moja demona, wybrałam "na oko" Acera eMachine 520. Fajnie ten sprzęt jest opisywany w każdym sklepie - laptop (właściwie notebook) z systemem operacynym Linux.&lt;br /&gt;Nóż się w kieszeni otwiera za coś takiego, za takie kłamstwo! To chyba zmowa, żeby użytkownika od Linuksa odstraszyć! Jak mozna w ten sposób oszukiwać ludzi. Jaki Linux? Żaden - zainstalowany kawałek Linux Linpus, który kończy swoją działalność operacyjną w mało przyjaznej atmosferze konsoli z migającym promptem po słowach:&lt;br /&gt;root/localhost/: coś tam jeszcze było.&lt;br /&gt;W każdym razie to ustrojstwo nie dało się nawet wyłączyć przyzwoicie, czyli nie reagowało na&lt;br /&gt;sudo shut down now  ani na&lt;br /&gt;sudo shutdown now&lt;br /&gt;Być może źle komendę wpisywałam, ale nie miałam ochoty na wnikanie w zawiłości jakiegoś taiwańskiego wynalazka, kótry w całości działa metodą obrazkową.&lt;br /&gt;Ale - żeby było całkiem śmiesznie - to tenże lapek posiada dysk SATA i jest przynależny do jedynie słusznego systemu w postaci Visty. Już nawet nie do jakiegoś Windowsa, ale od Visty w górę. Przekopałam tony Googli i stwierdziłam, że takiego chamskiego naganiania klientów do M$ to jeszcze nie widziałam. Stwierdziłam też, że takie numery - to nie ze mną (żartuję!). Ponieważ nie bardzo miałam ochotę na kompilowanie płyty XP z SP2 i ze sterownikami do SATA (bez czego NIE DA się uruchomic poprawnie instalatora XP), wykorzystałam nny sposób: prosty, jak cep: przełączenie w BIOS na IDE. Przy dwurdzeniowym procesorze, szybkiej pamięci i dużej ilości RAM (2 GB) i tak spadek wydajności nie jest odczuwalny, tym bardziej, że klient raczej do graczy nie należy, bardziej sieć, film i takie tam pierdoły.&lt;br /&gt;No i instalacja poszła. I jak zwykle - cały dzień ściągania programów dodatkowych (zabezpieczenia,  kodeki, odtwarzacze, firewall, SP3, programy do czyszczenia). Dobrze, że na płycie od lapka były wszystkie potrzebne drivery, bo bym się chyba załamała. Dobrze, że połączenie z Internetem na karcie sieciowej zadziałało, a nawet po zainstalowaniu sterownika od Wi-Fi zobaczył, że w pobliżu jest Net.&lt;br /&gt;No i dalej - instalka Ubuntu 8.10 do kompletu. To z aktualizacją systemu kodekami, Javą, Flash'em i innymi pierdołami zajęło mi dwie i pół godziny i system jest gotowy do pracy, spolszczony od A do Z, działa Flash, Java, poczta, filmy, dźwięk, WSZYSTKO. A w dodatku działa szybciej, niż na XP. A, Compiz działa od razu.Dlaczego dwie i pół godziny? Bo nie bardzo mogę się przyzwyczaić do touchpada a myszki na USB nie posiadam...&lt;br /&gt;Ten Acer to pierwszy sprzęt, na jakim Ubuntu poszło od razu, bez żadnego zająknięcia. Szkoda, że to nie moje pudełko, chociaż nie zamieniłabym PC-ta na lapka za nic, przy pracy czuje się różnicę, ale jako druga maszyna - przydałby się...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8441323925129743490?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8441323925129743490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8441323925129743490' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8441323925129743490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8441323925129743490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/04/acer-z-linuksem.html' title='Acer z Linuksem...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1999231601008212606</id><published>2009-04-11T07:29:00.000-07:00</published><updated>2009-04-11T07:40:03.367-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='szablony'/><title type='text'>Dostałam prezent...</title><content type='html'>...świateczny! Po dłuuuuugim porodzie nareszcie ruszył projekt, nad którym ostatnio tyle czasu strawiłam.&lt;a href="http://brilla.pl/stronyslubne/index.html"&gt; Efekt można zobaczyć pod tym adresem.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie jest to ostateczny wygląd tej strony, po Świętach postaram się wpłynąć na osobę odpowiedzialną za publikację strony, żeby jakoś to weszło na właściwe tory i podmienię stronę zasadniczą, która już mi sie nie bardzo podoba. Doszły też dwa nowe szablony, których w tej wersji nie ma. Szablonów będzie więcej, cały czas chodzą mi po głowie następne, ale w międzyczasie mam jeszcze indywidualnych, ciężkich klientów. Wykazuję ogrom cierpliwości wobec wymagań, które są nieadekwatne do budżetów stron, ale muszę zbudować swoje portfolio, a takowe bez realizacji - nie ma racji bytu. Zanosi sie jednak, że do końca miesiąca będę miała coś niecoś i to moje "niby portfolio" zniknie z sieci (czas najwyższy!).&lt;br /&gt;Wiem, że to, co prezentują strony ślubne - to jest raczej zabawa, a nie twórczość, są jednak charakterystyczne dla tego typu stron. Inne projekty zapowiadają się całkiem normalnie, więc może będę miała się czym pochwalić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz, dla wszystkich, którzy mnie odwiedzają - życzenia wszystkiego najlepszego, zdrowych i wesołych Świąt, duuuużo wody w Śmigusa!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1999231601008212606?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1999231601008212606/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1999231601008212606' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1999231601008212606'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1999231601008212606'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/04/dostaam-prezent.html' title='Dostałam prezent...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7921619348234939292</id><published>2009-04-03T04:06:00.000-07:00</published><updated>2009-04-03T04:29:20.526-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LinuxMint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Windows'/><title type='text'>Śmieję się z robaków!</title><content type='html'>Tak, znowu dłuuga przerwa...&lt;br /&gt;Mam klienta - tego samego od miesiąca, od miesiąca nie możemy wyjść z ustaleń co strony głównej "bardzo ważnej i profesjonalnej strony"..., a gdzie podstrony? Nie wiem...&lt;br /&gt;Dobra, jakoś to zniosę, bo muszę. A robaki? Tak, śmieję się, bo znowu Windows padł ofiarą, a ja mam to w nosie, spokojnie sobie niezależnie od daty pracuję. Zaraz ktoś powie, że to tylko kwestia czasu? Być może, ale znając Linuksa wiem, że tu o infekcję nie tak łatwo!&lt;br /&gt;Na wszelki wypadek wcale na XP ostatnio nie wchodzę, poczekam na przejście "fali". Na Linuksach mam ustawione na sztywno reguły i zresztą, tu bez wiedzy administratora  nic sie nie zainstaluje. Nie używam obcych kart, penów i innego takiego, nie uruchamiam nic poprzez Wine (i tak by sie nie zainstalowało robactwo), mam święty spokój.&lt;br /&gt;Całkiem niedawno na Forum Mint PL ktoś potrzebował porady w instalacji Minta, bo ma ważny program do księgowania, nie ma odpowiednika pod Linuksa, a na Linuksie mógłby sobie magazynowac dane. Ale ten cudowny, jedyny Windows tak mniej więcej co tydzień mu pada! Pomijam kwestię zabezpieczenia XP - bo widać temat jest temu użytkownikowi obcy, ale nie zniosłabym czegos takiego.&lt;br /&gt;Tak, teraz mam znacznie mniej czasu na grzebanie w systemie, na różne eksperymenty. Każdemu, kto tęskni za pracą w domu - mówie od razu - to nie jest łatwy kawałek chleba, tym bardziej, że bardzo długo trwa wyrabianie sobie marki. Ale później - to już z górki...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7921619348234939292?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7921619348234939292/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7921619348234939292' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7921619348234939292'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7921619348234939292'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/04/smieje-sie-z-robakow.html' title='Śmieję się z robaków!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3522525573249101751</id><published>2009-03-20T15:15:00.000-07:00</published><updated>2009-03-20T15:30:45.072-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='strony'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='java'/><title type='text'>Nerwy mnie ponoszą!</title><content type='html'>Pisałam na WP, że skończyłam duży projekt. Owszem, ja skończyłam, siedziałam, jak wariatka po nocach (wtedy nikt mi za plecami się nie telepie). Zrobilam w sumie 12 pełnych stron. Projekt miał być w poniedziałek powieszony na serwerze, jeszcze niektóre kolorki gwałtownie poprawiałm i kosmetyczne poprawki (ze zmęczenia coś tam przepuściłam). We wtorek dostałam wiadomość, że ...  nie da rady, bo właśnie wyjeżdża na dwa tygodnie! To żebym w "między czasie" robiła następne, w tym jedną "ze specjalnymi efektami". Bo taka jest potrzebna. Kurcze blade! Krew mnie zalewa, to ja się spieszę, nerwy tracę, a wielki boss - wyjeżdża...&lt;br /&gt;W dodatku nie mogę tych stron pokazac gdzie indziej. Bo mamy taką umowę, że dopiero, jak wszystko będzie już w sieci.&lt;br /&gt;No, jakoś wytrzymam (może), dobrze, że reszta moich szefów ma lepsze podejście do szarewgo wyrobnika.&lt;br /&gt;A "wyrobnik" ledwo rozpoznał się w Quick. Tearz nadgonię, czas wolny wykorzystam. A przy okazji robienia projektu poznałam moc skryptów i apletów Javy. Rany, ale to ułatwia. Taak, wiem, ludzie blokują skrypty i flash, ale czasami wolę odblokować javę, niż flasha. Mniej mi mój komputer obciąża, więc myślę, że trochę elemnetów  skryptowych na stronce jakoś przejdzie. Głownie wszelkiego rodzaju galerie i slideshowy, jest tego całe mnóstwo, ale znalazłam stronę, gdzie jest wszystko opisane bardzo przystępnie i wszystkie skrypty działają. Ci, co znaja temat, to pewnie znaja &lt;a href="http://www.dynamicdrive.com/"&gt;tą stronę.  &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tyle na razie - ide spać, wreszcie wczesniej, no dopiero 23:30!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3522525573249101751?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3522525573249101751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3522525573249101751' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3522525573249101751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3522525573249101751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/03/nerwy-mnie-ponosza.html' title='Nerwy mnie ponoszą!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1024192563529122763</id><published>2009-03-08T04:00:00.000-07:00</published><updated>2009-03-08T04:10:10.907-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='galeria'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='skrypt'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Quick'/><title type='text'>Qiuck Lite</title><content type='html'>No, ten CMS jest faktycznie dość łatwy. Nie wiem, dlaczego mało używany. Łatwy do instalacji, w mniejszych witrynach w zupełności wystarczający. Nie potrzebuje bazy, wystarczy PHP. Na moim XAMPP dał sie łatwiutko posadzić, żadnych kłopotów oprócz oczywiście błedów z mojej strony, czyli przeoczenie jednego katalogu, w którym trzeba zmienić chmod. Pozostałe "zobaczyłam" - jeden mi umknął. Ale już jest OK i mogę się bawić ustawieniami, zmianami i wszelkimi innymi takimi. Oprócz Word Pressa - to chyba najłatwiejszy CMS.&lt;br /&gt;I jeszcze znalazłam wreszcie skrypt, który pozwala wyświetlać fotki bez ingerowania w kod HTML strony i w dodatku bez robienia cholernych miniaturek! Co najważniejsze - można go modyfikować kolorystycznie, graficznie, tekstowo. Skrypt jest publikowany na zasadzie Open Source, więc to mi pasuje, bo praktycznie mogę go stosować bez ograniczeń. Jeśli komuś jest potrzebny, to proszę bardzo, &lt;a href="http://colorpowered.com/colorbox/"&gt;strona domowa&lt;/a&gt;. Jest tam opis i demonstracja, a w paczce są cztery przykładowe konfiguracje, które działają! Jeśli ktoś jest zainteresowany - napiszę dokładnie, jak go stosować i jak zaimplementować na dowolnej stronie, w dowolnym miejscu, bo troszeczkę mi to czasu zajęło, zanim pojęłam jego prostą filozofię.&lt;br /&gt;A, gdyby ktoś z Was miał, lub wiedział gdzie znaleźć skrypt dobrze działający księgi gości, ale takiej, która nie wymaga bazy, będę wdzięczna, jak na razie nie udało mi się znaleźć...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1024192563529122763?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1024192563529122763/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1024192563529122763' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1024192563529122763'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1024192563529122763'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/03/qiuck-lite.html' title='Qiuck Lite'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5478296677259479987</id><published>2009-03-03T13:27:00.000-08:00</published><updated>2009-03-03T13:40:18.997-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Jestem!</title><content type='html'>Znowu mam troche czasu. Mam nadzieje, że będę mogła wreszcie dobrać się do XAMPP, nawet ściągnęłam sobie do przetestowania Quick Lite, wszyscy pchają się w Joomlę, a ja, jak zwykle, szukam innych, może ciekawszych systemów.&lt;br /&gt;A tak w kwestii formalnej - czekam na "wyrok" w sprawie moich stronek napisanych, a trochę ich popełniłam, cztery duże, dość rozbudowane, z Lightboksami, pięć typu wizytówka. Nie mogę ich wrzucić na rodzinna-grafika do czasu, aż sprawa nabywcy się wyjaśni. Etyka jakaś obowiązuje.&lt;br /&gt;Powiem, że mój czas, całe mnóstwo czasu spędzone na trawieniu kodów jednak się opłacił. Mam stałe zlecenia wprowadzania tekstów w HTML na strony w różnych CMS-ach. Jakiś czas temu bym się bała, że coś niechcący popsuję, teraz, jak to mówią młodzi -"śmigam". I nie ważne, ile ma się lat - ludzie, wkuwajcie! Cokolwiek, to co lubicie, co Was interesuje - jak będziecie czekać na wygraną w totka - możecie czasami całe życie się nie doczekać.&lt;br /&gt;Taaak, nauka, nauką, a muszę coś opisać, czego jak na razie - nie jestem w stanie zrozumieć:&lt;br /&gt;W szkole Ubunciaka zainstalowano Ubuntu, ale w jakiś dziwny sposób, o którym jeszcze nie słyszałam, mianowicie:&lt;br /&gt;1/ Włącza się komputer guziczkiem - startuje Ubuntu (bez ekranu Gruba z wyborem systemu),&lt;br /&gt;2/ Logowanie, uruchamia sie Ubuntu,&lt;br /&gt;3/ Z panelu robi się "wyłącz komputer" (nie "uruchom ponownie"),&lt;br /&gt;4/ Komputer sie wyłącza, a po ponownym włączeniu jest Grub i wybór Ubuntu - Windows!&lt;br /&gt;Jak to jest????&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5478296677259479987?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5478296677259479987/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5478296677259479987' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5478296677259479987'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5478296677259479987'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/03/jestem.html' title='Jestem!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8775279571750109027</id><published>2009-02-17T14:41:00.000-08:00</published><updated>2009-02-17T15:02:40.696-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='instalacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='XAMPP'/><title type='text'>Ufff, XAMPP - udało się!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SZtBttmRiHI/AAAAAAAAAnc/F76wNqRbbqE/s1600-h/zrzut_ekranu-XAMPP+dla+Linux+1.7+-+SeaMonkey.png"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 231px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SZtBttmRiHI/AAAAAAAAAnc/F76wNqRbbqE/s320/zrzut_ekranu-XAMPP+dla+Linux+1.7+-+SeaMonkey.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5303905239748937842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SZs_cA9SMjI/AAAAAAAAAnU/ARd3mzzm07c/s1600-h/zrzut_ekranu-XAMPP+Control+Panel.png"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 303px; height: 282px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SZs_cA9SMjI/AAAAAAAAAnU/ARd3mzzm07c/s320/zrzut_ekranu-XAMPP+Control+Panel.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5303902736684823090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Właściwie, to nie było przy instalacji tego kombajnu żadnego problemu. Wszystko poszło lekko, łatwo i przyjemnie. Instalacja trwa chwilkę i już mogę na localhost widzieć stronę demo XAMPP. Świetna dla mnie sprawa do nauki. W dodatku na nieoficjalnym forum jest &lt;a href="http://www.apachefriends.org/f/viewtopic.php?f=17&amp;amp;t=32164"&gt;przewodnik dla newbie .&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przetłumaczyłam to sobie jako tako przy pomocy Google i podam jeszcze jedną fajną sprawę. Jest tu skrypt do uruchamiania poszczególnych składników XAMPP:&lt;br /&gt;1/ Tworzymy takie coś:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;sudo gedit /usr/share/applications/xampp-control-panel.desktop&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; Wklejamy to:&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;[Desktop Entry]&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Encoding=UTF-8&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Name=XAMPP Control Panel&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Comment=Start and Stop XAMPP&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Exec=gksudo "python /opt/lampp/share/xampp-control-panel/xampp-control-panel.py"&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Icon=/usr/share/icons/Tango/scalable/devices/network-wired.svg &lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Terminal=false&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Type=Application&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Categories=GNOME;Application;Network;&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;StartupNotify=true&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Zapisujemy i zamykamy. Od tej chwili mamy mozliwość klikalnego właczania i wyłaczania wszystkiego. Obrazek oczywiście znowu mi wyszedł na początku, a nie tu, gdzie chciałam, ale wybaczcie, jakoś nie mam natchnienia na walkę z tym. Ciągle jak piszę zapominam przełączyć się w tryb html.&lt;br /&gt;No nic, grunt, że działa. Konfiguracja jeszcze tego mnie czeka, na razie poustawiałam część zabezpieczeń. I tu trochę mam problem, bo według opisu wywołanie komendy:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;sudo /opt/lampp/lampp security&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;powinno pozwolić na ustawienie wszystkich haseł, a u mnie nie było akcji dla tego, co widać na czerwono.&lt;br /&gt;A teraz ide spać, pewnie dojdę, co tam nie tak, ale jak trochę czasu znajdę (ostatnio mało wolnego, oj, mało).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8775279571750109027?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8775279571750109027/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8775279571750109027' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8775279571750109027'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8775279571750109027'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/02/ufff-xampp-udao-sie.html' title='Ufff, XAMPP - udało się!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SZtBttmRiHI/AAAAAAAAAnc/F76wNqRbbqE/s72-c/zrzut_ekranu-XAMPP+dla+Linux+1.7+-+SeaMonkey.png' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-416310664702127125</id><published>2009-02-12T14:18:00.000-08:00</published><updated>2009-02-12T14:28:31.307-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='HTML'/><title type='text'>Kuję na potęgę!</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co kuję? Wszystko po kolei i wszystko na raz. HTML, css, java-scripts, a teraz szykuję się do instalacji XAMPP, bo właśnie stwierdziłam, że nic nie zobaczę bez tego. Muszę widzieć, jak konstrukcja index.php przekłada się na obraz na ekranie. Niestety, jestem wzrokowcem i jak nie widzę, to nie rozumiem, a przynajmniej trudniej mi to idzie. Na widelcu mam pertraktacje w sprawie dwóch stron, powoli rozwija się współpraca z moim "zagramanicznym" kontrahentem (może to przesada, Polak, mieszkający po prostu gdzie indziej). Jeszcze trafiają mi się zlecenia od pewnej firmy, która czasami nie może się wyrobić z prostymi stronami. Mam nadzieję, że moje zarwane noce i ból oczu się opłacą. Może w końcu zacznę zarabiać jakieś pieniądze, bo robi się krucho... Ceny w górę, a świadczenia - stoją w miejscu. Mój ślubny dostał w styczniu 8 PLN rewaloryzacji emerytury...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-416310664702127125?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/416310664702127125/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=416310664702127125' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/416310664702127125'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/416310664702127125'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/02/kuje-na-potege.html' title='Kuję na potęgę!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3393514718912083381</id><published>2009-02-03T02:25:00.000-08:00</published><updated>2009-02-03T02:39:11.285-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='blog'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Vista'/><title type='text'>Szansa Linuksa</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj wyczytałam, że Microsoft oficjalnie przyznał, iż Vista - to jeden, ogromny niewypał! Zwolnienia, redukcje i obawy, co będzie z Windows 7. Nareszcie użytkownicy zaczynają dostrzegać, na czym polega poddawanie się monopolowi jednego producenta systemu operacyjnego. Nareszcie jest szansa na to, abyśmy wypromowali Linuksa! I na szczęście - odmian Linuksa jest tyle, że na każdy sprzęt się coś znajdzie. I to w zależności od umiejętności "użyszkodnika".&lt;br /&gt;Oby tylko nie robiono czegoś na siłę, tak jak to było ze sławetnym laptopem, którego jakaś, hmm, typowa amerykanka, nie była w stanie zmusić do pracy w Internecie.&lt;br /&gt;A co u mnie?&lt;br /&gt;Niestety, nie mam czasu zbyt wiele. Ostatnio zapoznaję się w tempie mocno przyspieszonym z programem Bluefish. Muszę się nauczyć przetwarzać to, co napisane w html na css. Oczywiście, to takie skrótowe - przenośnia z przerzutnią, jak to mawia moja starsza.&lt;br /&gt;Inaczej mówiąc - nazbierałam gotowców, otwieram sobie w Bluefish i kombinuję, co będzie jak to czy tamto zmienię. W gruncie rzeczy dochodzę do wniosku, że w projektowaniu stron w zasadzie, w wielu przypadkach można wykorzystać to, co jest dostępne - myślę tu o projektach stron udostępnionych do wolnego użytkowania i przetwarzania (jest takich bardzo dużo). Moim zadaniem w tym przypadku jest zmiana grafiki, kolorów, a także można zmienić układ. Dla mnie jest to sposób na szybsze i bardziej zrozumiałe nauczenie się. A uczyć się - muszę szybko, bo na pisaniu kretyńskich postów na hmm, niby-blogach daleko nie zajadę...&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3393514718912083381?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3393514718912083381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3393514718912083381' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3393514718912083381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3393514718912083381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/02/szansa-linuksa.html' title='Szansa Linuksa'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5220902378189677884</id><published>2009-01-25T13:58:00.000-08:00</published><updated>2009-01-25T14:12:46.739-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='AntiX'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubunciak'/><title type='text'>Instalować, czy nie instalować?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oto jest pytanie...&lt;br /&gt;Żartuję. Mój Ubunciak mnie któregoś dnia dobije. Dzisiaj było trochę luzu, obejrzałyśmy AntiX na LiveCD. Hmm, nie powiem, jest to interesujący system. Ubunciak wreszcie poszedł był spać, przewertowałam rózne fora i Wiki żeby nie potknąć się na jakimś głupim braku orientacji. Wygląda, że powinien dać się zainstalować bez bólu - mam na myśli to, iż Grubem "rządzącym" jest u mnie Grub Ubuntu. Ale jestem bardzo ciekawa, jak ona sobie poradzi z całą resztą... Pierwsze wrażenie było "och" i "superowe", ale jak przyjdzie do ustawienia sobie wszystkiego dla siebie, zobaczymy. Tym razem umywam ręce (hi, hi, fluxbox, IceWM z ROX-em). Obydwa managery są zainstalowane, można sobie klikiem przełączyć. Jak ona zniesie brak ikon? A, niech sobie radzi, musi znaleźć repozytoria, programy, no, może jedno, co zrobię, to konfigurację Internetu (tu znowu wychodzą "cuda" przez te moje dwie karty sieciowe). Trochę jej na tym zejdzie, ale to dobrze, bo pozna coś zupełnie innego.&lt;br /&gt;A poważnie: bardzo dobra sprawa na starsze komputery! Bardzo szybki, żadne LiveCD nie uruchomiło mi się tak szybko i nie działało równie szybko, jak to. Conky - z marszu działa i pokazuje tak niskie obciążenia, że zaczynam się niepokoić, co w Ubuntu tak bardzo mi "moc" zżera, nie, Ubuntu na razie nie muli, ale widzę o wiele większe "pobory" - bez bajerów compizowych.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5220902378189677884?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5220902378189677884/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5220902378189677884' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5220902378189677884'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5220902378189677884'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/01/instalowa-czy-nie-instalowa.html' title='Instalować, czy nie instalować?'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6847062196315801273</id><published>2009-01-21T08:03:00.000-08:00</published><updated>2009-01-21T08:10:56.900-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='CD'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='naprawa'/><title type='text'>Cud w komputerze...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...czyli złosliwość przedmiotów martwych. Odwiedziłam dziś mój zaznajomiony serwis wraz z jednostką tak zwaną cetralną. Faktycznie, stacja CD/DVD u nich działała (najpierw na jakimś innym komputerze). Wmontowano do mojego - i działa! Co prawda pod XP, i nie ma autostartu, trzeba ręcznie otwierać, ale to już mało istotny szczegół, być może faktycznie związany z nakładkami do zmiany wyglądu XP.&lt;br /&gt;Zapakowałam się do autka i do domu. Odczekałam przepisową godzinkę (mokro dzisiaj) i sprawdzam. Wszystko działa! Czyta, czyści, zapisuje, jak w programach przypisano. Filmy lecą, wszystko jest, nawet działa "odmontuj" i "wysuń".&lt;br /&gt;Czy to jest do zrozumienia? Nie dla mnie, w każdym bądź razie, zawsze byłam i jestem mocno uprzedzona do spraw technicznych. O, nowy program, jakieś konfiguracje, inne doświadczenia - tak, to lubię i tego się nie boję, ale wnętrzności maszyny - brrr...&lt;br /&gt;A, mój zagraniczny kontrahent jest O.K.! Nawet tak jakoś długofalowo nam się zapowiada, jak już się sytuacja ustali, napiszę co i gdzie się fajnego dzieje.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6847062196315801273?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6847062196315801273/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6847062196315801273' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6847062196315801273'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6847062196315801273'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/01/cud-w-komputerze.html' title='Cud w komputerze...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5516487979311732341</id><published>2009-01-16T14:07:00.000-08:00</published><updated>2009-01-16T14:16:02.760-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komputer'/><title type='text'>Cosik mi się spsuło...</title><content type='html'>...tylko, co? Mój zaprzyjaźniony serwis od komuterów zadzwonił z wiadomością, iż stacja CD/DVD jest OK. Działa. I jestem bardzo ciekawa, co w mojej maszynie  się spsuło? Niemożliwe, żeby to była sprawa związana z systemami, bo w takie cuda nie uwierzę, że nagle wszystkie trzy strzeliło coś i zwariowały. A w każdym z nich - po prostu nie widać stacji. A miałam sobie na gwiazdkę sprawić nowy komputer na raty... Teraz straciłam motywację, jak to zwykle po Świętach.&lt;br /&gt;Hmmm, wiecie, pisałam na WP, że jak do tej pory moi zleceniodawcy byli w porządku. Nie wiem, czy mój ostatni nie zakłóci tego obrazu. Cóż, jako, że nie mieszka w Polsce, może przelewy idą dłużej, na razie czuję tylko "swędzenie". Od wtorku zacznę się bardziej denerwować...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5516487979311732341?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5516487979311732341/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5516487979311732341' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5516487979311732341'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5516487979311732341'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/01/cosik-mi-si-spsuo.html' title='Cosik mi się spsuło...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-720295485480490647</id><published>2009-01-11T13:19:00.000-08:00</published><updated>2009-01-11T13:36:06.995-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='AntiX'/><title type='text'>Praca dobra na wszystko</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Właściwie, to ten wpis pewnie lepiej by pasował do wordpressowego bloga, ale - dawno mnie tu nie było.&lt;br /&gt;Po ostatnim przykrym dniu jakoś się pozbieralismy. No i stwierdzam, że na smutki najlepiej tyrać do upadu. Od piątku nic, tylko tłukę w klawisze, aż się iskry sypią. Nasmarowałam "instrukcję obsługi" dla początkujących mintowców, dostałam zlecenie na pisanie kolejnych tekstów z wizją stałej współpracy. Dzięki temu jakoś odżyłam. W tak zwanym międzyczasie młodsza, czyli ubunciak znowu wymyśliła atrakcję. Do szkoły nie chodziła prawie cały tydzień, nudziło jej się, znalazła takie coś, co się nazywa &lt;a href="http://antix.mepis.org/index.php/Main_Page"&gt;AntiX (klon Mepisa)&lt;/a&gt;, może się nadać na starsze maszyny. Wie, że takiego czegoś szukam. Zrobiłam jej tylko partycję pod ten wynalazek (tu niestey, wolę sama, bo trzeba było zmniejszać jedną z partycji XP). OK. Ściągnęła ISO, nawet małe, coś ok. 300 MB. Płytka, stacja - kicha! Stacja padła. No to doczytała, że można to ruszyć z ISO. Hi, hi, można, tylko, że nie zrobiła wszystkiego, wiem, że u siebie pisała, na szczęście nikt nie podał przepisu. Wiem, gdzie jest błąd, ale jeszcze poczekam, może sama znajdzie. Powinna dojść sama, niech się nauczy koncentracji. Cały czas ma z tym problemy, chce wszystko robić szybko, za szybko. Tak ze dwa dni jeszcze, i jak przeżyje - to wytłumaczę, sama jestem ciekawa tego AntiX-a, może to będzie to, co mi potrzebne. A stację wymienię, mam gwarancję, swoją drogą - co jest, że w ciągu trzech lat to już czwarta?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-720295485480490647?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/720295485480490647/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=720295485480490647' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/720295485480490647'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/720295485480490647'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2009/01/praca-dobra-na-wszystko.html' title='Praca dobra na wszystko'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7754456780064193632</id><published>2008-12-31T03:03:00.000-08:00</published><updated>2008-12-31T03:48:17.199-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><title type='text'>Linux Mint 6 Felicia PL</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SVtbxi6k4oI/AAAAAAAAAmI/UnGh0QN4xpk/s1600-h/7c3ebaeb7d4534ca.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SVtbxi6k4oI/AAAAAAAAAmI/UnGh0QN4xpk/s320/7c3ebaeb7d4534ca.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5285919494393619074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zakończone zostały prace (ciężkie - dzięki, Mati75) nad polskim remiksem Mint 6. W końcu udało się znaleźć miejsce do umieszczenia plików dzięki &lt;a href="http://ittechblog.pl/2008/12/31/linux-mint-6-felicia-pl/"&gt;fanowi Minta - Tomkowi &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niestety, Forum Mint PL nie ominął problem włamań. Za chorobę nie wiem, co kto może uzyskać, włamując się na forum prowadzone przez zwykłych ludzi, którzy chcą pomóc innym. Małpia złośliwość?&lt;br /&gt;Nasz Admin dzisiaj pracuje, żeby Forum Mint PL było dostępne, a mógłby spokojnie szykować się do zabawy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim życzę szampańskiej zabawy i oby nadchodzący rok nie był gorszy!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Pliki Mint 6 Felicia PL są do pobrania z linków umieszczonych na &lt;a href="http:///"&gt;IT.Tech.Blog&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten obrazek podesłał mi Mati75 - "wizytówka" głupiego szkodnika!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7754456780064193632?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7754456780064193632/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7754456780064193632' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7754456780064193632'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7754456780064193632'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/12/linux-mint-6-felicia-pl.html' title='Linux Mint 6 Felicia PL'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SVtbxi6k4oI/AAAAAAAAAmI/UnGh0QN4xpk/s72-c/7c3ebaeb7d4534ca.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5028881361511108950</id><published>2008-12-30T15:06:00.000-08:00</published><updated>2008-12-30T15:25:49.790-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu. 8.10'/><title type='text'>Mint po aktualizacji</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No, jako że szanowna pani moderator powinna znać system, na Forum którego się udziela, to zadanie wykonania przejścia z Mint 5 na Mint 6 zostało wyznaczone do realizacji przez ubunciaka. Zrobiła, opisała u siebie na blogu. Ja od siebie muszę dodać, że po tej operacji nie było żadnych kłopotów z Internetem (przy aktualizacji Ubuntu z 8.04 na 8.10 był problem), system startuje szybciej od Ubuntu, nie wiem, dlaczego. Nie ma problemów z wyłączaniem, z Pulse Audio. Są inne usterki: Firefx i Shiretoko wywalają się na stronie gmaila (można się zalogować, nie można przeczytać wiadomości), nie współpracuje dobrze narzędzie do automatycznej aktualizacji z resztą systemu. To znaczy: podczas aktualizacji program pokazał, że jest zainstalowany Kernel 2.6.27-9, a jak się okazało po sprawdzeniu w Synapticu - nie był zainstalowany, w związku z tym trochę kłopotu sprawiło dochodzenie dlaczego system nie chce się uruchomić, a Grub pokazuje "error 15".&lt;br /&gt;W Ubuntu nie próbowałam Pulse Audio, natomiast w Mint 6 jest to domyślny serwer dżwięku i działa. Network Manager nie powoduje żadnych opóźnień w starcie i zamykaniu systemu. W Ubuntu to narzędzie musiałam usunąć, i system zamyka się dobrze, natomiast start jest koszmarnie długi, ok. 2 min. Widać w logach, że chodzi o to, iż mam dwie karty sieciowe: zintegrowaną i zwykłą. Zintegrowana jest lekko walnięta, ale nie mogę jej wyłączyć, bo wtedy nie mam wogóle sieci. W 8.04 ta walnięta była włączona w tryb roamingu, a teraz w 8.10 nie ma tego narzędzia! I w czasie startu systemu trwa tak długo zanim daemon od połączeń sieciowych połapie się z rozumem. A w Mincie - nie ma tego objawu. A, mój Radeon! Oczywiście zamknięte sterowniki powiedziały, że mają w nosie moją grafikę, więc poszła na otwartych bez łaski (na Ubuntu mam tak samo). Na obydwu systemach muszę edytować xorg.conf ręcznie.&lt;br /&gt;I to tak na pierwszy rzut oka, zobaczymy, jak będzie dalej. Naprawdę bardziej lubię Ubuntu i mam nadzieję, że nie będę musiała przyzwyczajać się do czegoś innego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na koniec obrazki. Część dałam na swojego wordpressa, a część tu, żeby było ładniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.otofotki.pl/img5/pokaz.php?id=khfo1204077715w.JPG" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img5/miniaturki/khfo1204077715w.JPG" border="0"&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a href="http://www.otofotki.pl/img5/pokaz.php?id=wqdz965819783v.JPG" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img5/miniaturki/wqdz965819783v.JPG" border="0"&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a href="http://www.otofotki.pl/img5/pokaz.php?id=ghij728697463h.JPG" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img5/miniaturki/ghij728697463h.JPG" border="0"&gt;&lt;/a&gt;  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5028881361511108950?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5028881361511108950/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5028881361511108950' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5028881361511108950'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5028881361511108950'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/12/mint-po-aktualizacji.html' title='Mint po aktualizacji'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-485141823233396050</id><published>2008-12-28T05:48:00.000-08:00</published><updated>2008-12-28T14:42:07.817-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ati'/><title type='text'>Akceleracja 3D na ATI Radeon 9600</title><content type='html'>Widzę, że znowu ten wątek robi sie aktywny, więc jeszcze raz przepis:&lt;br /&gt;W Ubuntu 8.10 i Linux Mint 6 Felicia - działa.&lt;br /&gt;Robimy to tak:&lt;br /&gt;1/ z Synaptica zainstalować trzeba xorg-video-ati&lt;br /&gt;2/ trzeba mieć w systemie paczki:&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;libgl1-mesa-dri&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;libgl1-mesa-glx&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;libglu1-mesa&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mesa-common-dev&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;mesa-utils&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;xlibmesa-dri  - Google -do pobrania ze strony Debiana (paczka .deb)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;xlibmesa-glu&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;I teraz; terminal:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;sudo gedit /etc/X11/xorg.conf&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Wywalamy to co tam jest i wstawiamy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# /etc/X11/xorg.conf (xorg X Window System server configuration file)&lt;br /&gt;#&lt;br /&gt;# This file was generated by dexconf, the Debian X Configuration tool, using&lt;br /&gt;# values from the debconf database.&lt;br /&gt;#&lt;br /&gt;# Edit this file with caution, and see the xorg.conf(5) manual page.&lt;br /&gt;# (Type "man xorg.conf" at the shell prompt.)&lt;br /&gt;#&lt;br /&gt;# This file is automatically updated on xserver-xorg package upgrades *only*&lt;br /&gt;# if it has not been modified since the last upgrade of the xserver-xorg&lt;br /&gt;# package.&lt;br /&gt;#&lt;br /&gt;# If you have edited this file but would like it to be automatically updated&lt;br /&gt;# again, run the following command:&lt;br /&gt;#   sudo dpkg-reconfigure -phigh xserver-xorg&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Files"&lt;br /&gt;   FontPath    "/usr/share/fonts/X11/misc"&lt;br /&gt;   FontPath    "/usr/share/fonts/X11/cyrillic"&lt;br /&gt;   FontPath    "/usr/share/fonts/X11/100dpi/:unscaled"&lt;br /&gt;   FontPath    "/usr/share/fonts/X11/75dpi/:unscaled"&lt;br /&gt;   FontPath    "/usr/share/fonts/X11/Type1"&lt;br /&gt;   FontPath    "/usr/share/fonts/X11/100dpi"&lt;br /&gt;   FontPath    "/usr/share/fonts/X11/75dpi"&lt;br /&gt;   # path to defoma fonts&lt;br /&gt;   FontPath    "/var/lib/defoma/x-ttcidfont-conf.d/dirs/TrueType"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Module"&lt;br /&gt;   Load    "i2c"&lt;br /&gt;   Load    "bitmap"&lt;br /&gt;   Load    "dbe"&lt;br /&gt;   Load    "ddc"&lt;br /&gt;   Load    "dri"&lt;br /&gt;   Load    "extmod"&lt;br /&gt;   Load    "freetype"&lt;br /&gt;   Load    "glx"&lt;br /&gt;   Load    "int10"&lt;br /&gt;   Load    "type1"&lt;br /&gt;   Load    "vbe"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#Section "InputDevice"&lt;br /&gt;#    Identifier    "Generic Keyboard"&lt;br /&gt;#    Driver        "kbd"&lt;br /&gt;#    Option        "CoreKeyboard"&lt;br /&gt;#    Option        "XkbRules"    "xorg"&lt;br /&gt;#    Option        "XkbModel"    "pc105"&lt;br /&gt;#    Option        "XkbLayout"    "pl"&lt;br /&gt;#    Option        "XkbVariant"    "pl 105"&lt;br /&gt;#    Option        "XkbOptions"    "pc 105"&lt;br /&gt;#EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#Section "InputDevice"&lt;br /&gt;#    Identifier    "Configured Mouse"&lt;br /&gt;#    Driver        "mouse"&lt;br /&gt;#    Option        "CorePointer"&lt;br /&gt;#    Option        "Device"        "/dev/input/mice"&lt;br /&gt;#    Option        "Protocol"        "ImPS/2"&lt;br /&gt;#    Option        "ZAxisMapping"        "4 5"&lt;br /&gt;#    Option        "Emulate3Buttons"    "true"&lt;br /&gt;#EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#Section "InputDevice"&lt;br /&gt;#    Driver        "wacom"&lt;br /&gt;#    Identifier    "stylus"&lt;br /&gt;#    Option        "Device"    "/dev/input/wacom"&lt;br /&gt;#    Option        "Type"        "stylus"&lt;br /&gt;#    Option        "ForceDevice"    "ISDV4"        # Tablet PC ONLY&lt;br /&gt;#EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#Section "InputDevice"&lt;br /&gt;#    Driver        "wacom"&lt;br /&gt;#    Identifier    "eraser"&lt;br /&gt;#    Option        "Device"    "/dev/input/wacom"&lt;br /&gt;#    Option        "Type"        "eraser"&lt;br /&gt;#    Option        "ForceDevice"    "ISDV4"        # Tablet PC ONLY&lt;br /&gt;#EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#Section "InputDevice"&lt;br /&gt;#    Driver        "wacom"&lt;br /&gt;#    Identifier    "cursor"&lt;br /&gt;#    Option        "Device"    "/dev/input/wacom"&lt;br /&gt;#    Option        "Type"        "cursor"&lt;br /&gt;#    Option        "ForceDevice"    "ISDV4"        # Tablet PC ONLY&lt;br /&gt;#EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Device"&lt;br /&gt;   Identifier    "ATI Technologies Inc RV350 AR [Radeon 9600]"&lt;br /&gt;   Driver        "ati"&lt;br /&gt;   Option        "BusType"    "PCI"&lt;br /&gt;   BusID        "PCI:1:0:0"&lt;br /&gt;   Option        "XAANoOffscreenPixmaps"    "true"&lt;br /&gt;   Option        "RenderAccel"    "true"&lt;br /&gt;   Option        "backingstore"    "true"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Extensions"&lt;br /&gt;   Option        "Composite"    "Enable"&lt;br /&gt;   Option        "RENDER"    "Enable"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Monitor"&lt;br /&gt;   Identifier    "Generic Monitor"&lt;br /&gt;   Option        "DPMS"&lt;br /&gt;   HorizSync    30-86&lt;br /&gt;   VertRefresh    50-140&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "Screen"&lt;br /&gt;   Identifier    "Default Screen"&lt;br /&gt;   Device        "ATI Technologies Inc RV350 AR [Radeon 9600]"&lt;br /&gt;   Monitor        "Generic Monitor"&lt;br /&gt;   DefaultDepth    24&lt;br /&gt;   SubSection "Display"&lt;br /&gt;       Depth        1&lt;br /&gt;       Modes        "1024x768"    "800x600"    "640x480"&lt;br /&gt;   EndSubSection&lt;br /&gt;   SubSection "Display"&lt;br /&gt;       Depth        4&lt;br /&gt;       Modes        "1024x768"    "800x600"    "640x480"&lt;br /&gt;   EndSubSection&lt;br /&gt;   SubSection "Display"&lt;br /&gt;       Depth        8&lt;br /&gt;       Modes        "1024x768"    "800x600"    "640x480"&lt;br /&gt;   EndSubSection&lt;br /&gt;   SubSection "Display"&lt;br /&gt;       Depth        15&lt;br /&gt;       Modes        "1024x768"    "800x600"    "640x480"&lt;br /&gt;   EndSubSection&lt;br /&gt;   SubSection "Display"&lt;br /&gt;       Depth        16&lt;br /&gt;       Modes        "1024x768"    "800x600"    "640x480"&lt;br /&gt;   EndSubSection&lt;br /&gt;   SubSection "Display"&lt;br /&gt;       Depth        24&lt;br /&gt;       Modes        "1024x768"    "800x600"    "640x480"&lt;br /&gt;   EndSubSection&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "ServerLayout"&lt;br /&gt;   Identifier    "Default Layout"&lt;br /&gt;   Screen        "Default Screen"&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#    InputDevice    "Generic Keyboard"&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#    InputDevice    "Configured Mouse"&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#    InputDevice     "stylus"    "SendCoreEvents"&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#    InputDevice     "cursor"    "SendCoreEvents"&lt;br /&gt;# commented out by update-manager, HAL is now used&lt;br /&gt;#    InputDevice     "eraser"    "SendCoreEvents"&lt;br /&gt;   Option        "AIGLX"    "true"&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Section "DRI"&lt;br /&gt;   Mode    0666&lt;br /&gt;EndSection&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zmieniajc oczywiście dane swojego monitora i rozdzielczości!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Restart serwera grafiki i musi działać. To, co jest zahaszowane (#) to na początku - wpis systemu, a dalej w poszczególnych pozycjach pokazał system, co teraz jest przejete przez Hal. Do wersji 8.10 - wszystko wpisywałam ręcznie.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-485141823233396050?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/485141823233396050/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=485141823233396050' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/485141823233396050'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/485141823233396050'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/12/akceleracja-3d-na-ati-radeon-9600.html' title='Akceleracja 3D na ATI Radeon 9600'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2325867457324659993</id><published>2008-12-18T14:24:00.000-08:00</published><updated>2008-12-18T14:44:12.874-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Typolight'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubunciak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Joomla'/><title type='text'>Grzebanie w kodach</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cóż, moje postępy w przegryzaniu sie przez zasady działania Joomli i Typolighta przypominają dłubanie w murze piwnicznym szydełkiem plastikowym. Miłośnicy niejakiej Joanny Chmielewskiej wiedzą o co chodzi. Ale postępy robię, to znaczy mam otworzony panel administracyjny któregoś w systemów a na sąsiedniej zakładce &lt;a href="http://www.kurshtml.boo.pl/"&gt;kurs . &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I tak sobie jednym oczkiem siedzę w panelu, a drugim łypię w objaśnieniach, i gryzę, gryzę, czasami paznokcie ze złości, że kilkanaście lat temu nie było takich możliwości. Teraz po prostu idzie mi to bardziej opornie, umysł na nowo trzeba gimnastykować.&lt;br /&gt;W tak zwanym międzyczasie patrzyłam, jak Ubunciak walczy ze swoim blogiem - całkiem jest zmieniony. Jakoś sobie poradziła, zmiany w kolorystyce i polonizację skórki zrobiła sama, więc widzę, że coś w tej łepetynie zaskakuje i zostaje. Mam nadzieję, że złapie bakcyla. Bardzo by się to jej przydało. Nie tylko w sensie przyszłej ewentualnej pracy, ale to sposób na wyrobienie sobie cierpliwości, a tego ciągle jest jej brak. Złościła się, że temat, jaki sobie wybrała nie wyświetla się dobrze. Patrzyłam, co tam siedzi, wyszło mi, że (temat trzykolumnowy), jest napisany kod dla lewego sidebara a do prawego trzeba praktycznie pisać na nowo i w dodatku jakoś dziwnie działa. Jak się zainstaluje jako dwukolumnowy - jest OK, jak jako trzy - wyświetla drugi sidebar taki sam, jakby powtórzony i w dodatku - na przedłużeniu pierwszego (jeden pod drugim!). Na razie nie czuję się na siłach grzebać w tym. I tak już jestem na tyle mądra, że w tym aktualnym temacie Ubunciaka wyłapuję błędy z Validatora. Jeszcze nie wszystkie poprawiłam, trochę czasu brakuje. Bo do tego wszystkiego czasem coś za pieniądze robię, chociaż teraz jakby mniej takich zleceń, które ja mogę zrobić.&lt;br /&gt;Temat tego bloga jeszcze też nie za bardzo mi się podoba, w wolniejszym czasie coś tu muszę dopracować. Najbardziej mnie wkurza ten mój na Wordpressie, tam jest tak mało skórek, a nic nie można zmienić na stałe, okropność, wróciłam do starego wyglądu, przynajmniej wyświetla się dobrze.&lt;br /&gt;I to tyle na razie, przed Świętami jeszcze tu wpadnę...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2325867457324659993?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2325867457324659993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2325867457324659993' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2325867457324659993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2325867457324659993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/12/grzebanie-w-kodach.html' title='Grzebanie w kodach'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4831185862328451335</id><published>2008-12-12T14:15:00.000-08:00</published><updated>2008-12-12T14:30:42.004-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Typolight'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Joomla'/><title type='text'>Cd. Joomla vs Typolight</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taak, mniej więcej się w tym zaczynam łapać. Najważniejsze, trzeba dobrze wiedzieć, jakie obydwa systemy mają wymagania serwerowe. Jommla! praktycznie da się postawić wszędzie, Typolight - nie. Typolight musi mieć PHP 5. Sama instalacja jest bardzo łatwa i Joomli i Typologht'a. Obydwa systemy muszą mieć najpierw utworzoną bazę (trzeba wpisywać dane podczas instalacji). Panele administracyjne:&lt;br /&gt;Tu bardziej przyjazny jest Typolight, Joomla! ma panel bardzo hmmm, prosty i nieintuicyjny. W Typolight jest więcej pomocy i podpowiedzi w panelu admina. Pod tym wzgledem Joomla przegrywa - według mnie.&lt;br /&gt;Wygląd - tu sprawa jest o tyle mało porównywalna, że do Joomli, z racji popularności jest dużo gotowych tematów. Typolight jest mało popularny, w związku z tym nie ma praktycznie wyboru. Natomiast można do Typolight'a zaadaptować praktycznie każdy layout z css. Tylko - trzeba co nieco pogrzebać w kodzie, więc trzeba mniej więcej to znać. Typolight używa pewnych specyficznych znaczników, ale jest w sieci poradnik, jak to zrobić i mozna to przetrawić, co czynię, trochę mi to jeszcze zajmie. Pewnikiem nie pokuszę się o ustawienie bardzo rozbudowanej strony, na początek planuję Home + 1. Strona będzie właśnie wypełniona uwagami  "z życia wziętymi" na temat Typolight'a. Joomla mi jakoś nie pasuje, może dlatego, że zrobiła sie "modna".&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4831185862328451335?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4831185862328451335/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4831185862328451335' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4831185862328451335'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4831185862328451335'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/12/cd-joomla-vs-typolight.html' title='Cd. Joomla vs Typolight'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1159422859015800417</id><published>2008-12-08T13:47:00.000-08:00</published><updated>2008-12-08T13:57:01.710-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Typolight'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Joomla'/><title type='text'>Joomla! contra Typolight</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak, znowu w zleceniach luka paskudna i to akurat przed świętami. Wiszę w kilkunastu "aukcjach" i czekam, czekam...&lt;br /&gt;W tak zwanym międzyczasie trochę połapałam się w rysowaniu layoutów, to znaczy nie, bez przesady, jeszcze nie "umiem" ale mniej więcej wiem, dlaczego rysuje się tak, a nie inaczej, jak to musi być zaplanowane, żeby mozna było pociąć i napisać kod.&lt;br /&gt;A Ubunciak znalazł mi nowy temat, zawsze coś wyszpera, jakbym miała mało na głowie. Znalazła &lt;a href="http://www.typolight.pl/"&gt;Typolight&lt;/a&gt; . A ja znowu widzę,że coraz większe powodzenie ma Joomla! I co ja robię? Ano, znajduję darmowy serwer z odpowiednimi parametrami, zakładam dwa konta i będę robić dokształt. Adresy podam, ale dopiero, jak będzie to gotowe. Na jednym koncie już sobie zainstalowałam Typolight, a na drugie jutro wrzucam Joomlę, no i zobaczymy. Tak po opisie, to bardziej mi się ten Typolight podoba, ale nie wiem, jak to będzie w praktyce. Jest na razie mało popularny, no cóż, do odważnyc ponoć świat i takie tam... W końcu są darmowe serwery, coraz więcej miejsca, można się bawić, uczyć i testować, no nie?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1159422859015800417?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1159422859015800417/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1159422859015800417' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1159422859015800417'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1159422859015800417'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/12/joomla-contra-typolight.html' title='Joomla! contra Typolight'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6361109872984506866</id><published>2008-11-28T08:05:00.000-08:00</published><updated>2008-11-28T08:15:40.159-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gnome'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Nowa wizja Gnome</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W  &lt;a href="http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/11/25/przyszlosc-gnome/"&gt;Czytelni&lt;/a&gt; pojawił się nowy tekst, który powstał po przedstawieniu przez twórców nowej wiji Gnome. I wiecie co, jestem wręcz przerażona. Nie dość, że mnie osobiście przypomina to skrzyżowanie KDE z Vistą, to jeszcze znacznie ogranicza ingerencję użytkownika w ustawienia interfejsu. Ja mam nadzieję, że to tylko taka sonda próbna. Jeśli zaś faktycznie zmiany miałyby pójść w tym kierunku, to ja dziękuję, poszukam czegoś innego. Tak prawdę powiedziawszy, to zmiany, jakie zachodzą w Ubuntu, idące szerokim frontem w stronę polepszenia obsługi laptopów i nowoczesnych maszyn, i tak pewnie wymuszą na mnie zmianę OS. Ja nic nie mam przeciw ulepszaniu systemu pod tym kątem, mam "przeciw", jeśli te zmiany jednocześnie szkodzą, lub utrudniają korzystanie z tego systemu zwykłym PC-tom, i to nie tym najnowszym. Cóż, nie każdy może wymieniać sprzęt co roku, czy co dwa lata, ja nie mogę i wiem, że jest na tym świecie sporo osób, które też nie mogą. Jeśli zaś udogodnienia idące w stronę laptopów i nowoczesnych grafik zaczynają przyprawiać o czkawkę PC-ty - to może czas na powstanie osobnych wersji? Jeśli nie można pogodzić dobrej obsługi wszystkiego, to może czas na specjalizację?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6361109872984506866?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6361109872984506866/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6361109872984506866' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6361109872984506866'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6361109872984506866'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/11/nowa-wizja-gnome.html' title='Nowa wizja Gnome'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-253263529786267379</id><published>2008-11-23T04:37:00.000-08:00</published><updated>2008-11-23T04:47:47.976-08:00</updated><title type='text'>Zima przyszła!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SSlQ6uxTOEI/AAAAAAAAAlk/HmixK1STyWU/s1600-h/1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 237px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SSlQ6uxTOEI/AAAAAAAAAlk/HmixK1STyWU/s320/1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5271833808731322434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Baaardzo nie lubię... Niby ładnie, ale zimno. Rozgrzewa mnie za to nowa przypadłość mojego 8.10! No, bo lubię wiedzieć, co mi się w systemie dzieje, i często używam monitora systemu. Patrzę, ile mam miejsca wolnego, przeglądam procesy. Ostatnio takie "cuś" mi się dzieje, że oglądam sobie do woli a jak zamykam okno, to ... wylatuję w kosmos, czyli czarny ekran i za chwilę ekran logowania. Ciekawostka przyrodnicza taka. Jakoś na razie nie widzę racjonalnej przyczyny takiego zachowania. Cóż, może metodą reinstalowania poszczególnych pakietów? Zobaczę.&lt;br /&gt;Natomiast świetne efekty dało mi przejrzenie, co mogę doinstalować do Gimpa. Znalazłam kilka świetnych rozszerzeń, między innymi "save to Web", super narzędzie, którym pięknie się konwertuje fotki do rozsądnej wielkości. Jest jeszcze dobre narzędzie do tworzenia profilu koloru (trzeba najpierw starsze usunąć) i parę innych. To wszystko można znaleźć w Synapticu. Teraz szybkie wyszukiwanie w Synapticu bardzo ułatwia pracę, wrzucasz hasło i już, nie trzeba się przekopywać przez tony różnych rzeczy.&lt;br /&gt;Fakt, ogólnie wersja Ubuntu 8.10 ułatwia pewne sprawy, ale jeszcze do stabilności i niezawodności trochę brakuje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-253263529786267379?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/253263529786267379/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=253263529786267379' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/253263529786267379'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/253263529786267379'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/11/zima-przysza.html' title='Zima przyszła!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SSlQ6uxTOEI/AAAAAAAAAlk/HmixK1STyWU/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3471019245609219732</id><published>2008-11-17T02:19:00.000-08:00</published><updated>2008-11-17T02:28:42.302-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu. 8.10'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grub'/><title type='text'>Mint odzyskany</title><content type='html'>Taaa, w końcu udało się. Jak zwykle, nie była to wina systemu, ino użyszkodnika, czyli moja. Raz, że nie pamiętałam, jakiego Kernela ostatnio Mint używał, a dwa, że usiłowałam Grubowi zbytnio ułatwić dotarcie do plików startowych Minta. W końcu się połapałam z rozumem. Zamontowałam partycję z Mintem w Ubuntu i odczytałam, co tam jest. Poprawiłam boot/grub/menu.lst, na właściwy, to znaczy taki:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;title        Ubuntu 8.10, kernel 2.6.27-8-generic&lt;br /&gt;root        (hd0,8)&lt;br /&gt;kernel        /boot/vmlinuz-2.6.27-8-generic&lt;br /&gt;root=UUID=8640f647-0f51-4eb1-9748-851721218a9a ro quiet splash locale=pl_PL&lt;br /&gt;initrd        /boot/initrd.img-2.6.27-8-generic&lt;br /&gt;quiet&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;title        Ubuntu 8.10, kernel 2.6.27-8-generic (recovery mode)&lt;br /&gt;root        (hd0,8)&lt;br /&gt;kernel        /boot/vmlinuz-2.6.27-8-generic&lt;br /&gt;root=UUID=8640f647-0f51-4eb1-9748-851721218a9a ro  single&lt;br /&gt;initrd        /boot/initrd.img-2.6.27-8-generic&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;title        Ubuntu 8.10, kernel 2.6.27-7-generic&lt;br /&gt;root        (hd0,8)&lt;br /&gt;kernel        /boot/vmlinuz-2.6.27-7-generic&lt;br /&gt;root=UUID=8640f647-0f51-4eb1-9748-851721218a9a ro quiet splash locale=pl_PL&lt;br /&gt;initrd        /boot/initrd.img-2.6.27-7-generic&lt;br /&gt;quiet&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;title        Ubuntu 8.10, kernel 2.6.27-7-generic (recovery mode)&lt;br /&gt;root        (hd0,8)&lt;br /&gt;kernel        /boot/vmlinuz-2.6.27-7-generic&lt;br /&gt;root=UUID=8640f647-0f51-4eb1-9748-851721218a9a ro  single&lt;br /&gt;initrd        /boot/initrd.img-2.6.27-7-generic&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;title        Ubuntu 8.10, kernel 2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;root        (hd0,8)&lt;br /&gt;kernel        /boot/vmlinuz-2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;root=UUID=8640f647-0f51-4eb1-9748-851721218a9a ro quiet splash locale=pl_PL&lt;br /&gt;initrd        /boot/initrd.img-2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;quiet&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;title        Ubuntu 8.10, kernel 2.6.24-21-generic (recovery mode)&lt;br /&gt;root        (hd0,8)&lt;br /&gt;kernel        /boot/vmlinuz-2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;root=UUID=8640f647-0f51-4eb1-9748-851721218a9a ro  single&lt;br /&gt;initrd        /boot/initrd.img-2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;title        Ubuntu 8.10, memtest86+&lt;br /&gt;root        (hd0,8)&lt;br /&gt;kernel        /boot/memtest86+.bin&lt;br /&gt;quiet&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;### END DEBIAN AUTOMAGIC KERNELS LIST&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# This is a divider, added to separate the menu items below from the Debian&lt;br /&gt;# ones.&lt;br /&gt;title    Linux Mint, kernel 2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;root    (hd0,9)&lt;br /&gt;kernel        /boot/vmlinuz-2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;root=UUID=5c045877-6b72-46ce-bfda-aecf81cd21c3&lt;br /&gt;ro quiet splash locale=pl_PL&lt;br /&gt;initrd        /boot/initrd.img-2.6.24-21-generic&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;quiet&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;   Other operating systems:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;# This entry automatically added by the Debian installer for a non-linux OS&lt;br /&gt;# on /dev/sda1&lt;br /&gt;title        Microsoft Windows XP Professional&lt;br /&gt;root        (hd0,0)&lt;br /&gt;savedefault&lt;br /&gt;makeactive&lt;br /&gt;chainloader    +1&lt;/blockquote&gt;i wszystko działa. Jeśli dziwi Was, że mam tyle Kerneli zachowanych, to powiem tak: do czasu, aż Ubuntu 8.10 będzie sprawiało różne niespodzianki po różnych aktualizacjach - wolę mieć zapas. Mam pewność, że z któregoś wcześniejszego ruszy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3471019245609219732?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3471019245609219732/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3471019245609219732' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3471019245609219732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3471019245609219732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/11/mint-odzyskany.html' title='Mint odzyskany'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2816919141594585243</id><published>2008-11-12T14:40:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T14:55:44.079-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu. 8.10'/><title type='text'>Czas</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A właściwie, jego brak.&lt;br /&gt;No, ale mam wolną chwilę. Ubuntu 8.10 doszło do siebie, jak zwykle. Gedit działa olśniewająco po ostatnich poprawkach, głównie za sprawą następnego Kernela. Jak na razie mam włączone wszystkie poprawki, łącznie z backportami. Ale robię tak: wchodzę w Synaptic i czytam, jaki konkretnie program ma być zaktualizowany. Te nazwy w Managerze Aktualizacji czasami nic nie mówią, a tam mi łatwiej dojść, o co biega. Za to jeszcze nie wiem, o co biega, że  Młodsza nie może uruchomić Minta, stracił łaczność. Stage 1 jest tam, gdzie było, ale nie widzi dalszych, na Mincie. UUID-y się zgadzają, muszę użyć Super Gruba i zobaczyć, co tam się dzieje. A, najwyżej pójdzie nowa instalacja. Ale jakby co to nie będę instalować Mint 6, tylko zostawię Mint 5, przynajmniej będzie jakieś porównanie. Nie chce mi się znowu walczyć z siecią i innymi pierdołami, tym bardziej, że mam parę zleceń. Ostatnie, obrzydliwie nudne, kończyłam o czwartej w nocy. Wyobraźcie sobie - wyciąganie tekstu z istniejącej strony (kopiuj - wklej) w ilości dobrze ponad 100 stron. Później w Open Office - formatowanie, przywracanie do użytku, poprawianie czcionki, no, to miało byc tak na nowo - żeby firma robiąca nowy layout mogła wrzucić ten tekst w miarę szybko. Okropnie nudne!&lt;br /&gt;Strasznie mnie intryguje ten zanik Minta w Grubie...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2816919141594585243?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2816919141594585243/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2816919141594585243' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2816919141594585243'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2816919141594585243'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/11/czas.html' title='Czas'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8894359565762364218</id><published>2008-11-04T03:30:00.000-08:00</published><updated>2008-11-04T03:56:04.376-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu. 8.10'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='aktualizacja'/><title type='text'>Dochodzę do ładu</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taa, powoli, powoli mój system zaczyna nadawać się znowu do użytku. Klawiatura działa już normalnie. Sea Monkey 1.1.12 wróciła na dysk (nowa, stabilna wersja, nawet jest w repo). Mozolnie odtworzyłam hasła, bo niestety, tylko zakładki dały się importować. Wszystkie dodatki - instalacja od początku. Jednak dla mnie jest to najlżej, najszybciej pracująca aplikacja, no i wszystko w jednym, nie musze osobno klienta poczt i takie tam. A Opera chodzi u mnie fatalnie i jej nie lubię.&lt;br /&gt;Na razie jest jakiś kłopot z repozytoriami, wyświetla się dużo do pobrania, ale w trakcie - niedostępne!&lt;br /&gt;Wywaliłam Network Managera w ... powietrze (dzięki Leafpadowi), sieć chodzi normalnie. Chcę zaczekać na to, aż te cholerne aktualizacje dadzą się ściągnąć, bo tam akurat jest Gedit i sporo do Gnome. Jak nie zacznie działać normalnie to też - kosmos i zostanie Leafpad (dużo lżejszy, chociaż brak mu zakładek). Zastanawiam się nad zmianą Nautilusa na coś innego, tylko że ten cholernik ma tyle przydatnych funcji i skryptów...&lt;br /&gt;System mi startuje duuuużo wolniej, za sprawą długiego startu X-ów. Zanim się określi, co ma włączyć, a co nie - mija ok. 1,5 minuty! Też trochę poczekam, bo jest (ale niedostępna!) aktualizacja xorga. Patrzyłam w logach systemowych - to faktycznie xserver tak długo sie ustala.&lt;br /&gt;Ogólnie - system za czas jakiś pewno wróci do normy, chociaż moim zdaniem, robi się zbyt ociężały w wersji Gnome dla nieco starszych i słabszych maszyn (takich, jak moja). Jest zbytnio przeładowany programami, które, jak potrzebne, można łatwo zainstalować. Nowa szata graficzna - dla mnie okropna! Na chwilę włączyłam obydwie, jakie przyszły i szybko wróćiłam do swojego zestawu. Jedno, co sobie włączyłam, to "compising-manager" (sympatyczne cienie pod oknami, lekkie zaokrąglenia). No i tyle na dziś.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8894359565762364218?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8894359565762364218/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8894359565762364218' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8894359565762364218'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8894359565762364218'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/11/dochodz-do-adu.html' title='Dochodzę do ładu'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8304447368435159698</id><published>2008-11-03T12:20:00.000-08:00</published><updated>2008-11-03T12:34:27.582-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ethernet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu. 8.10'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Internet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='aktualizacja'/><title type='text'>I po strachu...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak, znowu sie udało. Trwała aktualizacja cztery godziny samego ściągania, ale i tak tyle samo czasu by trwało ściągnięcie obrazu ISO. Płytkę do kolekcji mam zamówioną, przyjdzie za jakieś dwa tygodnie (mam wszystkie!). Cóż, właściwie, mogę powiedzieć, że poza tym, że przez SeaMonkey straciłam wszystkie swoje kontakty mailowe, to wszystko się udało. A było tak:&lt;br /&gt;Cała aktualizacja poszła bez zająknięcia, restart, uzupełnienie repozytorium i wyskoczyła dostępna aktualizacja SeaMonkey (między innymi). No to proszę bardzo, poszło, i poszło dokładnie, bo już nie dało się jej namówić do używania "starego" profilu, nie widzi ścieżki i basta. Na nowym profilu, oczywiście działa, ale ten że jest goły i wesoły, czyli nie ma nic, ani kont pocztowych, ani kontaktów, zakładek, haseł, nic, zupełnie! Nerwów trochę dostałam, bo z racji tych paru zleceń miałam tam potrzebne rzeczy, no ale niestety, nie chce nic importować. Firefox też nie wyraża chęci nakarmienia się czymś od Sea. Udało mi się tylko wmusić w FF zakładki, a reszta - siedzi w /home i drzemie.&lt;br /&gt;A, był problem, i to duży - nie działał Internet (hi, hi, najłatwiejszy, bo po Ethernecie!). Wskoczyłam XP-ekiem na Forum Ubuntu no i oczywiście - Network Manager. Wyrzuciłam, wymieniłam na ten starszy i wrócił problem długiego otwierania i zamykania systemu. Nie wiem, teraz jakoś dziwnie się pliki konfigurayjne zapisują, najchętniej bym wywaliła tego managera. Ale parę dni wytrzymam, może coś się polepszy. Jeśli ktoś ma podobnie - proszę, &lt;a href="http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=85142"&gt;rozwiązania .&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8304447368435159698?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8304447368435159698/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8304447368435159698' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8304447368435159698'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8304447368435159698'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/11/i-po-strachu.html' title='I po strachu...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-9134366259831885791</id><published>2008-10-31T15:19:00.000-07:00</published><updated>2008-10-31T15:30:11.224-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zdjęcia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Crossover'/><title type='text'>CrossOver c.d.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak szybko, jak CrossOver znalazł się na moim dysku - tak samo z przyjemnością go usunęła. Pomimo wszelkich, przepisowych wysiłków nie udało mi się uruchomić żadnej prostej gierki (o Zuma nie wspomnę), a mówię nie o tfu, piratach, ale o gierkach free - np. Icy Tower (ubunciakowe szaleństwo szkolne). Photo Filtre odmówiło otworzenia jakiegokolwiek zdjęcia. Stwierdziłam więc, że szkoda czasu i atłasu na dochodzenie dlaczego jest tak, a nie inaczej i wywaliłam. Hmmm, na wszelki wypadek mam skrypt instalacyjy schowany na dysku... a że jest zarejestrowany, no to może kiedyś będzie mi się chciało dochodzić. Być może po aktualizacji Ubuntu do 8.10 zobaczę co potrafi Wine...&lt;br /&gt;A dzisiaj mam kilka obrazków. Zdjęcia w dniu przebłysku słońca, jedno zdjęcie w oryginale i przerobione efektami, a na sam deser mój kotek.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.otofotki.pl/img4/pokaz.php?id=khfo2142200225t.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img4/miniaturki/khfo2142200225t.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a href="http://www.otofotki.pl/img4/pokaz.php?id=wqdz283927459h.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img4/miniaturki/wqdz283927459h.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a href="http://www.otofotki.pl/img4/pokaz.php?id=fdac1611883253t.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img4/miniaturki/fdac1611883253t.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a href="http://www.otofotki.pl/img4/pokaz.php?id=wxyz710172613u.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img4/miniaturki/wxyz710172613u.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a href="http://www.otofotki.pl/img4/pokaz.php?id=erwl864316959o.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img4/miniaturki/erwl864316959o.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;  &lt;a href="http://www.otofotki.pl/img4/pokaz.php?id=yzab2030433439f.jpg" target="_blank"&gt;&lt;img src="http://www.otofotki.pl/img4/miniaturki/yzab2030433439f.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-9134366259831885791?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/9134366259831885791/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=9134366259831885791' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/9134366259831885791'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/9134366259831885791'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/crossover-cd.html' title='CrossOver c.d.'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8308988836722407190</id><published>2008-10-29T04:39:00.000-07:00</published><updated>2008-10-29T04:48:06.587-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Crossover'/><title type='text'>Crossover</title><content type='html'>Tak, załapałam się na ten darmowy wypust CrossOvera! W pierwszym porywie, bardzo się ucieszyła, w drugim, mój zapał osłabł, albowiem, nie mogę praktycznie nic, co bym chciała, uruchomić. To znaczy się, mam tak: programik PhotoFiltre siedzący na dysku D XP-eka - niby sie instaluje, otwiera się jego główne okno i na tym koniec. Nie działa. Moja taka sobie głupawo-rozrywkowa gierka Zuma - wcale się nie instaluje. Niby butelki się tworzą, ale programy nie działają. Jak patrzyłam w konfiguracji Crossa - to tam jest domyślna ścieżka C: z XP, a ja akurat mam te programy poza dyskiem systemowym. Może to jest przyczyna? Nie wiem, muszę znowu poszukać w sieci jakiś przepisów prania na to cudactwo. Albo - mam za mało pamięci, żeby coś ruszyło, bo fakt, że przy próbie zainstalowania Zuma - kompek mi się zawiesił! A już zapomniałam, kiedy takie zjawisko ostatnio miałam.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poszukam, poczytam, jak nic nie uruchomię, trudno, obywałam się bez tego do tej pory - to nic mi się nie stanie, jak dalej nie będę tego używać. No i jeszcze, te butelki - nie mogę jakiejś wybrać i usunąć! Tylko metodą usuń, czyli odinstaluj Cross. Czy to tak ma być? Cóż, Google jest wielkie, szukam...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8308988836722407190?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8308988836722407190/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8308988836722407190' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8308988836722407190'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8308988836722407190'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/crossover.html' title='Crossover'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5200180252897297425</id><published>2008-10-26T14:32:00.000-07:00</published><updated>2008-10-26T14:43:10.170-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zmiany'/><title type='text'>Trochę zmian</title><content type='html'>Wybitnie mi się nudziło po przeprawie z ubunciakiem i tu trochę zmieniłam. Nie wiem, ładniej czy nie, ale inaczej. Mnie sie podoba.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mój Smarcik działa jak na razie (tfu, odpukać) bez zarzutu. Musiałam mu tylko jeszcze pamięć sformatować,bo stwierdził, że mu klepek w rozumku za mało do zapisywania nowych fotek. Tyle, że oczywiście pogoda się zdążyła popsuć. Mam nadzieję, że chociaż parę chwil słońca jeszcze się pokaże, ale wiem, że te naładniejsze już minęły. Liści już prawie nie ma... Przymrozki co noc, białe dachy rano, ziemia zaczyna podmarzać, brr, nie lubię zimy. Konie też tak jakoś szybicej i chętniej ładują się do stajni, szybko się nauczyły kolejności i odliczają sie absolutnie bezbłędnie. Dokładnie wiedzą, który i gdzie ma się zameldować. Inteligentne bestie.&lt;br /&gt;Taaa, ogólnie jest fajnie, tyle że zleceń takich dla mnie osiągalnych jakby ostatnio mniej, a tu cmentarz na głowie. Może tym razem sie zmobilizuję i zrobię jakieś fotki z naszego wsiowego cmentarza, takich rzeczy, jak tu, nie zobaczycie nigdzie w wielkim mieście.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5200180252897297425?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5200180252897297425/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5200180252897297425' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5200180252897297425'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5200180252897297425'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/troch-zmian.html' title='Trochę zmian'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5157124844461222947</id><published>2008-10-25T01:07:00.000-07:00</published><updated>2008-10-25T01:20:29.111-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='HP'/><title type='text'>Cd HP Smart</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;Odpowiem nowym wpisem:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mój wspaniały HP powstał z grobu!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj mój ślubny postanowił zajrzeć w bebechy tego urządzenia. Wyszliśmy z założenia, że i tak zepsuty. Po kilku próbach dotarcia do wnętrzności stwierdził, że niestety, bez specjalistycznych jakiś urządzeń się nie da, bo zaczepy są takie, że się wyłamią. Tak od niechcenia włożył akumulatorki i ... działa!&lt;br /&gt;Wot, urządzenia elektroniczne! Nie wiem, co to było, ale doszliśmy do 50 fotek z lampą (byle co, żeby pstrykać) i dalej jest dobrze. A padał po zrobieniu 3 - 4 zdjęć. Widać coś gdzieś stykało, gdzie nie trzeba, nie wiem zresztą, DZIAŁA!&lt;br /&gt;A z rękojmią to u HP nie takie proste. Jak przypuszczam, tych aparatów po prostu nie da się naprawić (vide: nie da się otworzyć bez uszkodzenia obudowy), dlatego serwisy nie mają części zamiennych.&lt;br /&gt;A jakość zdjęć z tego akurat aparatu - no cóż, mnie zadowala. Zresztą, jeśli nie wierzycie, że robi zdjęcia przyzwoite, to zajrzyjcie na pozostałe blogi (kto wie, znajdzie, a reklamy crypto nie będę robić). Pewnie, to nie jest profesjonalna jakość, ale, cóż, ja też nie profesjonalny fotografik, a na lepszy mnie nie stać. Wolałabym lustrzankę, ale to tylko marzenia.&lt;br /&gt;A, po uporządkowaniu bloga ubunciaka zabiorę się za zmiany w tym i na wordpressie, znudziły mi się wyglądy, portfolio też zmienię, mam nadzieję, że na lepszy layout.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5157124844461222947?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5157124844461222947/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5157124844461222947' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5157124844461222947'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5157124844461222947'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/cd-hp-smart.html' title='Cd HP Smart'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4748921123089229854</id><published>2008-10-20T14:51:00.000-07:00</published><updated>2008-10-20T15:05:56.552-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='HP'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Mój HP padł</title><content type='html'>No, jak w tytule. Nie wiem, co się stało, ale okazało się, że nie akumulatorki padły, tylko mój Photosmarcik... A tu taka ładna jesień! Płakać tylko.... Wydzwaniałam dzisiaj do HP i do najróżniejszych serwisów. Co się dowiedziałam? Że już nie mam aparatu... HP nie udostępnia części zamiennych, a ich "naprawa" wygląda tak:&lt;br /&gt;Wysyła się kurierem (tylko UPS) na własny koszt (mój Smarcik już po gwaracji), oni tam w Warszawie grzebią w bebechach i ... proponują nowy egzemplarz za 75% ceny nabycia! Czyli, jak 15 miesięcy temu kupiłam ten aparat za 500 PLN, a teraz jest sprzedawany, powiedzmy, za 350 PLN, to ja mam dać za niego 375 PLN! To dopiero jest biznes, ale nie dla mnie! Ale fakt pozostaje, nie mam czym robić fotek, szlag by to trafił...&lt;br /&gt;Dla poprawienia humoru zamówiłam płytkę z Ibeksem na Shipit. Nie używam tych płyt, to moja kolekcja, lubię je mieć wszystkie po kolei. Ja zawsze dla siebie do użytku ściągam z sieci i wypalam po swojemu. A i tak w sumie to tylko, żeby mieć zabezpieczenie - bo robię aktualizację systemu.&lt;br /&gt;Dopiero co wyszedł nowy Kernel, a ja znowu zakręcona - Ubunciak robiła aktualizację, w opcji pozwoliła na zapis wg opiekuna i zniknął mi z Gruba wpis Minta. Ale zawsze mam na dysku kopię używanego Gruba (przy dziesięciu partycjach nie pamietam wszystkiego, co gdzie jest) i chwila moment, edycja, dopisałam - działa. Minta ostatnio trochę zaniedbałam, lepiej się czuję na Ubuntu, ale trzymam, bo jednak trochę się różni, a czasami udaje mi się komuś coś tam pomóc na Forum. Najbardziej mnie i Ubunciakowi brakuje takiej miłej funkcji, która jest w Mincie "pod ręką" - marginesy wyświetlania okien. Może kiedyś znajdę sposób, żeby coś takiego ustawić w Ubuntu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4748921123089229854?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4748921123089229854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4748921123089229854' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4748921123089229854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4748921123089229854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/mj-hp-pad.html' title='Mój HP padł'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4725035879892876381</id><published>2008-10-18T14:14:00.000-07:00</published><updated>2008-10-18T14:26:28.696-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gimp'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Gimp i psd</title><content type='html'>Ale ja jestem czasami otumaniona! Omijałam szerokim łukiem wszystkie zlecenia, gdzie był wymagany zapis na warstwach w formacie .psd. Nie wiem, może we wcześniejszych Gimpach nie było tego, nie sprawdziłam. A w końcu dzisiaj, tak w trybie nagłego przypływu inteligencji, dałam "zapisz" obrazek z niepołączonymi warstwami z rozszerzeniem .psd. No i oczywiście, zapisał. To trzeba być sierotą, co? Ogólnie, Gimp 2.6 jest o wiele szybszy, a efekty z użyciem Gegl - super. No i Gegl osobno - do zapisu kanałow. Jest duży postęp. Do szczęścia brakuje mi jeszcze innych profili dla monitora, niż te od Adobe. Wogóle, jak już przejdzie burza ze zmianą serwera Ubunciaka i aktualizacją do Ibeksa - muszę znaleźć czas na kalibrację. Niestety, to, co wyświetla mój monitor i to, co powstaje po złożeniu kanałów, to zupełnie inne bajki. Tak nie może być. Tego się nie widzi przy robieniu retuszu, czy jakich grafik, ale jak potrzeba coś zapisać do druku, lipa, za duże różnice. W .pdf jest dobrze, ale zapis pseudo-CMYK bez kalibracji - to lipa.&lt;br /&gt;A tak ogólnie - strasznie nie lubię tej "ciszy przed burzą", taki zastój przed wydaniem nowej wersji. Aktualizacji prawie nie ma, tylko nowy Kernel (bardzo udany zresztą), nawet nie wiedziałam, że był, ale przy włączaniu rano kompa coś mi tak szybko poszło. A to Ubunciak mi zrobiła  niespodziankę. Tak coś widzę, że coraz pewniej się czuje, na szczęście nie ma na razie odwagi na eksperymenty. A, tam, jakby co, to mam jeszcze Minta. Zresztą, właściwie, co mogłaby popsuć?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4725035879892876381?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4725035879892876381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4725035879892876381' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4725035879892876381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4725035879892876381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/gimp-i-psd.html' title='Gimp i psd'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3479311990330293206</id><published>2008-10-13T02:59:00.000-07:00</published><updated>2008-10-13T03:11:41.626-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Vista'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='portfolio'/><title type='text'>Chcecie, to zajrzyjcie...</title><content type='html'>Ruszyło nasze rodzinne portfolio. Jest tam trochę tego, co już było, ale sporo takich prac, których nikt jeszcze nie zna. Link wstawiam, ale dam jeszcze &lt;a href="http://rodzinna-grafika.cba.pl/"&gt;na gorąco&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Vista sąsiadów na razie ma sie dobrze, ale długiego działania nie wróżę. Cóż, nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek Windowsa na jednym (słownie: jednym) dysku, czyli też partycji. Mają co prawda Kasperskiego, ale nie wiem, w jakiej wersji i kiedy skończy się ważność tego ustrojstwa. Nie dość, że to blokuje co popadnie, to jeszcze muli straszliwie, ale cóż, dali, to jest. Latorośl jakoś zainstalowała Flasha i cuś tam jeszcze (trudno nie zainstalować, jak pisze gdzie i co), muzyczka leci, jest OK.&lt;br /&gt;Ubunciakowe kłopoty z serwerem mnie dobijają. Jakoś tak nie rozumiem, dlaczego firma, skoro czuła, że idzie nie tak, nie zawiadomiła swoich klientów. Gdybym nie weszła na stronę sprawdzić, do kiedy zapłaciłam, to bym pewno z ręką w nocniku sie obudziła! A narzeka się ciągle, jacy to Internauci są wredni. Teraz czekam na pewne decyzje, może nie będzie źle. Prawdę powiedziawszy problem leży nie tyle w braku firm hostingowych (dobrych), ale w nieszczęsnym, ciągłym braku gotówki. No bo zlecenia jakoś stanęły, nie trafia się nic w zasięgu moich umiejętności, niestety. Aukcje zakończone ciągle wiszą, jako "niewyłoniono" - a jest tam parę ciekawych zleceń. Dlatego zrobiłam tą stronkę, żeby można było odsyłać do wglądu. A, Jan_1 - to jakby ja w innej osobie (w ten sposób mam dwa konta!). Cóż, czasem trzeba trochę oszukać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3479311990330293206?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3479311990330293206/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3479311990330293206' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3479311990330293206'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3479311990330293206'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/chcecie-to-zajrzyjcie.html' title='Chcecie, to zajrzyjcie...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6641834760299527879</id><published>2008-10-09T13:34:00.000-07:00</published><updated>2008-10-09T13:56:22.836-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Vista'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Internet'/><title type='text'>Vista - nigdy!</title><content type='html'>Dzisiaj zamiast robić swoje projekty siedziałam u sąsiadów. Nie, nie towarzysko. Dwie (ponad), godziny zajęło mi zainstalowanie sterowników do modemu od TP! Zwykły ZTX! Przecież może człowieka zła krew zalać! Płyta instacyjna od TP - nie obsługuje Visty. Nawet nie ma w "przepisie prania" co i jak zrobic, żeby wykonać, wydawałoby sie, banalną procedurę. W dodatku osoba, która instalowała system, zrobiła paskudną rzecz: zainstalowała sterowniki od takiego modemu, ale od innego dostawcy Internetu. I żeby maszynę sąsiadów połaczyć ze światem trzeba było:&lt;br /&gt;1/ Ściągnąć sterwniki z sieci i zapisać na płytce,&lt;br /&gt;2/ Wyczyścić stary sterownik,&lt;br /&gt;3/ Usunąć wszystko, co miało nazwę związaną z neo&lt;br /&gt;a jeszcze: mój wspaniały sąsiad wpadł na pomysł, że pożyczy sobie modem i płytkę od kogoś tam (Freedom Orange) i tak zainstaluje!&lt;br /&gt;I tegoż szkaradzieństwa nie można było usunąć! Ciagle brakowało deinstalatora, a instalacja nie mogła byc dokończona i tak w koło Macieju. W końcu, po telefonie do Linii Technicznej usłyszałam: albo poskutkuje przywrócenie systemu do wcześniejszych ustawień, albo ... reinstalacja!&lt;br /&gt;5/ Przywracanie systemu,&lt;br /&gt;6/ Usuwanie powtórne sterowników,&lt;br /&gt;7/ Instalacja sterowników,&lt;br /&gt;8/ Wskazanie karcie, gdzie są sterowniki&lt;br /&gt;9/ Utworzenie połaczenia&lt;br /&gt;I tak, po dwóch godzinach "już" można było wejść na stronę rejestracyjną! Tam zaś znowu po wpisaniu danych wyszło, że nie ma takiej umowy, ble, ble...&lt;br /&gt;Następny telefon i dowiedziałam się, że należy wpisać numer umowy, ale bez końcowych znaków (chyba 4 znaki), tylko, do cholery, gdzie informacja o tym? I tak zeszło kolejne pół godzinki...&lt;br /&gt;Na szczęście, i ta Vista i te sterowniki są na 32 bity, bo pan konsultant jakimś dziwnym głosem pytał, czy aby to nie jest Vista na 64 bity.&lt;br /&gt;Rany! Nigdy w życiu Visty! Niech mi kto powie, że na Windowsach - to wszystko samo się robi. W dodatku Vista ma tak nieczytelny układ, jest tak bałaganiarsko skonfigurowana, cały interfejs użytkownika jest wcale nieintuicyjny, doszukać się nie można potrzebnych elementów, dla mnie okropność.&lt;br /&gt;Sto razy wolę podłączać Ubuntu, Minta, czy coś Debianowego!&lt;br /&gt;Wiem, że to nie koniec walki z tą maszyną. Latorośl już ma problem, bo ten sam "specjalista" co instalował system, zainstalował również Kasperskiego, a ten blokuje, co popadnie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6641834760299527879?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6641834760299527879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6641834760299527879' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6641834760299527879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6641834760299527879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/vista-nigdy.html' title='Vista - nigdy!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5966953329024935928</id><published>2008-10-04T03:55:00.000-07:00</published><updated>2008-10-04T04:04:44.617-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='icc'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cmyk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gimp'/><title type='text'>Monitor - profile icc</title><content type='html'>No tak, żeby mieć jako takie odwzorowanie kolorów w CMYK to jeszcze trzeba zrobić takie coś: wykonać profil icc swojego monitora. Jak znajdziesz w sieci - to pół biedy, ja musiałam posłużyć sie programem &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lprof&lt;/span&gt;. Jest w Synapticu, może starsza wersja, ale nie mam czasu na zabawy z kompilacja najnowszej. Ta też działa. Opis wykonania jest na stronie&lt;a href="http://docs.scribus.net/index.php?lang=en&amp;amp;page=moncal"&gt; Scibusa&lt;/a&gt;. W sumie jest to bardzo łatwe do zrobienia. Szkoda, że nie ma tak dokładnego opisu i tak dobrze działających narzędzi, jakie są dla jedynie słusznego. No, ale żeby nie być posądzoną o jakieś skrzywienie i zacietrzewienie podaję, gdzie jest to bardzo ładnie, zgrabnie i &lt;a href="http://trurl.asua.org.pl/photo/books/calib/index.xml#intro"&gt;powabnie opisane&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Jeśli chcesz, aby prace wykonane na Twoim sprzęcie były podobne do tego, co wyświetli się u kumpla, albo u klienta - niestety, musisz sie tym pobawić. Robiłam próbne zapisy w rozłożeniu na kolory CMYK z użyciem profilu swojego monitora i bez. Różnica jest kolosalna! Przy jakiejś okazji pokażę, teraz niestety - czas goni.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5966953329024935928?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5966953329024935928/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5966953329024935928' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5966953329024935928'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5966953329024935928'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/10/monitor-profile-icc.html' title='Monitor - profile icc'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3321536964711400773</id><published>2008-09-29T05:13:00.000-07:00</published><updated>2008-09-29T05:20:19.749-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Cmyk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gimp'/><title type='text'>CMYK w Gimpie</title><content type='html'>Na razie odłożyłam zabawę z Envy, bo mam ciekawsze zajęcie. Raz, nowe projekty do zrobienia, a dwa, że przy tej okazji (projekty) znalazłam w końcu dość dobre rozwiązanie CMYK'a w Gimpie. No to do rzeczy:&lt;br /&gt;1/ Z Synaptica instalujemy pakiet icc-profile&lt;br /&gt;2/ &lt;a href="http://http://wiki.scribus.net/index.php/Pobieranie_i_instalacja_profili_ICC"&gt;Z tej strony&lt;/a&gt; pobieramy Adobe ICC Profiles. Jest to jedyny, działający link, jaki udało mi się znaleźć! Tam, na stronie WIKI po prostu klikasz i ściągasz, bez wchodzenia na stronę Adobe,&lt;br /&gt;3/ &lt;a href="http://my.opera.com/area42/blog/gimp"&gt;Z tej zaś strony&lt;/a&gt; ściagamy wtyczkę dla Gimpa o nazwie gimp-separate (to paczka .deb).&lt;br /&gt;I na tej stronie jest opisane, jak się robi zapis w CMYK! Działa, sprawdzałam. Jak coś Wam nie wyjdzie, piszcie, bo już się w tym łapię.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3321536964711400773?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3321536964711400773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3321536964711400773' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3321536964711400773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3321536964711400773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/cmyk-w-gimpie.html' title='CMYK w Gimpie'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7699803018791722638</id><published>2008-09-28T01:22:00.000-07:00</published><updated>2008-09-28T01:40:08.291-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='obrazek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Envy'/><title type='text'>Envy i Mint</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SN9CruXGxgI/AAAAAAAAAkE/PTC6Xw3D2yw/s1600-h/noc.png"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SN9CruXGxgI/AAAAAAAAAkE/PTC6Xw3D2yw/s320/noc.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5250989009484039682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj, hmm, prawie w nocy naszło mnie na ponowienie próby instalacji sterowników do mojej nieszczęsnej ATI w Mincie. Tym razem poszłam po najmniejszej linii oporu - jest w systemie Envy - no to niech popracuje. Włączam to ustrojstwo, a jakże, pokazuje się mały terminal i widzę, co tam Envy robi. I na tym się kończy, ponieważ nie może znaleźć, a co za tym idzie, pobrać odpowiednich pakietów. Suuuuper! W Mincie mam zostawione repozytoria Minta + repozytoria Ubuntu. Tyle, że Mint Elyssa wyszedł z Kernelem bodajże "16", sorry, już nie pamietam, a teraz pracuję na "19". I jest to pierwszy zonk. Dalej: wchodzę na stronę domową Envy i cóż czytam? Nie ma Envy Legacy dla LinuxMint Elyssa! A Envy NG jest dla Ubuntu 8.04. W tak zwanym między czasie zachciało mi się spać. Więc pozostawiłam stan taki, że usunęłam to istniejące w systemie (nie wiem, po co) Envy i ściągnęłam ze strony Envy NG dla Ubuntu. Zobaczymy, czy zadziała... Ciąg dalszy nastąpi, ponieważ moja ciekawość nie zna granic. W xorgu na Mincie nic, jak do tej pory nie zmieniałam, więc jest "czysty", zobaczymy, co Envy z nim zrobi....&lt;br /&gt;A tym czasem takie coś, no tak, znowu wyszło w innym miejscu, a niech będzie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7699803018791722638?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7699803018791722638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7699803018791722638' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7699803018791722638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7699803018791722638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/envy-i-mint.html' title='Envy i Mint'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SN9CruXGxgI/AAAAAAAAAkE/PTC6Xw3D2yw/s72-c/noc.png' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2499456856301155183</id><published>2008-09-22T01:01:00.000-07:00</published><updated>2008-09-22T01:10:49.882-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='OdSiebie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dropbox'/><title type='text'>ODSiebie</title><content type='html'>Nie, to nie błędy w pisaniu, to nazwa nowego serwisu do wrzucania plików, zdjęć, filmików i wszystkiego, co do głowy komu przyjdzie. Rejestracja jest potrzebna, ale trwa bardzo krótko, nie trzeba czekać na mail. Interfejs łatwy. Trzeba na czas wrzucania odblokować JavaScipt. Mam taki wygodny dodatek do FF i Sea, który mi to ułatwia, a świetnie blokuje wszelkie paskudztwa. Maksymalna wielkość pojedyńczego pliku - 100 Mb. Działa bardzo szybko. Po wejściu w swój panel można ładować kilka plików jednocześnie, później w panelu jest ikonka do wyświetlenia kodów. Sam dodajesz - sam kasujesz. Super.&lt;br /&gt;A Dropbox działa sobie u mnie bardzo dobrze. Jest to narzędzie wygodne do pozbycia się z dysku czegoś (projekty, jakieś pisma), ale masz do nich dostęp w każdej chwili. Jedyna wada - dość wolny upload. Ale jak już jest w dropie - to w drugą stronę masz pliki jak na własnym komputerze.&lt;br /&gt;Z nowinek jeszcze - szykują się nowe sterowniki Mesa - może w końcu pozbędę się mojego absurdalnie skomplikowanego xorga?&lt;br /&gt;No tak, bym zapomniała o&lt;a href="http://odsiebie.com/upload.html"&gt; linku do ODSiebie&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2499456856301155183?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2499456856301155183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2499456856301155183' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2499456856301155183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2499456856301155183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/odsiebie.html' title='ODSiebie'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5821125189419313518</id><published>2008-09-17T13:46:00.000-07:00</published><updated>2008-09-17T22:54:18.767-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='XFCE'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LinuxMint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praca'/><title type='text'>Mało czasu</title><content type='html'>Tak, ostatnio trochę czasu mi zaczyna brakować. W ciągu dwóch dni załapałam się na dwa szybkie zlecenia. Za jedno już dostałam kasę,  za drugie powinna być jutro. Grzebanie w Gimpie i uczenie się różnych pierdół, przepraszam, potrzebnych tricków zaczyna przynosić powoli, bo powoli, jakiś wymierny efekt.  Ale uboczny skutek jest, czas...&lt;br /&gt;A tu jeszcze Ubunciakowi trzeba w zeszyty zaglądać, familię jednakowoż głodem nie zmożyć. Postaram się jednak utrzymać formę.&lt;br /&gt;I tak dzisiaj mówię, że na sprzęcie podobnym do mojego szybkość działania środowiska XFCE, które jest nałożone na Gnoma - można potraktować jako życzenie, a nie fakt. Owszem, jest zdecydowanie wygodniejsze, bardziej konfigurowalne, bardziej pasujące pod osoby, które zajmują się w jakiś tam sposób grafiką. Główną zaś zaletą jest dużo mniejsze pożeranie zasobów maszyny, co przy pracy w Gimpie jest dość istotne. Podoba mi się to środowisko, jest ładne, lubię przezroczystość, a w XFCE można miec wszystko przezroczyste bez Compiza i innych bajerów. Mam teraz tylko jeden panel i chyba też go zlikwiduję, będzie czysty, wolny ekran do pracy.&lt;br /&gt;Na Forum Linux Mint też mi troszkę czasu schodzi, staram się nie wyganiać ludzi w Google, dobrze by było, żeby Forum się rozruszało. Jeśli ktoś z moich miłych komentatorów chciałby troszeczkę poćwiczyć tłumaczenie z angielskiego na nasze (niestety, w formie wolontariatu), to zapraszam do skontaktowania sie ze mną. Chodzi o przetłumaczenie manuala do Minta - oczywiście, nie jedna osoba, bo to byłby już nie wolontariat, a orka w żywe oczy, ale może po kawałku...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5821125189419313518?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5821125189419313518/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5821125189419313518' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5821125189419313518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5821125189419313518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/mao-czasu.html' title='Mało czasu'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-9098761628930121892</id><published>2008-09-13T16:20:00.000-07:00</published><updated>2008-09-13T16:28:11.544-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ważka'/><title type='text'>Całkiem co innego</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SMxL_TYk3PI/AAAAAAAAAj8/2o4QNSxSuRw/s1600-h/00011.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SMxL_TYk3PI/AAAAAAAAAj8/2o4QNSxSuRw/s320/00011.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5245651216886979826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Miałam ochotę wstawić to jako galerię do WordPressa, ale coś zniknęły kody z Picasy. Zawsze były - a teraz jakoś zniknęły, czy ja znów źle widzę. Było to takie wygodne...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-9098761628930121892?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/9098761628930121892/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=9098761628930121892' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/9098761628930121892'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/9098761628930121892'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/cakiem-co-innego.html' title='Całkiem co innego'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SMxL_TYk3PI/AAAAAAAAAj8/2o4QNSxSuRw/s72-c/00011.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1615996541254100705</id><published>2008-09-10T13:58:00.000-07:00</published><updated>2008-09-10T14:10:22.386-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='XFCE'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='SwiftFox'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Swiftweasel'/><title type='text'>Test przeglądarek</title><content type='html'>No, powiedzmy sobie, taki amatorski test. Gdzieś tam wyczytałam, że SwitfFox i Swiftweasel - to super-hiper szybkie i wszystko działa. No, to czemu nie popatrzeć? Patrzyła, razem z Ubunciakiem na Mincie i na Hardym. I niestety, żadna z nich nie pobiła SeaMonkey. Być może dlatego, że faktycznie, te przeglądarki są zrobione pod konkretny procesor i system. A u mnie jest procesor 64 bitowy, a system 32 bitowy. Na Mincie obydwie pracowały dużo gorzej, niż FireFox (tam nie mam SeaMonkey - tylko dopieszczonego "liska"). Swiftweasel w dodatku nie pobrał żadnych zakładek, haseł, nic zupełnie, ma tylko import z Opery. Na Hardym - nieco lepiej pracowały, ale nistety gorzej od "ptaszka". Tak, że niestety, nic z tego, wyleciały obydwie z hukiem. Na Hardym mam Foksa tak "skonstruowanego, że nawet sławetne teledyski na Onecie też mi odtwarza, ale to zrobiłam raczej z ciekawości, niż potrzeby. Ale jeśli ktoś chce przepis to proszę zajrzeć &lt;a href="http://forum.linuxmint.pl/index.php/topic,75.0.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Ubunciak wrobił mnie w znowu w naukę czegoś nowego, muszę się dokształcić w XFCE (zainstalowała sobie w Mincie), niedługo pewno się znudzi i wymyśli KDE 4 albo inny wynalazek...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1615996541254100705?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1615996541254100705/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1615996541254100705' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1615996541254100705'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1615996541254100705'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/test-przegldarek.html' title='Test przeglądarek'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1303698273694956635</id><published>2008-09-06T14:30:00.000-07:00</published><updated>2008-09-06T14:38:16.667-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu. 8.10'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='tapeta'/><title type='text'>Intrepid Ibex</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SML4JxDfoRI/AAAAAAAAAiM/nhMi3f0xQLQ/s1600-h/ti.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SML4JxDfoRI/AAAAAAAAAiM/nhMi3f0xQLQ/s320/ti.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5243025762883182866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zaczynam czekanie na Ubuntu 8.10. Dla mnie tak dużo sie nie zmieni, ale, według opisów, nowe Ubuntu ma być jeszcze bardziej przyjazne dla użytkowników. Szczególnie dla posiadaczy laptopów. Oczywiście, nowy Kernel ma spowodować przyspieszenie pracy systemu. Do tego nacisk położony na maksymalne usprawnienie podłączania się do Internetu. Moim zdaniem już teraz jest łatwo, a ma być jeszcze lepiej. Oprawa graficzna w trakcie tworzenia. A ja też zaczynam wymyślać tapety na zaś i dzisiaj jedną wstawiam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1303698273694956635?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1303698273694956635/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1303698273694956635' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1303698273694956635'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1303698273694956635'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/intrepid-ibex.html' title='Intrepid Ibex'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SML4JxDfoRI/AAAAAAAAAiM/nhMi3f0xQLQ/s72-c/ti.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1533807328729791961</id><published>2008-09-02T23:53:00.000-07:00</published><updated>2008-09-03T00:11:34.823-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Windoiws'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>System plików</title><content type='html'>Tak sobie wczoraj siedziałam i patrzyłam na listę plików w Linuksie. Wyszło mi, że pewnie wywołam znowu "świętą wojnę", ale trudno.&lt;br /&gt;Zdecydowanie widzę wyższość systemu plików w Linuksie! Zdecydowanie ten system potrafi sie ochronić przed grzebaniem w nim użyszkodników, zdecydowanie jest jaśniej skonstruowany. Wyświetlam i wiem, gdzie co jest. Wiem, gdzie mogę bezkarnie sobie ustawiać, kombinować, a gdzie trzeba z roota - i tu stop - orkiestra, podaj hasło, a więc zastanów się, co robisz! To samo z wyświetlaniem głównego menu. Klikam, wyświetla mi się grupa programów, a tam uporządkowane alfabetycznie nazwy.&lt;br /&gt;W Windowsie: klikam we "Wszystkie programy" i ... widzę totalny galimatias. Podobno jest jakiś sposób na to, żeby zrobić porządek, ale nie chce mi się szukać. Skutek: przeładowany pasek szybkiego uruchamiania. Szukanie czegoś w XP - to szukanie po dyskach, miejscach lub używanie "znajdź", co daje przeważnie nie ten wynik, o który chodziło, koszmar.&lt;br /&gt;Usuwanie i dodawanie programów&lt;br /&gt;Linux: tu trzeba się &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;raz&lt;/span&gt; zdecydować (najlepiej na początku używania) na aptitude bądź apt-get. Ja wolę apt-get. Dodaję programy i od razu widzę, ile miejsca mi zajmie, jakie zależności dociągnie i czy wszystkie są dostępne. Jak nie ma wszystkiego, czy coś jest uszkodzone - stop! I nie ma czegoś takiego, że zainstaluje się program, a później nie można uruchomić, bo coś tam... Przy usuwaniu, na odwrót, też mam wszystko zameldowane, muszę tylko potwierdzić, czy aby pewna jestem, że chcę usunąć.&lt;br /&gt;A w Windows? Ile razy się męczyłam z usuwaniem jakiegoś opornego programu!!! Musiałam do tego ... zainstalować specjalny program! Ile śmieci zostaje, instalatorów, które nie są automatycznie usuwane. Na przykład: aktualizacja Opery: ściągam instalator, klikam, pytanie: pełna, czy aktualizacja? Opowiadam: aktualizacja. Leci. OK. Zostaje: kolejny instalator! I tak ze wszystkim, Zone Alarm, Avast i co tam jeszcze. A sławetny rejestr? Konia z rzędem temu, co potrafi się w nim poruszać i odśmiecić! Znam ten system od dawna, ale już kilka razy, po czyszczeniu musiałam przywracać klucze (programy, reklamowane jako "absolutnie" bezpieczne), bo nie chciało coś działać. Teraz używam tylko CCleanera, ten mi jeszcze nic nie popsuł.&lt;br /&gt;Windows nie potrafi nawet tego, żeby dobrze, szybko i skutecznie zdefragmentować dyski i pamięć RAM, do tego też mam obcy program. I pomyśleć, że ma ten OS już tyle lat, a moje Ubuntu takie młode i takie łatwe...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1533807328729791961?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1533807328729791961/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1533807328729791961' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1533807328729791961'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1533807328729791961'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/09/system-plikw.html' title='System plików'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2191624793321064704</id><published>2008-08-29T08:48:00.000-07:00</published><updated>2008-08-29T09:02:20.322-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LiveBox'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sieć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komendy'/><title type='text'>Zestaw pierwszej pomocy sieciowej</title><content type='html'>No, moje kłopoty z kontaktem na zewnątrz już się skończyły. Ale wczoraj w nocy miałam niespodziankę. Siedzę sobie, coś tam przeglądam i ... stop orkiestra, znowu brak połączenia (nowy livebox!).  Jako, że pora była niezbyt do myślenia, udałam się w pozycję horyzontalną. Dzisiaj - do roboty! Znalazłam wszystkie swoje podręczne notatki na temat komend i sprawdzam:&lt;br /&gt;1/ &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;ifconfig&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jest ok. Widać moją kartę sieciow, adres sprzętowy i wszystko, co powinno być,&lt;br /&gt;2/&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt; sudo cat /etc/network/interfaces&lt;/span&gt;&lt;br /&gt; Wszystko na miejscu, tak jak było. Karta (uszkodzona) na płycie głównej w roamingu, nowa (eth2) na auto,&lt;br /&gt;3/  &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;lspci|grep -i eth&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dla pewności, czy aby nowa karta jest widoczna - jest!&lt;br /&gt;4/ &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;hwinfo --netcard&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;No, może tu coś nie tak? Guzik, jest ok. Sterownik jest, działa,&lt;br /&gt;5/ &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;sudo ethtool eth2&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Co tu słychać? Ano słychać, że też jest wszystko, jak być powinno.&lt;br /&gt; A połączenia jak nie było, tak nie ma.&lt;br /&gt;Wchodzę na Minta - to samo, brak połaczenia. Zanim znowu wyłączyłam komputerka - coś mi wpadło do głowy.... A może by tak resetnąć liveboksa?&lt;br /&gt;I zgadnijcie, czy zadziałało... Pewno, że tak...&lt;br /&gt;A tak przy okazji, może komuś ten zestaw komend się przyda. Pokazuje wszystkie wiadomości o karcie, jej sterowniku, konfiguracji.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2191624793321064704?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2191624793321064704/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2191624793321064704' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2191624793321064704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2191624793321064704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/zestaw-pierwszej-pomocy-sieciowej.html' title='Zestaw pierwszej pomocy sieciowej'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3251065571364845474</id><published>2008-08-26T10:04:00.000-07:00</published><updated>2008-08-26T10:20:49.617-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bank'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='TP'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LiveBox'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='BPH'/><title type='text'>Ale numer!</title><content type='html'>W sobotę była moja starsza ze swoim liveboksem,  żebym mogła udowodnić przez telefon, iż mój jest zepsuty. No, faktycznie - jest popsuty. Zlecenie w końcu przyjęto, nawet wczoraj jakowyś pracownik firmy technicznej zadzwonił, pogadaliśmy, wyszło, że faktycznie - do wymiany. Miałam mieć dzisiaj nowy naszykowany w punkcie obsługi ( "tylko" 60 km w dwie strony). Dobrze, że najpierw zadzwoniłam! Oczywiście nie ma. Dzwonię już drugi raz na infolinię techniczną. Jeszcze raz dzisiaj mam dzwonić. Uprzedziłam, że jak w końcu się to nie wyjaśni, to siadam i piszę do szacownej Dyrekcji, bo widać inaczej z TP ostatnio się nieda. A szkoda, bo jak do tej pory nasze wzajemne "stosunki" jakoś układały się całkiem dobrze.&lt;br /&gt;A numer był taki:&lt;br /&gt;Jak podłączyłam boksa starszej, to się ładnie połączył, i było dobrze. Później ona pojechała, zabrała, połączyła i też było u niej dobrze. A u mnie - brak możliwości połaczenia się z Internetem! Złe hasło i koniec! W sobotę również w TP były jakieś prace w systemie i nie było dostępu, tak, że do poniedziałku byłam "bez świata". A co się okazało? Jej livebox zapamiętał moje hasło i nazwę użytkownika i siedziała w Sieci jako ja. Co w końcu udało się stwierdzić po 2 godzinach konsultacji telefonicznej na Infolinii. Jak ona w końcu zresetowała swojego - ja mogłam wejść w Sieć. Tak, że sporo nerwów mnie ten weekend kosztował, niestety.&lt;br /&gt;A, jeszcze jedno: zastanawiałam się nad przejściem z Banku PKO do BPH (dawnego). Napisałam do nich pytanie, jak tam można uzywać konta z Linuksa. I przyszła odpowiedź. Może się komus przyda, ja rezygnuję z przestawiania kodowania całego systemu:&lt;br /&gt;&lt;pre wrap=""&gt;&lt;/pre&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;pre wrap=""&gt;Szanowna Pani,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proponowane rozwiązanie spowoduje zmianę systemu kodowania znaków z UTF-8&lt;br /&gt;na ISO-8859-2&lt;br /&gt;Cała operacja przystosowania systemu do korzystania ze strony banku BPH&lt;br /&gt;(dla systemu Linux Ubuntu):&lt;br /&gt;do plików&lt;br /&gt;/var/lib/locales/supported.d/local&lt;br /&gt;/var/lib/locales/supported.d/pl&lt;br /&gt;proszę dodać linijkę:  pl_PL.ISO-8859-2 ISO-8859-2&lt;br /&gt;i skofigurować lokalizację&lt;br /&gt;(sudo dpkg-reconfigure locales)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W przypadku dalszych problemów prosze o kontakt pod poniższym numerem&lt;br /&gt;infolini technicznej.&lt;br /&gt;0 801 801 401&lt;br /&gt;012 298 74 01&lt;br /&gt;&lt;/pre&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3251065571364845474?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3251065571364845474/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3251065571364845474' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3251065571364845474'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3251065571364845474'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/ale-numer.html' title='Ale numer!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7994978828699384185</id><published>2008-08-21T14:33:00.000-07:00</published><updated>2008-08-21T14:44:27.393-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ethernet'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LiveBox'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sieć'/><title type='text'>Sieć, a raczej jej brak!</title><content type='html'>Nie wytrzymam nerwowo dzisiaj! Przećwiczyłam wszystkie możliwości wpięcia nowej sieciówki we wszystkie możliwe sloty, zainstalowałam sterowniki, przeinstalowałam sterowniki, kilka (chyba) dziesiąt razy restart i ... d... I to na XP. Na Linuksie nie robię eksperymentów. Cztery telefony do wsparcia technicznego TP, dwa do zaprzyjaźnionego "pana od naprawy". Cały czas na ethernecie mam jeden wynik: komp kartę widzi, pokazuje, gdzie jest wsadzona i melduje, że kabel sieciowy jest odłączony. Nie mam zapasowego kabla. No, cóż - pozostało USB. Dobra, zainstalowałam LiveBox na USB. I tak mniej więcej co 15 - 60 minut nie ma internetu. Restart maszyny i się pojawia, i znika, i tak się bawimy w kotka i myszkę. Nawet nie mogę zdążyć pobrać programu do zainstalowania sterownika pod Ubuntu. A, jeszcze na dodatek - ostatnia konsultantka wykrztusiła, że jest linia przeciążona, bo coś tam przełączają, dołączają i takie tam. No to mam komplet! Na tyle przytomna, że nie radziła grzebać w ustawieniach, bo w takiej sytuacji - nie wiadomo co wyjdzie. Czyli jak na razie - wiem, że nic nie wiem! I tym miłym akcentem mówię - być może do jutra!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7994978828699384185?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7994978828699384185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7994978828699384185' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7994978828699384185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7994978828699384185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/sie-raczej-jej-brak.html' title='Sieć, a raczej jej brak!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7974516211376989705</id><published>2008-08-20T15:23:00.000-07:00</published><updated>2008-08-20T15:35:33.167-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sieć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Edimax'/><title type='text'>Karta sieciowa</title><content type='html'>Kurna olek, nerwy mi puszczają! Objechaliśmy dzisiaj trzy miasteczka w celu nabycia najzwyklejszej sieciówki, co mi wysiadła przy burzy (kolejnej). W pierwszym - wyciągnął mi koleś jakieś coś, do czego nie miał żadnego sterownika. Nie, inaczej - pytałam o sterownik, on mi na to, że nie trzeba. Pytam, czy aby pod Linuksem będzie też bez sterownika (Pentagram) ? Spojrzał się na mnie baranim wzrokiem, "pewno będzie problem" - tak mi odpowiedział. Grzecznie podziękowałam i pojechaliśmy dalej. W następnej mieścinie - są, ale Edimax. Do tej pory używałam RealTeka. No cóż, jedziemy dalej, bo wiem, że w trzecim miasteczku miała być dostawa, może akurat? Guzik, też Edimax! Pytam o sterowniki - a jakże, są, ino że na dyskietce! A ja nie posiadam floppy... Kupiłam, myślę sobie, najwyżej ze strony ściągnę. Tylko, że na stronie nie ma. Są od Win 98 do Visty. Nic, doczytałam, że na teraźniejszych Kernelach powinno to ustrojstwo działać. Rano się za to wezmę, napiszę. A, jeszcze usłyszałam opinię, że "co to za komputer, jakiś, bo przecie teraz to wszystko na płycie głównej jest". Już mi się nie chciało dyskutować, że jednak łatwiej wymienić sieciówkę, niż płytę główną...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7974516211376989705?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7974516211376989705/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7974516211376989705' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7974516211376989705'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7974516211376989705'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/karta-sieciowa.html' title='Karta sieciowa'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-3926131148623271556</id><published>2008-08-17T09:33:00.000-07:00</published><updated>2008-08-17T09:42:34.534-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LinuxMint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sieć'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='forum'/><title type='text'>Java i Open Office</title><content type='html'>Dzisiaj działanie natury zmusiło mnie do włączenia XP. Na dzień dobry - aktualizacje, ok. jakoś przetrzymałam. Ale doznałam szoku, jak mi sie wyświetliła Java do aktualizacji. Pozwoliłam jej, a co tam, niech się odświerza. Skończyła, a na pulpicie ukazała mi się ikonka do... pobrania i zainstalowania Open Office. Nie mam nic przeciwko temu kombajnowi, przecież go używam pod Ubuntu, ale dlaczego to mi się tak zrobiło? To jakaś akcja dobroczynności, czy co? I tak nie mogę wyrzucić tego, co moja młodsza używa w szkole, chociaż mam wielką chęć.&lt;br /&gt;Znowu kartę sieciową cosik mi trafiło, za późno wyłączyłam maszynerię. Nic tam, w końcu to tylko 20 PLN, tyli, że do miasta trzeba.&lt;br /&gt;A, wrzucam w linki Forum Linux Mint. To Forum, po pewnej reorganizacji, do której się całkiem niechcący przyczyniłam, być może rozwinie się, mam nadzieję. W każdym bądź razie - zapraszam, zaglądajcie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-3926131148623271556?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/3926131148623271556/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=3926131148623271556' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3926131148623271556'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/3926131148623271556'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/java-i-open-office.html' title='Java i Open Office'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6544606462808484012</id><published>2008-08-14T01:12:00.000-07:00</published><updated>2008-08-14T01:18:17.509-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='RireFox'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wtyczka'/><title type='text'>Usprawnienia w FF 3</title><content type='html'>Troszkę poszukałam, co by tu wypróbować. Znalazłam Fast Dial. Taka wtyczka, która działa podobnie, jak w Operze. Można sobie w pola powrzucać strony, do których chce się mieć szybki dostęp.&lt;br /&gt;Ale, mam w Hardym wtyczkę, którą chciałam zainstalować też pod Mintem. I - zginęła! Nazywa się to Download Helper i świetnie zapisuje się wszelkie mp3 (z clipów, z Wrzuty - na własny użytek!). Niech mi kto powie, gdzie to wcięło? W Hardym mam i działa, a teraz Google mi różności pokazują, a tego nie, co jest grane?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6544606462808484012?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6544606462808484012/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6544606462808484012' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6544606462808484012'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6544606462808484012'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/usprawnienia-w-ff-3.html' title='Usprawnienia w FF 3'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-510052231310724058</id><published>2008-08-13T05:32:00.000-07:00</published><updated>2008-08-13T05:41:15.322-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu dysk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hdparm'/><title type='text'>Hdparm</title><content type='html'>Co to jest? Program do sprawdzania prędkości Twojego dysku, partycji, czy stacji CD. Hdparm jest w repozytoriach. Odpowiednio dla dysków SATA - jest program Sdparm. Ja mam dysk ATA. I tak, z ciekawości sobie sprawdziłam:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0);"&gt;sudo hdparm -tT  /dev/sda&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wynik:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0);"&gt;Timing cached reads:   1256 MB in  2.00 seconds = 627.66 MB/sec&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0);"&gt; Timing buffered disk reads:  178 MB in  3.05 seconds =  58.44 MB/sec&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według opisów na Forum Ubuntu, nie jest to zły wynik. Jeśli zaś chcesz sprawdzić dokładnie, jak pracuje dysk, wpisz w terminal:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0);"&gt;sudo hdparm -iI /dev/sda&lt;/span&gt;  (sda - ponieważ Ubuntu tak nazywa dyski, niezależnie od tego, czy są ATA, czy SATA).&lt;br /&gt;Do sprawdzenia pracy napędu CD:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(204, 0, 0);"&gt;sudo hdparm -I /dev/cdrom&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz sprawdzania, ten program pozwala na lekkie kombinowanie z ustawieniami, ale to już inna bajka...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-510052231310724058?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/510052231310724058/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=510052231310724058' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/510052231310724058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/510052231310724058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/hdparm.html' title='Hdparm'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8753435594111971252</id><published>2008-08-09T04:59:00.000-07:00</published><updated>2008-08-09T05:18:17.290-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='virtualizacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LiveCD'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LinuxMint'/><title type='text'>Jak dotknąć?</title><content type='html'>Jak zobaczyć czym się je Linuksa bez instalacji? Niby proste - prawie każda dystrybucja ma swoją płytę LiveCD, ale nie tak do końca. Bo na LiveCD funkcjonalność jest mniej, lub bardziej ograniczona, wiele narzędzi nie można uruchomić, nie mówiąc już o sprawdzeniu karty graficznej (o ile jest się "szczęśliwym" posiadaczem problematycznej ATI), bo po zainstalowaniu sterowników jest potrzebny restart systemu.&lt;br /&gt;Więcej można potestować przy pomocy wirtualizacji. Czyli: mamy Windows XP, czy Vistę, mamy co najmnie 1GB RAM. Co potrzebne więcej? Program - darmowy do uzytku niekomercyjnego VirtualBox i czytamy baaardzo uważnie przepis "prania" zamieszcony &lt;a href="http://wirtualizacja.net/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=19&amp;amp;Itemid=1"&gt;tutaj&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie będę wszystkiego powtórnie pisać, Autor sam to zrobił bardzo dobrze, jasno i przejrzyście ze screenami. Szkoda, że nie mogę sama tego zrobić, niestety, mój komputerek za ubogi w RAM, a chętnie bym się tym pobawiła.&lt;br /&gt;A, niech się ktoś nie martwi, że opis dotyczy wcześniejszych wersji, sam proces się nie zmienił.&lt;br /&gt;Dla  fanów LinuxMint mam dobrą wiadomość: właśnie na serwer trafiła polska wersja LinuxMint Elyssa. Spolszczenie wykonane zostało przez &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;mati75&lt;/span&gt; i jest dostępne &lt;a href="http://linuxmint.pl/nowoci/1-latest-news/94-linux-mint-50-elyssa-pl.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Oprócz tego, że całe LiveCD jest w polskiej wersji,  dodano jeszcze Kadu i UbuDSL.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8753435594111971252?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8753435594111971252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8753435594111971252' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8753435594111971252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8753435594111971252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/jak-dotkn.html' title='Jak dotknąć?'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7912262549557588487</id><published>2008-08-07T08:02:00.000-07:00</published><updated>2008-08-07T08:10:52.321-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='spam'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='praca'/><title type='text'>Niech żyje SPAM!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SJsPksaopOI/AAAAAAAAAhs/Mfm3tKLgCDE/s1600-h/zrzutekranu.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SJsPksaopOI/AAAAAAAAAhs/Mfm3tKLgCDE/s320/zrzutekranu.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5231792515193545954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Słuchajcie! Najnowszy sposób na rozruszanie swojego, świeżo upieczonego forum! A, żeby nie było - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie dotyczy, absolutnie i pod żadnym względem spraw, o których pisałam !&lt;/span&gt; Nawet nie dociekam, o jakie to forum tym razem chodzi.&lt;br /&gt;Pomysł z gatunku dance macabre. Coraz głosniej o powolnym zapychaniu się Internetu, a tu - proszę, zarobić nawet można - 3 PLN/100 wpisów, super!&lt;br /&gt;W tym samym serwisie inny łowca nazwę to delikatnie, frajerów, rozpisał konkurs (dwuetapowy) na wykonanie loga. Czyli - ludzie, wysyłajcie mi projekty, ile kto chce, ja sobie parę wybiorę, poprawię po swojemu, a potem wybiorę "zwycięzcę" i zapłacę mu (hi, hi) 1.000,- PLN!!! Nic, tylko tyrać i tworzyć.&lt;br /&gt;A, pisałam na WP, że trafiłam na dobrą ofertę. Tak, faktycznie - dobra, ale serwis jeszcze nie ruszył. Mam nadzieję, że się sprężą (Ubunciak we wrześniu do szkoły, brr, brrr)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7912262549557588487?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7912262549557588487/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7912262549557588487' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7912262549557588487'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7912262549557588487'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/niech-yje-spam.html' title='Niech żyje SPAM!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SJsPksaopOI/AAAAAAAAAhs/Mfm3tKLgCDE/s72-c/zrzutekranu.png' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-7974611642967280558</id><published>2008-08-05T07:07:00.000-07:00</published><updated>2008-08-05T07:26:03.385-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='administrator'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='reklama'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='moderator'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><title type='text'>Internetowa Polska</title><content type='html'>Nareszcie coś się rusza w sferze dostępu do Internetu w Polsce! W &lt;a href="http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&amp;amp;n=9528&amp;amp;451+proc.+Polakow+korzysta+z+Internetu"&gt;aktualnościach  &lt;/a&gt;mamy najnowsze wieści, a w nich informację, że już ponad 40 % polaków posiada dostęp do sieci. Bardzo mnie to cieszy. Wiem, że w większości są to ludzie korzystający z Internetu w domu. Niech tylko mała część z nich poszuka dziennie czegoś nowego dla własnej wiedzy, a już będzie lepiej! Mam taką nadzieję...&lt;br /&gt;Natomiast mój głęboki sprzeciw budzi nieodpowiedzialność niektórych adminstratorów witryn, które sami stworzyli. Nie będę wymieniać, o którą to witrynę mi chodzi, jeśli zainteresowana osoba się odezwie, służę informacją prywatną.&lt;br /&gt;Od ładnych paru dni usiłuję skontaktować się z adminitratorem i nic, cisza... Witryna jest "oflagowana" znakiem będącym własnością zastrzeżoną, więc mam wrażenie, że ma to być firmowe wsparcie pewnego produktu na Polskę. Tymczasem kwiatki z tej łączki zatrącają, hmm, nie wiem, jak delikatnie to ująć. Osoba posiadająca godność Moderatora Globalnego (sic!) nie dość, że ma problemy z pisaniem po polsku (nie, nie jest obcokrajowcem, ani dyslektykiem), to jeszcze wiedza merytoryczna jest poniżej krytyki. Mało tego, otwarcie przyznaje, iż nie używa produktu i właściwie, to o nim wie niezbyt dużo.&lt;br /&gt;Daleko mi do chęci mącenia, jednak jeśli coś jest firmowane znakiem zastrzeżonym, to chyba należałoby przynajmniej czasem sprawdzać, co się w witrynie dzieje. Jak na razie, jest to kolejny dowód na całkowity brak odpowiedzialności i robienie antyreklamy dla produktu. A może się mylę? Może to tak ma być?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-7974611642967280558?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/7974611642967280558/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=7974611642967280558' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7974611642967280558'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/7974611642967280558'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/08/internetowa-polska.html' title='Internetowa Polska'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4781115793226869201</id><published>2008-07-31T15:31:00.000-07:00</published><updated>2008-07-31T15:37:20.348-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='forum'/><title type='text'>Ale Forum!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SJI9xSm3O_I/AAAAAAAAAhk/41HX1eCYzbg/s1600-h/zrzutekranu.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SJI9xSm3O_I/AAAAAAAAAhk/41HX1eCYzbg/s320/zrzutekranu.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5229310034348293106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z ciekawości weszłam sobie na Forum Minta. Przeczytajcie  zrzut, bo brak mi słów i właściwie nie da się tego komentować. I to nie jest jeden kwiatek z tej łączki, innym jest wpis polecający instalację systemu z bezpiecznego trybu graficznego (również sygnowany przez Moderatora Globalnego)! I tyle mam na dzisiaj dowcipów. A, Mincio ma się dobrze, na tym Kernelu co w Hardym coś tam nie bardzo, tu jakoś zaskoczył.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4781115793226869201?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4781115793226869201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4781115793226869201' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4781115793226869201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4781115793226869201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/ale-forum.html' title='Ale Forum!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SJI9xSm3O_I/AAAAAAAAAhk/41HX1eCYzbg/s72-c/zrzutekranu.png' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-8063024907976955642</id><published>2008-07-30T16:04:00.000-07:00</published><updated>2008-07-30T16:20:41.212-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='debcreator'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kompilacja'/><title type='text'>Gorąco!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SJD0h6vASlI/AAAAAAAAAhc/EFjOk7bXeFU/s1600-h/lato.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SJD0h6vASlI/AAAAAAAAAhc/EFjOk7bXeFU/s320/lato.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5228948030916414034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak mi się marzy woda, taka mnie zazdrość bierze, że &lt;a href="http://kozlov.vxp.pl/blog/?p=98"&gt;Rogaty &lt;/a&gt;pojechał sobie na weekend do Sopotu, że zrobiłam sobie wodną tapetę. Chociaż tyle mogę, że od patrzenia chłodniej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A z tematów linuksowych:&lt;br /&gt;Doszło do takiej herezji, że można sobie kompilację umilić. Jest program niedawno wypuszczony &lt;a href="http://www.getdeb.net/category.php?id=11"&gt;Deb Creator&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Mam zamiar to wypróbować do zrobienia paczki z nowego Gimpa (2.5.1). Może nie jest to takie złe. Uruchamia się z terminala poleceniem &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;debcreator.&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="color: rgb(51, 0, 51);"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Cały czas jest terminal widoczny, więc, jak coś tam brakuje, wiadomo, jak są błedy - też od razu jest komunikat. Narzędzie przydatne dla nowych użyszkodników, im łatwiej coś  zrobić, tym więcej ludzi będzie używać innego OS.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-8063024907976955642?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/8063024907976955642/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=8063024907976955642' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8063024907976955642'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/8063024907976955642'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/gorco.html' title='Gorąco!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SJD0h6vASlI/AAAAAAAAAhc/EFjOk7bXeFU/s72-c/lato.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-12057071983246153</id><published>2008-07-27T14:35:00.000-07:00</published><updated>2008-07-27T14:59:59.871-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='XP'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Windows'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dbanie'/><title type='text'>Sprzątanie Windows XP</title><content type='html'>Śmiem twierdzić, że XP-eka można utrzymać w sprawności, tylko trzeba w nim trochę popracować, coby się nie zaśmiecał.&lt;br /&gt;Mój zestaw "lekarski":&lt;br /&gt;1/Zabezpieczenia - Avast, Zone Alarm, Ad-Aware. Jako skanery w czasie rzeczywistym chodzą: Zone Alarm i Avast,&lt;br /&gt;2/ Sprzątanie: Smart PC, CCleaner&lt;br /&gt;3/ Defragmentacja dysków i pamięci (bardzo ważne!) Auslogics Disk Defrag&lt;br /&gt;4/ Wyłączanie zbędnych usług - oczywiście w usługach systemowych i (ważne!) program XP Antispy&lt;br /&gt;5/ Co prawda CCleaner czyści również rejestr, ale warto poszukać sobie (to już w zależności od umiejętności posługiwania się) narzędzie do porządkowania rejestru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzie XP się zaśmieca?&lt;br /&gt;1/ Foldery System Volume Information - tam są kolejne punkty przywracania systemu. Jak zapełni się na partycji systemowej - utworzy następne foldery na każdej partycji. Zasada - na partycji systemowej zostawiam jeden - ostatni, w pozostałych usuwam.&lt;br /&gt;2/ Folder z plikami do usuwania pobranych poprawek. Tu nie podam nazwy - ponieważ mam ten folder usunięty w całości, od dawna stwierdziłam, że pobieranie poprawek nic mi nie polepsza, a czasem pogarsza.&lt;br /&gt;3/ Wszystkie instalatory po uaktualnieniach programów. Na przykład: jeśli uaktualniasz Operę, to po każdej operacji zostaje instalator. Zasada: zostaw jeden, pierwszy instalator, następne będą się do niego odwoływać.&lt;br /&gt;No to tak bardzo po wierzchu. Mam jeszcze skrypt HijackThis na wszelki wypadek (bardzo przydatne narzędzie, służy do wykrywania podejrzanych uruchomionych procesów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zasada  główna i podstawowa - zainstaluj Linuksa i miej święty spokój! A jak musisz mieć Windowsa - niestety, dbaj o niego, jak o śmierdzące jajko, a będzie pracować lata bez przeinstalowywania. No i nie używaj IE ani też Outlocka, czy Messengera!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-12057071983246153?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/12057071983246153/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=12057071983246153' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/12057071983246153'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/12057071983246153'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/sprztanie-windows-xp.html' title='Sprzątanie Windows XP'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4105885193547904560</id><published>2008-07-26T16:10:00.000-07:00</published><updated>2008-07-26T16:27:29.838-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='radeon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ati'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='konfiguracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='9600'/><title type='text'>Uparta grafika</title><content type='html'>No i skonczyłam eksperyment z zamkniętymi sterownikami w Mincie. Moja grafika okazała się być bardzo odporna, nie dała się przekonać, że lepiej jej będzie na nowszych sterownikach... Odmówiła też współpracy z x-configiem podanym mi przez &lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;daris&lt;/span&gt; &lt;a href="http://www.forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=53212"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. W tym configu autor wyłączył dwie funkcje&lt;br /&gt;1/ AGP Fast Write&lt;br /&gt;2/ AGPGART&lt;br /&gt;W moim przypadku skończyło się koniecznością przywrócenia sterownika vesa, a później sterownika radeon. Po wyłączeniu tych dwóch funkcji po prostu nie wstała grafika. Po poprawce na zwykłym, standardowym configu była powtórka z rozrywki - czyli uruchamianie 3D przez włączenie XP-eka i robienie "uruchom ponownie". Niestety, moja grafika powiedziała jasno i wyraźnie - tylko to, co mam i nic więcej, czyli udało misię ustawić config do mojej maszyny (jakiś rok temu) i na niczym nowszym (mam na myśli sterowniki) nie chce pracować.&lt;br /&gt;A, sterowniki zamknięte odpadają całkiem, owszem, mogę to uruchomić, ale pracować się nie da, na fglrx jest tak, że wszystko się tnie, temperatura rośnie i d....&lt;br /&gt;Przynajmniej jestem pewna, że to, co sama sobie ustawiłam - to jest na dzień dzisiejszy optymalna konfiguracja i już!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4105885193547904560?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4105885193547904560/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4105885193547904560' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4105885193547904560'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4105885193547904560'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/uparta-grafika.html' title='Uparta grafika'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2869468102721158333</id><published>2008-07-24T04:58:00.000-07:00</published><updated>2008-07-24T05:10:16.689-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pisanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='stawki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='artykuły'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='precle'/><title type='text'>Nowy sposób na dorwanie frajera</title><content type='html'>Ostatnimi czasy uporczywie szukam możliwości jakiegoś zarobku przez Internet.&lt;br /&gt;Modne się zrobiło pisanie artykułow do "precli". Gdzieś tam wyszukałam ogłoszenie, że ktoś potrzebuje właśnie do pisania. Zgłosiłam się i dostałam odpowiedź: "Napisz trzy teksty, każdy ma się składać z dziewięciu powiązanych kwałaków, każdy kawałek ma mieć minimum 1000 znaków. Jak uznam, że dobre, to zapłacę 10 PLN/tekst". Odpowiedź bez nazwiska, kontaktu, adres na neostradzie. Wpadłam w sieć, no i już wiem, na czym to polega. Pewnikiem nie na tym, aby nawet te symboliczne 10 PLN zapłacić. Odpowiedzi na to ogłoszenie przyszło multum, niech 1/4 napisze te "próbne" teksty, to facet/tka ma od groma materiału do przehandlowania pozycjonerom.&lt;br /&gt;Znalazłam nawet ogłoszenia firm, które chcą, aby dla nich napisać, oczywiście jest tam sporo kandydatów. Ci, co jakoś cenią swoją pracę (dziennikarze, poloniści, fachowcy) są skłonni pisać komplet, składający się z ok. 6 artykulików za 30 - 40 PLN, to jest stawka odpowiednia do wkładanej pracy, bo artykuły muszą być "niepowtarzalne" (czytaj: niekopiowane), no i wskakuje taki "pisacz" z ofertą 5 PLN za komplet!!! I wszystko jasne...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2869468102721158333?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2869468102721158333/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2869468102721158333' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2869468102721158333'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2869468102721158333'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/nowy-sposb-na-dorwanie-frajera.html' title='Nowy sposób na dorwanie frajera'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5516794602442079342</id><published>2008-07-21T04:42:00.000-07:00</published><updated>2008-07-21T04:47:16.090-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kobiety'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='bannerki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><title type='text'>Babskie mini-bannerki</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SIR3Ii0gDpI/AAAAAAAAAg4/WS36FXRsglU/s1600-h/bannnerk.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SIR3Ii0gDpI/AAAAAAAAAg4/WS36FXRsglU/s320/bannnerk.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5225432456326286994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SIR3EP645mI/AAAAAAAAAgw/nkzZD_6MdAE/s1600-h/bannerek.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SIR3EP645mI/AAAAAAAAAgw/nkzZD_6MdAE/s320/bannerek.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5225432382533330530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SIR2-CwqweI/AAAAAAAAAgo/UHlK11cfSG8/s1600-h/ban.png"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SIR2-CwqweI/AAAAAAAAAgo/UHlK11cfSG8/s320/ban.png" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5225432275921584610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie będę powtarzać wpisu z&lt;a href="http://kosa1.wordpress.com/"&gt; mojego "życiowego" bloga&lt;/a&gt; - dodam tylko obrazki. Im więcej ich będzie, tym prędzej (mam nadzieję) rozejdą się po Sieci.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5516794602442079342?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5516794602442079342/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5516794602442079342' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5516794602442079342'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5516794602442079342'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/babskie-mini-bannerki.html' title='Babskie mini-bannerki'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SIR3Ii0gDpI/AAAAAAAAAg4/WS36FXRsglU/s72-c/bannnerk.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1108675697790845935</id><published>2008-07-20T03:59:00.000-07:00</published><updated>2008-07-20T04:22:20.248-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='LiveBox'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Vista'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Internet'/><title type='text'>Viśta na wsi mojej</title><content type='html'>Latorośl moich sąsiadów nabyła sobie za fundusze kominijne nowe sprzęcicho. OK. Niech ma - co prawda, Internetu dalej nie ma, ale ma sprzęt - z wielkim LCD i z Vistą. Moja młodsza, oczywiście zaraz poszła testować. Za jakiś czas przybiega i wrzeszczy: "Mama, nie mogłyśmy filmów obejrzec! Tylko jeden dał sie otworzyć!". A czemu to - grzecznie pytam - "Brak kodeków!" To tak na poczatek, dla tych, którzy mówią, że w Windowsach - to wszystko działa "od ręki".&lt;br /&gt;Młodsza się złosliwie pod nosem śmiała, ale zachowałam poważną minę i mówię - tylko się nie wyśmiewaj, bo to normalne, że nie wszystko jest tak od razu." Młodsza - no, co ty, mama, taka głupia to ja nie jestem!&lt;br /&gt;Dalej - wpada sąsiadka z wypiekami na twarzy i obłędem w oku:  "Nie możemy odpalić!" Mówię, spokojnie, czego nie możecie odpalić? A, bo byli gdzieś tam u innych (dalszych) sąsiadów, żeby podłączyć się do Internetu, muszą przecież ten system zarejestrować. A tu pupcia! Nie da się - brak sterowników! Chodziło o podłączenie się przez zwykły modem od Neo. Gości u nich warszawska rodzinka. Przylatuje pan od tej rodzinki (ponoć spec od klikania), czy mogę ich podłączyć u siebie. Zapytałam, czy ten że sprzęt posiada kartę sieciową. No, tak, posiada. No to przynieście to sprzęcicho, to podłączę u siebie po ethernecie i sobie zarejestrujecie. Spojrzał się na mnie dziwnym wzrokiem i widzę, że nie wie, co do niego mówię. Wykrztusił: a sterownik? Na moją skromną uwagę, że do połączenia Livebox po sieciowej - to w żadnym systemie nie są wymagane żadne sterowniki - orzekł "no to może później - bo grzmi". Za chwilę widzę - wsiedli w auto i pojeeeechali - pewno szukać fachowca...&lt;br /&gt;Słuchajcie - ja po czymś takim zaczynam wątpić w swoją wiedzę - więc niech ktoś mnie utwierdzi - do ethernetu są potrzebne jakieś stery? Bo według mnie - to tylko system musi rozpoznawać kartę sieciową i to wszystko. Żaden z moich trzech systemów nie pluł pytaniami o sterowniki...&lt;br /&gt;Za  czas jakiś, podobno za miesiąc, będą mieli Internet, tylko co wtedy zrobią? Do ilu specjalistów pojadą? A jeszcze czas od wejścia w Sieć do załapania infekcji ostatnio średnio, to cztery minuty...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1108675697790845935?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1108675697790845935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1108675697790845935' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1108675697790845935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1108675697790845935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/vita-na-wsi-mojej.html' title='Viśta na wsi mojej'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6427164325371811442</id><published>2008-07-16T15:47:00.000-07:00</published><updated>2008-07-17T02:24:01.781-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Windows'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikatory'/><title type='text'>Windows się podszywa!</title><content type='html'>Znalazłam dzisiaj (dopiero!) takie coś,&lt;a href="http://programy.pcworld.pl/pc/programy/17858/Ubuntu.Transformation.Pack..html"&gt; czyli jak ubrać XP w Ubuntu&lt;/a&gt;. To już trochę śmieszne, ale świadczy o coraz większej popularności Linuksa, szczególnie w wersji Ubuntu. Ale czy podszywanie się pod inny OS ma sens? Przecież to nie zmienia jego funkcjonalności, a wręcz może dokumentnie zmulić i tak ospałego XP. Po co ta cała zabawa? Delikwent i tak nic nowego się nie nauczy, chyba że zaszpanuje kumplom, a jeśli oni "mniej kumaci", to może i dadzą się nabrać...&lt;br /&gt;A ja w XP byłam parę dni temu, coś tam robiłam i jakoś chyba odzwyczaiłam się, ciągle szukam następnego pulpitu i brakuje mi miejsca.&lt;br /&gt;Chyba się zbiorę i jakoś letnio zmodyfikuję wygląd staruszka, czas trochę XP odświerzyć.&lt;br /&gt;A moje komunikatory czują się dobrze. Jabbim jest na Hardym, a Galaxium na Mincie, Pidgin  został oddalony w niepamięć bezboleśnie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6427164325371811442?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6427164325371811442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6427164325371811442' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6427164325371811442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6427164325371811442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/windows-si-poszywa.html' title='Windows się podszywa!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2125837358356496538</id><published>2008-07-15T15:49:00.000-07:00</published><updated>2008-07-15T16:10:55.210-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikatory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='galaxium'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hadret'/><title type='text'>Galaxium - komunikator</title><content type='html'>Słuchajcie - udało mi się zainstalować ten wynalazek! Duża zasługa wspaniałego &lt;a href="http://hadret.com/"&gt;Hadreta&lt;/a&gt; ! Podał mi listę potrzebnych plików (strasznie dużo zależności).&lt;br /&gt;Ale, jest jeszcze inny sposób uporania się z Galaxium - &lt;a href="https://launchpad.net/%7Egalaxium/+archive"&gt;na stronie PPA for Team Galaxium&lt;/a&gt; wybieramy paczki .deb dla naszej dystrybucji (nawet podziale na 32 i 64 b, oczywiście piszę tu o wersji oznaczonej          galaxium-svn - 0.8~svn1142-0ubuntu1~hardy1~ppa1). Autorzy projektu nieco przyspieszyli prace i już można przeprowadzić instalację klikaniem. Może jest to o tyle wygodniejsze, że dociągają się tylko paczki potrzebne faktycznie. W przypadku Mono - jest to dość istotne, bo to straszna "kobyła".&lt;br /&gt;No i tak: działa to, jest sympatyczne, jest trochę późno (01:03 noc!), więc zbytnio już nie mam ochoty na szczegółowe rozpracowanie. Jedno, co na razie widzę na "nie" - jeszcze nie działa przesył plików. Jest to obiecywane, więc sądzę, że autorzy szybko to dopracują. W każdym bądź razie - połaczenia z Jabberem są łatwiutkie. Będzie to niebawem dobra konkurencja dla Pidgina, tak samo jak klient Jabbim - również bardzo miły.&lt;br /&gt;Dla wielbicieli konsoli pozwolę sobie wkleić to, co otrzymałam od Hadreta (mam nadzieję, że nie ma nic przeciw!):&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;1) Upewnij się, że masz w systemie następujące paczki:&lt;br /&gt;libanculus-sharp libwebkit1.0-cil libgstreamer0.10-dev&lt;br /&gt;libgstreamer-plugins-base0.10-dev&lt;br /&gt;Jeśli nie, to je doinstaluj wraz ze wszystkimi zależnościami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2) Wprowadź odpowiednią komendę w celu zbudowania komunikatora ze&lt;br /&gt;wsparciem dla wybranych przez Ciebie protokołów i opcji. U mnie&lt;br /&gt;wygląda to tak:&lt;br /&gt;./autogen.sh --prefix=/usr  --enable-gnome --disable-irc --disable-msn&lt;br /&gt;--diable-gadugadu&lt;br /&gt;Czyli, program zostanie zainstalowany w standardowym miejscu (/usr),&lt;br /&gt;ze wsparciem dla GNOME, bez IRCa, klienta MSN i GaduGadu. Po więcej&lt;br /&gt;informacji odsyłam, jak zawsze w takiej sytuacji, do ./configure&lt;br /&gt;--help.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3) Ponieważ miałem już w systemie aplikację, która wymagała mono, nie&lt;br /&gt;musiałem go dogrywać. Podsyłam jednak listę paczek wraz z wersjami&lt;br /&gt;jakie mam w systemie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ii  libmono-accessibility2.0-cil         1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Accessibility library&lt;br /&gt;ii  libmono-addins-gui0.2-cil            0.3.1-5&lt;br /&gt;GTK# frontend library for Mono.Addins&lt;br /&gt;ii  libmono-addins0.2-cil                0.3.1-5&lt;br /&gt;addin framework for extensible CLI applicati&lt;br /&gt;ii  libmono-cairo1.0-cil                 1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Cairo library&lt;br /&gt;ii  libmono-cairo2.0-cil                 1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Cairo library&lt;br /&gt;ii  libmono-corlib1.0-cil                1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono core library (1.0)&lt;br /&gt;ii  libmono-corlib2.0-cil                1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono core library (2.0)&lt;br /&gt;ii  libmono-data-tds1.0-cil              1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Data library&lt;br /&gt;ii  libmono-data-tds2.0-cil              1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Data Library&lt;br /&gt;ii  libmono-dev                          1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;libraries for the Mono JIT - Development fil&lt;br /&gt;ii  libmono-i18n1.0-cil                  1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono I18N libraries (1.0)&lt;br /&gt;ii  libmono-i18n2.0-cil                  1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono I18N libraries (2.0)&lt;br /&gt;ii  libmono-mozilla0.2-cil               1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Mozilla library&lt;br /&gt;ii  libmono-peapi1.0-cil                 1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono PEAPI library&lt;br /&gt;ii  libmono-relaxng1.0-cil               1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Relaxng library&lt;br /&gt;ii  libmono-security1.0-cil              1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Security library&lt;br /&gt;ii  libmono-security2.0-cil              1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Security library&lt;br /&gt;ii  libmono-sharpzip0.84-cil             1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono SharpZipLib library&lt;br /&gt;ii  libmono-sharpzip2.84-cil             1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono SharpZipLib library&lt;br /&gt;ii  libmono-sqlite2.0-cil                1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono Sqlite library&lt;br /&gt;ii  libmono-system-data1.0-cil           1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System.Data library&lt;br /&gt;ii  libmono-system-data2.0-cil           1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System.Data Library&lt;br /&gt;ii  libmono-system-runtime1.0-cil        1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System.Runtime library&lt;br /&gt;ii  libmono-system-web1.0-cil            1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System.Web library&lt;br /&gt;ii  libmono-system-web2.0-cil            1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System.Web Library&lt;br /&gt;ii  libmono-system1.0-cil                1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System libraries (1.0)&lt;br /&gt;ii  libmono-system2.0-cil                1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System libraries (2.0)&lt;br /&gt;ii  libmono-winforms2.0-cil              1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono System.Windows.Forms library&lt;br /&gt;ii  libmono0                             1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;libraries for the Mono JIT&lt;br /&gt;ii  libmono1.0-cil                       1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono libraries (1.0)&lt;br /&gt;ii  libmono2.0-cil                       1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono libraries (2.0)&lt;br /&gt;ii  mono-1.0-devel                       1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono development tools for CLI 1.0&lt;br /&gt;ii  mono-common                          1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;common files for Mono&lt;br /&gt;ii  mono-gac                             1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono GAC tool&lt;br /&gt;ii  mono-gmcs                            1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono C# 2.0 and C# 3.0 compiler for CLI 2.0&lt;br /&gt;ii  mono-jit                             1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;fast CLI JIT/AOT compiler for Mono&lt;br /&gt;ii  mono-mcs                             1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono C# compiler for CLI 1.1&lt;br /&gt;ii  mono-runtime                         1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono runtime&lt;br /&gt;ii  mono-utils                           1.9.1+dfsg-2&lt;br /&gt;Mono utilities&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reszta powinna być formalnością:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;make&lt;br /&gt;sudo make install / sudo checkinstall&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powodzenia!&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2125837358356496538?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2125837358356496538/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2125837358356496538' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2125837358356496538'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2125837358356496538'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/galaxium-komunikator.html' title='Galaxium - komunikator'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2856643514236670868</id><published>2008-07-14T10:24:00.000-07:00</published><updated>2008-07-14T10:42:16.367-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikatory'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jabbim'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Komunikatory</title><content type='html'>Od kilku dni szukałam komunikatora dla mojego Ubuntu. Najważniejszym dla mnie jego zadaniem jest przesyłanie bezproblemowe plików. Następnie - musi umieć obsługiwać kilka moich kont jabberowych (zawsze mam dwa, lub trzy na wypadek padu serwera), najmniej mi zależy na GG i transporcie Tlena. No i powinien być mniej toporny od Gajima, a bez tylu zbędnych bajerów, co w Pidginie.&lt;br /&gt;Trafiłam na Galaxium. No cóż, projekt zapowiada się dość ciekawie, ale na razie nie dla mnie. To znaczy opublikowana dopiero co wersja stable działa, ale nie obsługuje Jabbera. Jest jeszcze jedna wersja - do kompilowania ze źródeł, ale, niestety, ja nie potrafię sobię z nią poradzić. Według &lt;a href="http://skoruppa.jogger.pl/"&gt;skoruppy&lt;/a&gt; jest tam jakiś bug, który, jego zdaniem, można znaleźć i&lt;a href="http://www.ubunciak.in5.pl/?p=103#comments"&gt; poprawić&lt;/a&gt;. A ja poczekam. Dzięki jednak &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;skoruppie&lt;/span&gt; trafiłam na &lt;a href="http://www.jabbim.pl/"&gt;Jabbima&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Wrzuciłam to na dysk i na razie nie widzę wad, poza jedną - waży to 70 Mb. Jest to projekt bardzo sympatyczny, przesył plików działa bez zająknięcia, zapis trochę śmieszny (katalog ukryty w /home), ale wydaje się być miły. Klient jest funkcjonalny, oprócz tego jest oferta na album zdjęć na serwerze, miejsce na pliki prywatne i ogólnodostępne. Zobaczymy, jak to będzie. Są zakładki, jest transport Tlena (zupełnie dla mnie zbyteczny - starsza już nie używa). Można ustawić status dla poszczególnych kontaktów (np. w danej sesji zablokować swoją widoczność), emotki są, ustawienia kolorów tła i czcionek też, awatarki się wyświetlają. Jak znajdę wady - napiszę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2856643514236670868?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2856643514236670868/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2856643514236670868' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2856643514236670868'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2856643514236670868'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/komunikatory.html' title='Komunikatory'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6773630937621152383</id><published>2008-07-10T01:23:00.001-07:00</published><updated>2008-07-10T13:23:49.402-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='smart'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='parkowanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='dysk'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='głowica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>Do posiadaczy laptopów, noteboków</title><content type='html'>Moja sympatyczna bardzo znajoma potrzebuje Waszej pomocy. Jest ona szczęśliwą posiadaczką laptopka, na którym współistnieje Debian, Ubuntu 8.04 i gdzieś tam XP. Jest zaniepokojona &lt;a href="http://www.forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=57149"&gt;tym wątkiem&lt;/a&gt;. Prosiła mnie o podanie wyników u mnie, ale, że ja mam desktopa - niestety - nie mogę pomóc, u mnie ta funkcja (liczenie parkowań głowicy) nie działa.&lt;br /&gt;W związku z tym proszę w Jej imieniu o pomoc i wykonanie następujących czynności ( prośba skierowana do uzytkowników Ubuntu 8.04 z Kernelem "19" i/lub "16" - zaznaczajcie, na jakim Kernelu robiliście testy):&lt;br /&gt;1/ Zainstaluj z repo smartmontools,&lt;br /&gt;2/ Uruchom program z terminala komendą&lt;br /&gt;   sudo smartctl -a /dev/....   (tu wpisz sda lub hda - w zależności, jak system oznacza dysk u Ciebie)&lt;br /&gt;3/ Odszukaj pozycję Load_Cycle_Count i zapisz wyniki.&lt;br /&gt;4/ Popracuj dowolnie 60 minut i powtórz test, zapisz to samo wskazanie (chodzi nam o uchwycenie ilości    &lt;br /&gt;parkowań głowicy w czasie 60 minut).&lt;br /&gt;Wyślij mi wynik, lub wstaw tutaj, ja przekażę dalej. No i możesz spokojnie odinstalować smarta.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6773630937621152383?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6773630937621152383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6773630937621152383' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6773630937621152383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6773630937621152383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/do-posiadaczy-laptopw-notebokw.html' title='Do posiadaczy laptopów, noteboków'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1597657575175037207</id><published>2008-07-07T14:32:00.000-07:00</published><updated>2008-07-08T01:59:37.119-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='motyw'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wygląd'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='root'/><title type='text'>Konto roota i wygląd</title><content type='html'>Nareszcie mnie naszło na zrobienie porządku z wyglądem systemu. Pozbierałam różniste elementy i wyszedł mi dość zadowalający motyw.&lt;br /&gt;Mniej obeznanym podaję, że aby zmienić wygląd absolutnie wszystkich działających programów, jak i Nautilusa w trybie roota trzeba:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1/ w folderze &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;     /home/nazwa użytkownika/&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;    włączyć wyświetlanie ukrytych plików,&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2/ skopiować folder (odpowiedni do używanego motywu)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;     &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;/home/użytkownik/.icons do folderu &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;     /usr/share/icons&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3/skopiować folder &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;    &lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt; /home/użytkownik/.themes do folderu&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;     /usr/share/themes&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kopiowanie przeprowadzamy oczywiście w trybie roota (komenda sudo nautilus w terminalu).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skutek: wszystkie uruchamiane aplikacje w trybie zwykłym i roota mają ten sam wygląd. Łacznie z przeglądarkami. Szczególnie mnie to cieszy, ponieważ moja główna przeglądarka (SeaMonkey) ma bardzo mały wybór motywów. Teraz jest bardzo ładna!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1597657575175037207?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1597657575175037207/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1597657575175037207' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1597657575175037207'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1597657575175037207'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/konto-roota-i-wygld.html' title='Konto roota i wygląd'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-5660723138650379069</id><published>2008-07-05T15:00:00.000-07:00</published><updated>2008-07-07T14:28:00.920-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='niebo'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='cyfrowa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gimp'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='chmury'/><title type='text'>Luz weekendowy</title><content type='html'>&lt;a style="" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp1.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SG_xtj829sI/AAAAAAAAAY0/uEA34hpkeHA/s1600-h/gra.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://bp1.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SG_xtj829sI/AAAAAAAAAY0/uEA34hpkeHA/s320/gra.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5219656258192602818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SG_xN08keaI/AAAAAAAAAYs/DthrauJHrTs/s1600-h/29.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp0.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SG_xN08keaI/AAAAAAAAAYs/DthrauJHrTs/s320/29.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5219655712998980002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://bp2.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SG_wmYo021I/AAAAAAAAAYk/wiAFG-I24kw/s1600-h/18.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://bp2.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SG_wmYo021I/AAAAAAAAAYk/wiAFG-I24kw/s320/18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5219655035385076562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako że nerwy opuściły mnie po wywaleniu notki na WordPress, mam dzisiaj dla rozrywki dwie fotki i jedną grafikę gimpową.&lt;br /&gt;Fotki - dla takich widoków z mojej "posesji" zniosę całą resztę wiejskiej rzeczywistości.&lt;br /&gt;PS.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-5660723138650379069?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/5660723138650379069/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=5660723138650379069' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5660723138650379069'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/5660723138650379069'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/luz-weekendowy.html' title='Luz weekendowy'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_I1f9brPQwj8/SG_xtj829sI/AAAAAAAAAY0/uEA34hpkeHA/s72-c/gra.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6937541989936247491</id><published>2008-07-04T14:08:00.000-07:00</published><updated>2008-07-08T02:14:11.903-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lm-sensors'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grub'/><title type='text'>Na kłopoty z Grubem</title><content type='html'>Szukając rozwiązania mojego niedokształcenia, znalazłam stronę, którą właściwie każdy, kto ma Windowsa i Linuksa, powinien mieć w zakładkach i to mocno wyeksponowaną. &lt;a href="http://jakilinux.org/linux/wszystko-o-grub/"&gt;Adres strony&lt;/a&gt; - jest tu bardzo jasny i szczegółowy opis działania Gruba i komend, jakimi można sprawdzić gdzie on jest. Są tam też "przepisy" na zrobienie sobie Gruba na flopie, CD, czy penie. Oprócz tego recepta na przywracanie boot-loadera, robienie jego kopii zapasowej. No, po prostu wszystko w tym temacie,  napisane tak jasno i przejrzyście, że nie ma mocnych, każdy to zrozumie.&lt;br /&gt;Dla tych, którzy chcieliby mieć więcej, niż dwa systemy:&lt;br /&gt;Z własnego doświadczenia już wiem, że jest to proste, jak przysłowiowy świnski ogon (nigdy tego powiedzonka nie zrozumiem, bo ten że ogon wcale nie jest prosty!). Każde distro, które jest uruchamiane Grubem instalować trzeba bez tegoż. Chyba, że chce się, aby kontrolę przejął Grub z nowego OS, ale wtedy, jak przypuszczam, należałoby najpierw usunąć istniejącego, starszego. To już może być bardziej skomplikowane.&lt;br /&gt;Teraz jeszcze jedno:&lt;br /&gt;Lm-sensors w Linux Mint instaluje się bardzo łatwo (pewnie w nowym Ubuntu też, ale ja to instalowałam jeszcze za czasów Ubuntu 7.04, kiedy trzeba było używać skryptów do instalacji odpowiednich modułów w Kernelu). Wystarczy w Synapticu poszukać pakietu lm-sensors, później w konsoli uruchamiamy program i następuje jego konfiguracja, która polega na potwierdzaniu kolejnych etapów. Do wyświetlania temperatur w panelu trzeba zainstalować sensors-applet, który pociągnie za sobą lib sensors-applet-plugin0. I wszystko. Po dodaniu apletu - mamy przed oczami to, co potrzebne. Nie zajmuje miejsca na pulpicie (dlatego nie używam Conky, czy innych takich wynalazków).&lt;br /&gt;No, a teraz muszę pomyśleć, co by tu jeszcze zainstalować...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UZUPEŁNIENIE:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lm-sensors pokazują to, co im się zapoda: temeratury i napięcia, natomiast do mierzenia temperatury dysku instalujemy programik hddtemp. Jego wskazania będą podawane w tym samym aplecie Gnoma.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6937541989936247491?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6937541989936247491/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6937541989936247491' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6937541989936247491'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6937541989936247491'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/07/na-kopoty-z-grubem.html' title='Na kłopoty z Grubem'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6927367278871418896</id><published>2008-06-30T15:47:00.001-07:00</published><updated>2008-06-30T16:11:40.223-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mint'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubuntu'/><title type='text'>OpenSuse 11 - nie, Linux Mint Elyssa -tak</title><content type='html'>Cóż, może, jak mi się znudzi grzebanie w Ubuntu podobnym systemie, znów najdzie mnie ochota na Suse. Teraz odpuszczam.&lt;br /&gt;W Mincie ma być wszystko to, co potrzebne do grafiki, przeglądarka, poczta. Reszta mnie nie interesuje. Nawet nie będę walczyć z renderingiem, bo i po co. Co prawda, gdzieś czytałam, że właściwe ustawienie sterowników karty graficznej oszczędza procesor, ale to nie u mnie. Procesor jest wykorzystywany w kilku - kilkunastu procentach, rzadko w połowie (tylko przy bardziej skomplikowanych grafikach) - szczególnie tu, na Elyssie.&lt;br /&gt;Parę spraw jest tu rozwiązane wygodnie, na przykład sprawa montowania dysków. Nie są na stałe - automatycznie. Jest aplecik, który dodany do panelu wyświetla miniaturki wszystkich dysków i można sobie zamontować kliknięciem ten, który jest akurat potrzebny.&lt;br /&gt;Na szczęście nie ma tu balastu w postaci gierek. Menu główne jest pod jednym przyciskiem. Można je sobie wyświetlać w różne sposoby. Trochę dziwnie jest rozwiązany sposób aktualizacji systemu: powiadamianie dotyczy tylko aplikacji .mint, natomiast reszta - w Synapticu w sekcji "z możliwością uaktualnienia". Same repozytoria też trzeba polubić - online.&lt;br /&gt;Kwestia przyzwyczajenia. Ogólnie, pomimo, że to też Gnome - OS rusza się szybko, szczególnie włączanie i praca w takich "kobyłach" jak Gimp, Inkscape czy OO. Java i flash - działają "out the box".&lt;br /&gt;Moim zdaniem, jest to OS, który można polecić tym, którzy przesiadają się z Windy, praktycznie na początek nic nie trzeba robić, nawet moja drukarka, nietypowa (Brother) została dobrze wykryta. Przy moich dwóch kartach sieciowych (jedna uszkodzona), w Hardym musiałam na sztywno ustawić sieć (LiveBox na ethernecie), tu - żadnych poprawek, od razu było połączenie. Jest również narzędzie do sterowników Windowsowych (chodzi o "Ndiswrapper driver instalation tool").&lt;br /&gt;W tym systemie nie będę cudować z ustawieniami, raczej ma służyć konkretnie do pracy i testowania nowinek (FireFox, Opera, nowe wersje programów do grafiki), dla oka pozostaje Ubuntu, które będę teraz mogła bezpiecznie "dopieszczać".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6927367278871418896?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6927367278871418896/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6927367278871418896' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6927367278871418896'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6927367278871418896'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/opensuse-11-nie-linux-mint-elyssa-tak.html' title='OpenSuse 11 - nie, Linux Mint Elyssa -tak'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2097860471809922685</id><published>2008-06-29T08:08:00.000-07:00</published><updated>2008-06-29T08:19:05.532-07:00</updated><title type='text'>Mam trzy systemy!</title><content type='html'>Po kilku dniach straconych dla otoczenia - w końcu pokonałam "wroga". Jak zwykle okazuje się, że rozwiązania proste i logiczne - są najlepsze. Oisałam, że systemy nie chciały się zainstalować. No i miały rację. Ubuntu ma tak mądrego Gruba, że nie pozwala na papranie się w systemie jakimś starszym Kernelom. To znaczy: na płytach instalacyjnych system jest zawsze niezbyt świeży, to co mam działające na dysku - jest na bieżąco aktualizowane. Co trzeba było zrobić, zamiast tracić czas i nerwy? Zainstalować dowolny, trzeci system debianopochodny (nie wiem, jak z OS z innymi bootloaderami) &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;bez bootloadera na wybranej przez siebie partycji.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Następnie w Ubuntu wejść w gruba i sprawdzić za pomocą komend:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;grub&gt; find /vmlinuz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic; color: rgb(255, 0, 0);"&gt;grub&gt; find /sbin/init&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;czy posiadany przez nas Grub widzi to, co należy. U mnie widzi, zgodnie z prawdą&lt;br /&gt;1/ vmlinuz na (hd0,8) = sda9&lt;br /&gt;2/ vmlinuz na (hd0,9) = sda10&lt;br /&gt;Teraz odpowiednim poleceniem sprawdzamy, jaki UUID ma nowa partycja i dodajemy tą że do fstab. Pozostaje tylko zrobienie wpisu do menu.lst Gruba i restart. Działa, tak, jak trzeba!&lt;br /&gt;Jest to jeszcze jeden przykład na to, że używając Linuksa - trzeba myśleć, a nie szukać skomplikowanych rozwiązań z Windy rodem!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2097860471809922685?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2097860471809922685/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2097860471809922685' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2097860471809922685'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2097860471809922685'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/mam-trzy-systemy.html' title='Mam trzy systemy!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-964513983185668439</id><published>2008-06-27T02:18:00.000-07:00</published><updated>2008-06-27T02:28:11.080-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='instalacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><title type='text'>Żaden na 64-bit</title><content type='html'>Po trzech dniach walki z istalacjami OpenSuse11 64-bit i Ubuntu 8.04 64-bit okazało się, że niestety, tak zwana d ... blada. Musiałabym zrobić aktualizację BIOS i płyty głównej, a tego robić nie będę, bo aż taką znawczynią to ja nie jestem, a przy tym moja maszyna nie posiada stacji dyskietek.&lt;br /&gt;Tylko Ubuntu 8.04 instalowane z pierwszego ekranu (nie z uruchomionego systemu live - instaluj) pokazało mi przyczynę błędu. Jest to ogólnie mówiąc bug związany z WUBI, wskutek czego instalator crashuje na 94 % w momencie konfiguracji bootloadera.&lt;br /&gt;Instalator Suse po prostu się zamyka, nie informując czemu.&lt;br /&gt;Dzisiaj ściągnę w takim razie jakiś obraz systemu na 32 bity - nie wiem, co wybrać PCOs, Suse na 32, czy Minta, a najbardziej jestem zdecydowana na Xbuntu - chcę znaleźć system, który będzie mniej zasobożerny i w związku z tym będzie się lepiej pracowało w Gimpie. Traktuję to jako eksperyment, partycję 30 Gb mam wydzieloną i mogę sobie na niej różne rzeczy instalować - taa, o ile dadzą się zainstalować...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-964513983185668439?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/964513983185668439/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=964513983185668439' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/964513983185668439'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/964513983185668439'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/aden-na-64-bit.html' title='Żaden na 64-bit'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6939847193278089883</id><published>2008-06-24T15:23:00.000-07:00</published><updated>2008-06-24T15:35:37.828-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='instalacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Linux'/><title type='text'>No i nici z OpenSuse</title><content type='html'>Dwie prawie nieprzespane noce i guzik z pętelką, nie dała się, małpa, zainstalować! Najpierw nie do przebycia etap z partycjonowaniem - w końcu zrobiłam partycję w GParted. Potem ten cudaczny instalator buntował się w całkiem różnych miejscach ani razu nie chcąc pogodzić się z tym, gdzie ja chcę mieć ten system. Już myślałam, że płyta zła, ale to urządzenie, zwane instalatorem zacina się począwszy od etapu określania języka, po wskazanie punktu montowania/.&lt;br /&gt;Od samego początku jest jakiś dziwny. Wybieram rozdielczość ekrenu swoją (1024x768), a od momentu rozpoczęcia działania instalatora wywala mnie do 1600x coś tam, ale trudnego do zniesienia przez mój straszawy monitor i moje oczy). W ogóle cały instalator jest po angielsku. Sam system, uruchomiony z LiveCD wygląda dość interesująco, jest przejrzysty i łatwo konfigurowalny, ale instalator - moim zdaniem - do kitu.&lt;br /&gt;No i tak, zrobiłam partycję, no to co by tu wymyśleć.&lt;br /&gt;No to Ubuntu w wersji 64-bit, bo takowy procesor posiadam. Chciałam zobaczyć, jaka jest różnica w działaniu tych architektur. Instalowanie poszło szybko i bezboleśnie, 40 min. Tylko, że po restarcie nie widzę tego nowego systemu! Nie dodał się do gruba i teraz znów będzie trochę pracy i szukania, ale nasz, ubuntowy instalator w porównaniu do tego od OpenSuse11 - moim zdaniem - jest o niebo lepszy. O wynikach poszukiwań nowego Ubuntu na dysku - niebawem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6939847193278089883?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6939847193278089883/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6939847193278089883' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6939847193278089883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6939847193278089883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/no-i-nici-z-opensuse.html' title='No i nici z OpenSuse'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-6333592437989333615</id><published>2008-06-21T04:05:00.000-07:00</published><updated>2008-06-21T04:15:15.065-07:00</updated><title type='text'>OpenSuse 11.0</title><content type='html'>Z nudów zachciało mi się zobaczyć, jak wygląda OpenSuse, tym bardziej, że właśnie wyszło 11.0. Ściągnęłam 681 Mb, nawet szybko poszło, ok. 3 godz., co przy moim łączu jest dobrym wynikiem. Wypaliłam obraz niezawodnym K3B. No i start. Owszem, system sie uruchomił, nawet Net teoretycznie działa, ino, że, no właśnie, żadna aplikacja nie dała się uruchomić! No i zupełnie nie wiem, czemu? Czy może być przyczyną mała ilość RAM? Mam tylko 512 Mb. Prawdę powiedziawszy, nie pamietam, jak to było z LiveCDUbuntu, bo daaawno tego nie robiłam. Niby wszystko daje się skonfigurować, w systemie można sobie do woli grzebać, ale nic, poza tym, nawet przeglądarka nie ruszyła. Pingi na www.interia.pl poszły bez problemu. Wpadłam na Forum Suse, ale tam jakoś nic się nie dowiedziałam. Doczytałam tylko, że z Kartami Radeona mają takie same problemy, jak w Ubuntu.&lt;br /&gt;Czy ktoś wie, dlaczego tak się dzieje? A może podpowiecie mi jakiś inny system, który da się w pełni przetestować bez instalacji? Nie chcę się zasklepiać tylko w Ubuntu, mam ochotę na jakiś eksperyment. To tak z nudów i traktuję to jako receptę na chandrę, mam ją z powodów opisanych&lt;a href="http://kosa1.wordpress.com/"&gt; tutaj (ostatni wpis)&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-6333592437989333615?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/6333592437989333615/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=6333592437989333615' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6333592437989333615'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/6333592437989333615'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/opensuse-110.html' title='OpenSuse 11.0'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4082840381493992775</id><published>2008-06-19T10:36:00.000-07:00</published><updated>2008-06-19T10:56:07.676-07:00</updated><title type='text'>No i po akcji...</title><content type='html'>FireFox 3.0 pobrany ( a właściwie odświeżony). Nie powiem, działa szybko. Dalej musi być Ad-Block i No-Script włączony, inaczej na moim sprzęcie jakoś działa nie tak (przycina). Czeka mnie jeszcze jeden eksperyment: instalacja nowych sterowników do ATI Radeona 9600. Być może to jest przyczyna kłopotów z flashem. Tym nie mniej zdecydowanie poprawiło się działanie Javy. Korzystam z usług trzech banków i poprzednio miałam trochę problemów z działaniem skryptów. Teraz jest lepiej. Z drugiej strony - banki też zaczęły widzieć użytkowników innych systemów i chwała im za to!&lt;br /&gt;A, dla informacji: Kernel ostatni (19) działa u mnie bardzo dobrze, łącznie z wyłączaniem systemu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4082840381493992775?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4082840381493992775/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4082840381493992775' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4082840381493992775'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4082840381493992775'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/no-i-po-akcji.html' title='No i po akcji...'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-1298014314091743384</id><published>2008-06-17T22:51:00.000-07:00</published><updated>2008-06-17T23:15:09.481-07:00</updated><title type='text'>Aktualizacje</title><content type='html'>Wczorajszy dzień minął bez sensacji, FF 3.0 ściągnęłąm, rozpakowałam i stwierdziłam, że mam to od 14.06.2008 (było w Synapticu). OK, akcja sie odbyła.&lt;br /&gt;A ja o czym innym:&lt;br /&gt;Aktualizacje&lt;br /&gt;Synaptic wyświetlił mi wczoraj 58 sztuk. Przejrzałam, zobaczyłam, że jest nowy Kernel + coś tam do ATI, no to jedziemy. I w czasie instalowania nowych pakietów pada pytanie, czy ma zostać stare ustawienie menu.list. Taka ciekawostka przyrodnicza, pytanie za 100 punktów: ilu nie znających tego systemu wie, co to jest menu.list?&lt;br /&gt;Przy tych akurat aktualizacjach siedział ubunciak, ja byłam trochę zajęta i jednym okiem tam "rzucałam". Ubunciak pyta: mama, tam sie pyta, czy zostawić stare?, ja: a to niech zostawi.&lt;br /&gt; Skutek: podczas ponownego startu patrzę i co widzę? Mam w użyciu Kernel o numerze końcowym 16. Wpadam w Synaptic i widzę zainstalowane: Kernel 17, 18 i 19 (ostatni). Kurczę, co jest? Ano, zaczyna się za dużo udogodnień. Poprawianie tego zajęło mi o wiele więcej czasu, niż bym chciała - ręczna edycja gruba, usuwanie starych Kerneli.&lt;br /&gt;I po co to? A nie wystarczy jasne pytanie: "Czy wprowadzić nowy Kernel do gruba"? Jeśli już trzeba o coś takiego pytać...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-1298014314091743384?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/1298014314091743384/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=1298014314091743384' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1298014314091743384'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/1298014314091743384'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/aktualizacje.html' title='Aktualizacje'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-4763797245842405995</id><published>2008-06-17T07:39:00.000-07:00</published><updated>2008-06-17T07:42:48.776-07:00</updated><title type='text'>Czekam na FF?</title><content type='html'>No, nie wiem, czy czekam, oficjalnych wieści nie ma. A w Synapticu było i już mam FireFox 3.0, a do kompletu już jest 3.1 (alpha) i 4.0 (alpha)!&lt;br /&gt;Ciekawe, jak to się dzieje? Na razie widzę tylko znowu przyspieszenie działania, dalej AdBlock włączony i NoScript też, ale wieczorkiem, o ile znowu coś z nieba nie piżgnie - wyłączę i zobaczę, jak to faktycznie działa!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-4763797245842405995?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/4763797245842405995/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=4763797245842405995' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4763797245842405995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/4763797245842405995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/czekam-na-ff.html' title='Czekam na FF?'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6611467370751802893.post-2798405747998220405</id><published>2008-06-16T15:01:00.000-07:00</published><updated>2008-06-16T15:07:21.909-07:00</updated><title type='text'>FireFox - ściągamy!</title><content type='html'>No cóż, uda się, czy nie? Ja będę ściągać!&lt;br /&gt;A tak przy okazji: posypało się teraz dużo nowinek, i Opera wyszła i Gimp 2.5 (tyle, że do kompilacji) i nowe wersje LinuxMint, inne distra, ruch w interesie coraz większy, i bardzo dobrze...&lt;br /&gt;Pomimo nadchodzących wakacji będzie co komentować.&lt;br /&gt;A ja komentuję wczorajszą burzę, która dwoma piorunami skasowała trzy drzewa ok. 800 m od naszego domu i na cały dzień pozbawiła nas Netu. Tyle, że zdążyłam wyłączyć wszystkie odbiorniki z gniazdek. Sąsiad nie zdążył, nie ma już telefonu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6611467370751802893-2798405747998220405?l=kosa1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosa1.blogspot.com/feeds/2798405747998220405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6611467370751802893&amp;postID=2798405747998220405' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2798405747998220405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6611467370751802893/posts/default/2798405747998220405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosa1.blogspot.com/2008/06/firefox-cigamy.html' title='FireFox - ściągamy!'/><author><name>kosa</name><uri>http://www.blogger.com/profile/06945859924939784025</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='27' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_I1f9brPQwj8/SULg-kDm5_I/AAAAAAAAAls/uoAylxSMI7o/S220/pi.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
